Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 17 lipca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Historia mało znana

Nowe muzeum w Toronto
Małgorzata P. Bonikowska
Jul 17, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


W dniu święta Kanady otwarto nowe muzeum w Toronto. Mieści się ono w dawnym domu zamieszkiwanym przez osobę, pobierającą myto za przejazd znajdującą się obok drogą.


Budynek ma 175 lat i składa się z trzech izb. Mieści się na rogu ulic Davenport i Bathurst.

W domku tym mieszkał pracownik zatrudniony do pobierania myta za przejazd ulicą Davenport i jego rodzina. Takie było przeznaczenie tego domku na początku XIX wieku, jak podaje grupa pod nazwą Community History Project (CHP).

Po raz pierwszy poznano losy tego małego domu 13 lat temu, kiedy znaleziono go na niezamieszkanej prywatnej posesji niedaleko miejsca, gdzie się oryginalnie znajdował.

O jego istnieniu powiadomił CHP sąsiad, ale członkowie grupy nie bardzo wierzyli, że faktycznie udało się znaleźć tak starą budowlę.

Po zbadaniu archiwalnych dokumentów i fotografii, przyznano, że sąsiad miał rację i że jest to faktycznie zaginiony domek zamieszkiwany w XIX wieku przez osobę pobierającą myto za korzystanie z drogi.

Jak wskazują dokumenty, domek został zbudowany na początku XIX wieku i kilkakrotnie przenoszono go do różnych miejsc. Był także parokrotnie remontowany.

Na początku wieku XIX do budowy, przebudowy i utrzymania dróg najmowano prywatne firmy. W zamian za swoją pracę firmy te miały prawo pobierać opłaty za korzystanie z dróg.

Jak wskazują fotografie i dokumenty, zatrudnieni do tego pracownicy często wyciągali do przejeżdżających wydrążone połówki kokosa na długim kiju. Tam wrzucało się pieniądze.

Od kiedy CHP dostała informacje o budynku w 1993 roku, przy renowacji tego zabytkowego obiektu pracowało przez 12.000 godzin 90 wolontariuszy. Potem przeniesiono go na jego oryginalne miejsce.

W roku 2003 władze miasta Toronto oficjalnie uznały budynek za zabytek. Ma on wkrótce zyskać sobie nazwę narodowego obiektu zabytkowego.

W otwartym we wtorek muzeum można poznać historię dróg i systemu pobierania myta. To także bogate źródło informacji o życiu zwykłych ludzi w XIX wieku.

Muzeum będzie otwarte przez cały rok.

Budynek jest wyposażony w salę wykładową, a na terenie obiektu będzie można poznać techniki stolarskie i budowlane stosowane w XIX wieku.

Rejon wokoło budynku został w czasie uroczystego otwarcia muzeum nazwany The Tollkeeper's Park.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Historia mało znana
Projekcja filmu "Battle for Warsaw" w Mississaudze
Polacy i Żydzi coraz bliżej siebie
Ostatni car i jego rodzina uznani za ofiary represji
Pomnik Dzierżyńskiego może wrócić na moskiewską Łubiankę
Dinozaur wielkości kury
Pomnik za inwazję w Normandii
55. rocznica aresztowania prymasa Stefana Wyszyńskiego
400 lat temu polscy osadnicy przybyli do Ameryki!
Historia pewnych fotografii
Wyróżnieni uczestnicy strajków w 1988 r.