Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 14 lipca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




USA

Wodospady w Nowym Jorku
Na podst. PAP
Jul 14, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


W południowej części Manhattanu spływają cztery ogromne wodospady. Zbudował je duńsko-islandzki artysta Olafur Eliasson, który wcześniej w Turbina Hall w londyńskim Modern Tate zaprojektował "sztuczne słońce".


To druga tak efektowna ingerencja w przestrzeń urbanistyczną Nowego Jorku, po ustawionych przez Christo w 2005 r. tysiącach pomarańczowych "bramek" w Central Parku.

Instalacja Eliassona składa się z wodospadów o wysokości od 27 do 35 metrów. Jeden z nich wkomponowany jest w słynny, zbudowany 125 lat temu Most Brooklyński, a pozostałe trzy powstały w sąsiedztwie: Brooklyn Heights Promenade, Manhattan Bridge oraz na północnym wybrzeżu Governor Island.

Woda czerpana jest z East River. Fauna i flora chronione są przez specjalne filtry. Ruch wodny pod mostami zabezpieczają pływające zapory. Nowojorskie wodospady działają od godziny 7 do 22. Po zachodzie słońca włączają się reflektory oświetlające instalacje. Projekt Olafura Eliassona pozostanie w Nowym Jorku do 13 października.

Koszt budowy wodospadów, czyli około 15 milionów dolarów, został pokryty z prywatnych dotacji dla nowojorskiej Public Art Fund oraz przez miasto.

Kosztowny projekt porównywany jest z artystycznym przedsięwzięciem Christo i Jeanne-Claude "The Gates", pomarańczowymi "bramkami" ustawionymi w lutym 2005 roku w Central Parku. Pomysł, mimo że wywołał dyskusje, uznany został za sukces artystyczny i komercyjny. W czasie wystawy Central Park odwiedziło ok. półtora miliona widzów.

Władze Nowego Jorku liczą, że "Wodospady" Eliassona będą mogły przynieść miastu zysk ok. 60 milionów dolarów.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



USA
Parada Pułaskiego przeszła w Nowym Jorku
W amerykańskim małżeństwie kobiety noszą spodnie
Bush o krytycznym momencie gospodarki
Bush przejrzał: Ameryka w poważnym kryzysie!!!
Mocno zabrzmi polski głos w ONZ
Zagraniczne banki w USA mogą skorzystać z planu ratunkowego
Terroryzm przestał być główną troską Amerykanów
Minuty ciszy w Strefie Zero
UE chce zniesienia wiz do USA dla swoich krajów
Wenezuela zrywa stosunki z USA