Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 23 lipca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Historia mało znana

28. rocznica Lubelskiego Lipca '80
Na podst. PAP
Jul 21, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


28. rocznicę fali strajków na Lubelszczyźnie, nazwanych Lubelskim Lipcem '80, obchodzono w niedzielę w Lublinie.


Na dworcu PKP odprawiona została msza św.; związkowcy z "Solidarności", kolejarze, parlamentarzyści i przedstawiciele władz złożyli kwiaty pod pomnikiem Doli Kolejarskiej.

Przewodniczący Zarządu Regionu Środkowowschodniego NSZZ "Solidarność" w Lublinie, Marian Król, przypomniał, że w 1980 r. robotnicy walczyli o prawo do godnego życia, a i dziś jest to cel związkowców.

Doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Jan Olszewski, odczytał list, w którym prezydent podziękował uczestnikom Lubelskiego Lipca za odwagę wykazaną podczas strajków.

W kościołach na Lubelszczyźnie czytano w niedzielę list metropolity lubelskiego abp. Józefa Życińskiego skierowany do wiernych z okazji rocznicy Lubelskiego Lipca.

Abp Życiński wezwał w nim do wierności ideałom "Solidarności" zrodzonym w 1980 r.

Protest na Lubelszczyźnie w 1980 r. rozpoczął się 8 lipca w zakładach PZL Świdnik i wkrótce ogarnął cały region.

Do 25 lipca strajki objęły 150 zakładów pracy i ponad 50 tys. osób. Stanął m.in. cały lubelski węzeł kolejowy, zatrudniający blisko 2,5 tys. osób.

Po raz pierwszy w PRL protestujący robotnicy pozostali w swoich przedsiębiorstwach, negocjowali z władzami i podpisywali porozumienia. Wkrótce po wygaśnięciu protestów na Lubelszczyźnie wybuchły strajki na Wybrzeżu, gdzie korzystano z lubelskich doświadczeń.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Historia mało znana
Paryż już bez Muzeum Lenina
Templariusze chcą rehabilitacji
Europejskie Centrum Solidarności ma swoje logo
Reformy królowej w GTA
Komiks o Powstaniu Warszawskim
Cela Konrada będzie dostępna dla zwiedzających
Komiks o Powstaniu Warszawskim
Najwcześniejsze ślady obecności człowieka w Europie
Rocznica urodzin Janusza Korczaka
Bohaterstwo zaowocowało wolnością