Na zdjęciu archiwalnym z 04.06.2008 r. prof. Bronisław Geremek. PAP/Maciej Chmiel
Bronisław Geremek, działacz opozycji antykomunistycznej, b. szef MSZ, poseł do PE, zginął w niedzielę w wypadku samochodowym. Napływają kondolencje z całego świata.
Wrak samochodu, którym jechał Bronisław Geremek PAP/Bogdan Borowiak
Bronisław Geremek, działacz opozycji antykomunistycznej, b. szef MSZ, poseł do PE, zginął w niedzielę w wypadku samochodowym. Był wielkim człowiekiem; to ogromna strata dla Polski i Europy - tak o profesorze mówią osoby, które go znały, w kraju i za granicą. Miał 76 lat.
Na zdjęciu archiwalnym z 28.04.2007 prof. Bronisław Geremek. PAP/Jacek Turczyk
Do wypadku doszło w okolicach miejscowości Lubień w Wielkopolsce. Samochód, którym jechał Geremek, z niewiadomych przyczyn zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem dostawczym.
Według policji, kobieta, która jechała z prof. Geremkiem, potwierdziła jego tożsamość.
"Kobieta jest w szoku i nie zeznawała jeszcze na okoliczność wypadku" - powiedziała PAP Wachowiak. Współpasażerka profesora trafiła do szpitala w Nowym Tomyślu.
W szpitalu, w stanie ciężkim, jest też kierowca samochodu, który zderzył się z mercedesem.
Miejsce wypadku zabezpieczyła policja. Według niej, na obecnym etapie postępowania nie można przesądzić o przyczynie wypadku.
•••
Poznańska prokuratura przeprowadziła w poniedziałek sekcję zwłok prof. Bronisława Geremka. Z jej wstępnych ustaleń wynika, że przyczyną śmierci był uraz wielonarządowy spowodowany wypadkiem.
"Profesor doznał obrażeń wielonarządowych, które powstały w wyniku wypadku. Ostateczna opinia zostanie wydana po przeprowadzeniu specjalistycznych badań przez biegłych" - powiedziała w poniedziałek po południu dziennikarzom Magdalena Mazur-Prus z poznańskiej prokuratury. Jak dodała, podczas sekcji zwłok nie stwierdzono niczego, co wskazywałoby np. na zawał serca. Prokurator poinformowała także, że 60-letnia Anna Z., która jechała z Geremkiem, niczego nie pamięta.
Prokurator podała, że powołani mają być również biegli z zakresu rekonstrukcji wypadków i do zbadania stanu technicznego auta.
Śmierć profesora Geremka uczcili w poniedziałek minutą ciszy deputowani Parlamentu Europejskiego. Przed główną salą obrad w PE wyłożono księgę kondolencyjną. Księgi kondolencyjne w związku z tragiczną śmiercią Bronisława Geremka wyłożono także w warszawskim Pałacyku MSZ na ul. Foksal, a także w sali Wielkiej Wety Ratusza Głównego Miasta w Gdańsku, a także w polskich placówkach deyplomatycznych na całym świecie, m.in. w Konsulacie Generalnym RP w Toronto. Zmarła główna postać walki z komunizmem w Polsce i jeden z czołowych mężów stanu demokratycznej ery - tak o prof. Geremku napisał dziennik "New York Times". "NYT" przypomniał, że "w ciągu swego obfitującego w olbrzymie osiągnięcia życia Geremek największe zasługi odniósł być może jako jeden z liderów negocjacji okrągłego stołu, które utorowały drogę do wyborów 1989 r., wynosząc ostatecznie do władzy ruch »Solidarności« i inicjując pokojowe położenie kresu komunistycznej władzy w Polsce".
"Walczył o Polskę, pracował dla Europy" - tak zmarłego żegna w poniedziałek największa włoska gazeta "Corriere della Sera".
Wielkim Europejczykiem, erudytą, a jednocześnie człowiekiem czynu nazywa Geremka francuski dziennik "Le Figaro".
"Polska straciła wielkiego Polaka; Europa - wielkiego Europejczyka, demokracja - jednego ze swych obrońców; kultura - zaangażowanego intelektualistę; nauka - wybitnego historyka; liczni przyjaciele ze wszystkich stron świata - wyjątkową osobę, pełną ciepła, lojalną, na której można było polegać" - tak pisał w belgijskim w dzienniku "Le Soir" Pol Mathil w reakcji na śmierć Geremka.
