Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 18 lipca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Polska

Łzy w Sejmie
Na podst. PAP
Jul 17, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Klub PiS przygotował projekt rezolucji Sejmu wzywającej rząd do "niezwłocznego podjęcia działań mających ochronić Polaków" przed nieuzasadnionymi niemieckimi roszczeniami.


Podczas środowej konferencji PiS z dramatycznym apelem do premiera Donalda Tuska zwróciła się mieszkanka Nart Władysława Głowacka, która wraz z rodziną musi opuścić dom na rzecz dawnej właścicielki Agnes Trawny.

Głowacka, ze łzami w oczach, łamiącym się głosem apelowała o spotkanie z premierem. "Dlaczego premier Donald Tusk po prostu nami się nie interesuje?" - pytała. Podkreśliła, że w grudniu, wraz z rodziną, stanie się bezdomna. "Jeśli jesteśmy niepotrzebni jako obywatele polscy, proszę nas wywieźć do lasu i rozstrzelać" - mówiła Głowacka.

Małżeństwo Głowackich i ich sąsiadka z rodziny Moskalików mieszkają w domu, którego zwrot przed polskim sądem ostatecznie wywalczyła mieszkająca w Niemczech dawna właścicielka Agnes Trawny. Moskalikowie i Głowaccy powinni opuścić dom do 13 grudnia 2008 r., ale nie mają dokąd się przeprowadzić.

Posłanka PiS Iwona Arent oceniła, że Agnes Trawny "nie kocha Polski i Polaków, a kocha pieniądze, wróciła tutaj nie z miłości do ojczyzny, tylko z miłości do pieniędzy i interesów". Jak szacowała, obecnie na Warmii i Mazurach jest około 200 pozwów niemieckich o odszkodowania.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Polska
10 prywatnych uczelni powołało Unię Akademicką
Stoczniowcy protestują na ulicach Brukseli
Jaruzelski nie przyznaje się do zarzutów
Polscy żołnierze kończą w Iraku
Przegląd prasy krajowej
Nagrodzony projekt Muzeum Historii Żydów Polskich
Gratulacje dla Wałęsy
Ponad miliard złotych polskiej pomocy dla zagranicy
Akt beatyfikacji ks. Michała Sopoćki
Kanclerz Niemiec uhonorowana w polskim Wrocławiu