Największy amerykański koncern samochodowy General Motors (GM) przedstawił we wtorek kolejny plan oszczędnościowy, przewidujący obniżenie kosztów o 10 mld dolarów, zawieszenie wypłaty dywidendy i sprzedaż aktywów wartości do 4 mld dolarów.
W ramach redukcji kosztów fundusz płac personelu biurowego zostanie zmniejszony o 20 procent - co oznacza zwolnienie tysięcy spośród łącznie 40 tysięcy pracowników tej kategorii, jakich GM zatrudnia w Ameryce Północnej, w tym 33 tysięcy w USA.
Według oświadczenia koncernu spodziewa się on, że do końca 2009 roku zaoszczędzi na wydatkach 10 mld dolarów. Zapewnią to redukcja funduszu płac pracowników biurowych oraz dopłat do opieki zdrowotnej nad emerytami, rezygnacja z nagród dla zarządu w 2008 roku, zmniejszenie inwestycji o 1,5 mld dolarów oraz przyspieszenie zapowiedzianego wcześniej zamknięcia czterech północnoamerykańskich zakładów produkcyjnych.
Jest to drugi plan dotyczący restrukturyzacji koncernu General Motors w ciągu zaledwie sześciu tygodni. Na początku czerwca prezes GM Rick Wagoner poinformował, iż z powodu spadku popytu na półciężarówki i samochody terenowe koncern zlikwiduje cztery wytwórnie takich pojazdów - dwie w USA oraz po jednej w Kanadzie - w Oshawie - i Meksyku. Zakłady w Oshawie, mimo protestów, blokad i romzmów związków zawodowych z dyrekcją GM Canada, zostaną zamknięte do końca 2009 roku, pozbawiając pracy tysiące pracowników GM.
General Motors rozważa również sprzedanie innej firmie produkcji samochodu terenowego Hummer - czyli cywilnej wersji wojskowego Humvee.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.