Bronisław Geremek należał do tych nielicznych ludzi, o których z dumą można powiedzieć, że żyło się z nimi w tych samych czasach - napisał w poniedziałek w artykule "Na śmierć wiecznego opozycjonisty" w dzienniku "Nepszabadsag" znany politolog węgierski Laszlo Lengyel.
Niemiecka prasa wspomina zmarłego jako "moralnie niezłomnego", "obywatela świata i marzyciela", przyjaciela Europy.
Kondolencje po śmierci byłego szefa polskiej dyplomacji złożyli polskim władzom przywódcy Litwy i Estonii.
"Profesor Geremek był jedną z kluczowych postaci, które pomogły Litwie odzyskać niepodległość i wspierały osiągnięcie przez Litwę członkostwa Unii Europejskiej i NATO. Litwa docenia wkład byłego polskiego ministra spraw zagranicznych w umocnienie partnerstwa obu państw" - napisał szef litewskiej dyplomacji Petras Vaitiekunas. Premier Gediminas Kirkilas złożył osobiście kondolencje prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu w Paryżu.
"Wolność, jaką dzisiaj cieszy się Europa, zawdzięczamy w znacznej mierze takim ludziom jak Bronisław. Z poczuciem najgłębszego żalu chciałbym przekazać panu, narodowi polskiemu, jak również najbliższym Bronisława Geremka wyrazy mojego najgłębszego współczucia" - głosi przesłanie prezydenta Estonii Toomasa Hendrika Ilvesa do prezydenta Kaczyńskiego.
Żal z powodu śmierci prof. Geremka wyraziła także była sekretarz stanu USA Madeleine Albrigt. "Bronisław Geremek symbolizował wszystko, co dobre w ruchu Solidarności, w Polsce i demokracji. Kieruję kondolencje do jego synów i do narodu polskiego. Moje serce jest przepełnione smutkiem, ponieważ straciłam wielkiego przyjaciela i kolegę" - napisała Albright w oświadczeniu przysłanym PAP.
Były szef niemieckiej dyplomacji Hans-Dietrich Genscher w oświadczeniu dla PAP podkreślił, że Polska, Europa, a także - w obliczu historii - Niemcy wiele zawdzięczają wielkiemu humaniście Bronisławowi Geremkowi.
Śmierć profesora Geremka uczcili w poniedziałek minutą ciszy deputowani Parlamentu Europejskiego. Przewodniczący Komisji spraw Zagranicznych PE Jacek Saryusz Wolski odczytał tekst ostatniego przemówienia, z którym Geremek wystąpił w PE 9 lipca w dyskusji nad raportem Elmara Brooka o dalszym rozszerzeniu Unii Europejskiej.
Odejście Bronisława Geremka stanowi "wielką stratę" dla Fundacji Jeana Monneta, której polski historyk przewodniczył od 2006 roku - powiedział dyrektor Fundacji Jeana Monneta, Patrick Piffaretti.
Zdaniem byłego prezydenta Lecha Wałęsy, prof. Bronisław Geremek, "to drugi człowiek za Ojcem Świętym o takim horyzoncie i takich możliwościach". Był największym Polakiem w XX wieku, największym patriotą i intelektem - powiedział Lech Wałęsa dziennikarzom.
"Z wielkim smutkiem żegnam byłego szefa, współautora wolnej Polski i architekta jej polityki zagranicznej, ministra spraw zagranicznych, który walnie przyczynił się do powrotu naszej ojczyzny do głównego nurtu polityki zagranicznej" - tymi słowami do księgi kondolencyjnej w Pałacyku MSZ wpisał się szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Jak zaznaczył, Polska straciła "wielkiego intelektualistę, polityka i męża stanu".
Z kolei marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, który również wpisał się do księgi, podkreślił wysoką pozycję i uznanie profesora na arenie międzynarodowej.
Komorowski pytany w Sejmie przez dziennikarzy, czy jedna z parlamentarnych sal mogłaby nosić imię prof. Bronisława Geremka, odparał, że to "bardzo dobry pomysł". Jego zdaniem to dobry zwyczaj, aby "parlament czcił pamięć najwybitniejszych parlamentarzystów prze nadawanie ich imienia salom".
Wpis w księdze kondolencyjnej złożyła także Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej.
"Można było być spokojnym, że on nigdy nie zawiedzie, że zawsze będzie bronił Polski i jej wizerunku, a w sprawach istotnych ważniejsze dla niego będą nie interesy partykularne, tylko takie wielkie słowa jak sprawiedliwość, prawda" - powiedziała dziennikarzom.
Andrzej Wielowieyski jest kandydatem do objęcia mandatu europosła po zmarłym tragicznie prof. Geremku.
Eurodeputowany, b. minister spraw zagranicznych, zginął w niedzielę po godzinie 13 w wypadku samochodowym, do którego doszło w okolicach miejscowości Lubień koło Nowego Tomyśla (Wielkopolska). Prowadzony przez niego mercedes zjechał na przeciwległy pas jezdni i zderzył się z jadącym z naprzeciwka samochodem dostawczym.
•••
"Bardzo smutna chwila, jestem tym najgłębiej poruszony" - powiedział Lech Kaczyński na wiadomość o tragicznej śmierci Geremka. "Wiadomo, że był to mój przeciwnik polityczny, ale jednocześnie człowiek, którego poznałem w Sierpniu, jeden z głównych twórców Sierpnia, polityk bez wątpienia wybitny, mający wielkie miejsce w naszej historii" - powiedział prezydent.
Uczestnicy szczytu paryskiego minutą ciszy uczcili pamięć tragicznie zmarłego eurodeputowanego, byłego polskiego ministra spraw zagranicznych, prof. Bronisława Geremka.
W szczycie, na którym została oficjalnie powołana Unia dla Śródziemnomorza, udział biorą przywódcy z ponad 40 państw.
Z prośbą o uczczenie pamięci Geremka zwrócił się do gospodarza spotkania - prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego - prezydent Polski Lech Kaczyński.
Bronisława Geremka wspominali w rozmowie z dziennikarzami przywódcy europejscy; kondolencje złożyli m.in. szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso i przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering.
Człowiek porozumienia i dialogu, jego ideą było łączenie ludzi, a nie ich dzielenie, łagodzenie obyczajów oraz studzenie emocji - tak o zmarłym mówi premier Donald Tusk.
Zdaniem premiera, Bronisław Geremek był bez reszty oddany sprawom Polski i Polaków, a swoją wiedzę i doświadczenie oraz wielki międzynarodowy autorytet wykorzystywał w Europie i na świecie dla dobra Ojczyzny.
Był wzorem mądrego polskiego patriotyzmu - powiedział o Geremku marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. "Jego nazwisko otwierało wiele możliwości, wiele drzwi i gabinetów, ale przede wszystkim otwierało wiele ludzkich serc i umysłów" - dodał.
Był jednym z architektów polityki zagranicznej wolnej Polski, tracimy w Nim wybitnego Polaka, polityka i męża stanu, który odegrał kluczową rolę w zwrotnych momentach współczesnej historii Polski - mówi o zmarłym szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski.
Podkreślił, że Geremek odegrał ważną rolę w polskich staraniach na rzecz członkostwa w NATO i Unii Europejskiej i walnie przyczynił się do powrotu Polski do głównego nurtu polityki europejskiej.
Postać znacząca, polityk słuchany w Europie - mówi marszałek Senatu Bogdan Borusewicz.
Nie będę rozmawiał na temat pana Geremka. To bliska dla mnie sprawa. Proszę o zrozumienie - powiedział tylko b. premier Tadeusz Mazowiecki.
Polska straciła jednego z najwybitniejszych ludzi myśli politycznej ostatnich dziesiątków lat - uważa prof. Władysław Bartoszewski.
Zdaniem b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego odszedł jeden z "najbardziej oddanych ojców polskiej demokracji". "Jestem pewny, że profesor Geremek ma znaczące miejsce w polskiej historii" - powiedział.
Był gorącym patriotą, nie wyobrażam sobie polityki bez niego - mówi b. premier, obecnie eurodeputowany, Jerzy Buzek. Geremek był ministrem spraw zagranicznych w jego gabinecie. "Realizował najważniejsze dla Polski wizje i postulaty" - mówi były szef rządu.
Przewodniczący Komisji Spraw Zagranicznych Parlamentu Europejskiego Jacek Saryusz-Wolski uważa, że "profesor był człowiekiem wielkiego formatu, którego wszyscy szanowali, a swoim autorytetem utorował drogę wielu polskim sprawom".
"Był to w życiu Polski ktoś mądry, samodzielnie myślący; ktoś, kto wpływał na wydarzenia swoją mądrością" - wspomina redaktor naczelny "Tygodnika Powszechnego", ks. Adam Boniecki.
Najwybitniejszy polski polityk ostatnich dziesięcioleci, wielki mąż stanu - uważa eurodeputowany, b. minister obrony narodowej Janusz Onyszkiewicz. Jego zdaniem, prof. Geremek miał większą pozycję w Europie i na świecie, niż w Polsce i "tę pozycję zawsze wykorzystywał dla dobra naszego kraju".
Wiadomość o tragicznej śmierci Geremka jest także szeroko komentowana za granicą.
Wielką postacią konstrukcji europejskiej i zjednoczenia kontynentu nazwał Bronisława Geremka prezydent Francji. Nicolas Sarkozy pragnie złożyć hołd tej wielkiej postaci konstrukcji europejskiej i zjednoczenia kontynentu i wyrazić swój podziw dla walki, jaką prowadził w ramach Solidarności dla polskiej demokracji" - głosi oświadczenie Pałacu Elizejskiego.
"Wielka katastrofa dla Polski" - tak Zbigniew Brzeziński mówi o śmierci Geremka. B. doradca prezydenta USA Jimmy'ego Cartera ds. bezpieczeństwa narodowego podkreśla, że był on traktowany na świecie jako "wybitny polski mąż stanu".
Bez wątpienia należał do największych polskich patriotów i jednocześnie był wielkim Europejczykiem - tak o zmarłym mówił przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Poettering. "Osobowość profesora Geremka pokazuje, jak można być blisko swojego kraju i jednocześnie blisko Europy" - zaznaczył.
Przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso uważa, że Geremek był "Europejczykiem o nadzwyczajnej wielkości, który przez całe swe życie dawał dowód bezkompromisowej politycznej odwagi". "Był przedstawicielem tej mądrości, którą tylko najwięksi erudyci potrafią wykorzystać w służbie dla spraw najpiękniejszych" - podkreślił.
Prawy polityk i przyjaciel - mówi o Bronisławie Geremku szef MSZ Niemiec Frank-Walter Steinmeier. "W Niemczech zachowujemy we wdzięcznej pamięci to, jak pracował z zaangażowaniem i wytrwale na rzecz ukształtowania i pogłębienia stosunków niemiecko-polskich" - podkreślił.
Był szlachetną, mądrą i dobrą twarzą Polski w Europie - mówi o Geremku komisarz UE ds. polityki regionalnej Danuta Huebner. "Odszedł człowiek - symbol intelektualnego wkładu do walki o niepodległość, ale przede wszystkim dla mnie był on symbolem dobrej troski o powrót Polski do Europy, a także symbolem troski o dobro Europy" - powiedziała komisarz.
"Europa traci jednego z swych najgorętszych miłośników i opłakuje symbol swego zjednoczenia" - podkreśla lider frakcji liberałów i demokratów w Parlamencie Europejskim Graham Watson.
"Ceniłem go jako nadzwyczaj rozsądnego i dobrego człowieka, bardzo łagodnego i wyrozumiałego. Jego śmierć jest nie tylko stratą dla Polski, lecz także dla nas wszystkich, którzy dążymy do wolnego i przyzwoitego świata" - powiedział b.prezydent Czech Vaclav Havel.
•••
Bronisław Geremek urodził się 6 marca 1932 r. w Warszawie. W 1954 r. ukończył studia na Wydziale Historycznym Uniwersytetu Warszawskiego, w latach 1956-58 odbył studia podyplomowe w Ecole Pratique des Hautes Etudes w Paryżu. W 1960 r. uzyskał doktorat, a w 1972 r. habilitację w Polskiej Akademii Nauk. W 1989 r. został mianowany profesorem nadzwyczajnym.
Domeną działalności naukowej prof. Geremka były badania nad historią kultury i społeczeństwa wieków średnich. Na jego dorobek naukowy i akademicki złożyły się liczne artykuły, wykłady oraz książki. Rozprawa doktorska prof. Geremka z 1960 r. była poświęcona rynkowi pracy w średniowiecznym rzemiośle paryskim.
Prof. Geremek był związany z Instytutem Historii Polskiej Akademii Nauk w Warszawie, gdzie pracował w latach 1955-85. W okresie od 1960 do 1965 r. był wykładowcą na Sorbonie w Paryżu i kierownikiem tamtejszego Centrum Kultury Polskiej.
Uhonorowany został 23 doktoratami honoris causa, nadanymi mu m.in. przez uniwersytety w Bolonii, Utrechcie, Paryżu (Sorbona), Nowym Jorku (Columbia), Krakowie (UJ). W 1992 r. został mianowany profesorem wizytującym w College de France. Był członkiem m.in. Academia Europea, Pen Clubu, Societe Europeenne de Culture.
W latach 1950-68 był członkiem PZPR, z której wystąpił na znak protestu przeciwko inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację.
W latach siedemdziesiątych prof. Geremek był jedną z czołowych postaci polskiej opozycji demokratycznej. Był współzałożycielem i w latach 1978-81 wykładowcą Towarzystwa Kursów Naukowych, inicjatywy, której celem było przywrócenie prawdy w nauczaniu współczesnej historii Polski i odrzucenie komunistycznej cenzury.
W 1978 r. był współtwórcą i wykładowcą Towarzystwa Kursów Naukowych. Od 1980 r. był członkiem NSZZ "Solidarność". Ekspertem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 r., a potem doradcą Międzyzakładowego Komitetu Założycielskiego NSZZ "S" i Krajowej Komisji Porozumiewawczej NSZZ "S" w Gdańsku.
W stanie wojennym był internowany. W 1983 r. został aresztowany przez władze komunistyczne, które oskarżyły go o prowadzenie nielegalnej działalności politycznej. W latach 1987-89 przewodniczył Komisji Reform Politycznych Komitetu Obywatelskiego, która przygotowała koncepcje pokojowych przemian demokratycznych w Polsce.
Prof. Geremek był szefem zespołu doradców przewodniczącego "S" Lecha Wałęsy i członkiem Komitetu Obywatelskiego przy Wałęsie. Podczas obrad "okrągłego stołu" współprzewodniczył zespołowi ds. reform politycznych. Od 1989 r. był posłem na Sejm.
Pod koniec 1991 r. został rekomendowany przez prezydenta Wałęsę na stanowisko premiera (po dymisji gabinetu Jana Krzysztofa Bieleckiego). Geremek podjął się tego zadania, ale nie udało mu się uzyskać poparcia Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Porozumienia Centrum, więc zrezygnował.
Będąc posłem na Sejm prof. Geremek przewodniczył m.in. Sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych (1989-97), Komisji Konstytucyjnej (1989-91). Należał do założycieli Unii Demokratycznej (potem Unii Wolności) i był przewodniczącym klubu parlamentarnego tej partii w latach 1990-97.
Od 1990 r. Geremek zasiadał we władzach Unii Demokratycznej, a później - po połączeniu z KLD w 1994 r. - Unii Wolności.
Po wyborach do Sejmu w 1997 r., 31 października 1997 r. objął urząd Ministra Spraw Zagranicznych. Funkcję tę pełnił do czerwca 2000 r. Po objęciu w rządzie premiera Jerzego Buzka teki ministra spraw zagranicznych, Geremek przez rok kierował pracami OBWE. W okresie jego urzędowania Polska została przyjęta do NATO. Był zwolennikiem wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.
Obejmując stanowisko szefa polskiej dyplomacji, Geremek był już znany na świecie. Amerykańska sekretarz stanu Madeleine Albright mówiła o nim "bardzo bliski przyjaciel".
Latem 1999 roku "The Washington Post" podał informację, że Geremek jest kandydatem na sekretarza generalnego NATO. Sam zainteresowany dementował te doniesienia.
Od 26 lipca 2000 r. do 18 października 2001 prof. Geremek pełnił funkcję przewodniczącego Sejmowej Komisji Prawa Europejskiego.
Kierował pracami Katedry Cywilizacji Europejskiej w Kolegium Europejskim w Natolinie, która jest ośrodkiem poświęconym studiom i refleksji nad historią i kulturową tożsamością Europy.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego 13 czerwca 2004 r. został wybrany z list komitetu Unii Wolności, zdobywając w okręgu warszawskim największą liczbę głosów - ponad 114 tysięcy. Był to drugi wynik w całym kraju. W Parlamencie Europejskim był członkiem Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy - ALDE.
W pierwszej połowie zeszłego roku głośnym echem odbiła odmowa złożenia oświadczenia lustracyjnego przez Geremka. "Żądanie ponownego złożenia deklaracji lustracyjnej pod groźbą wygaśnięcia mandatu uważam za sprzeczne z zasadami państwa prawnego" - tłumaczył wówczas eurodeputowany. Sprawa wywołała burzę w Parlamencie Europejskim. Opinie polityków w kraju były podzielone. Od utraty mandatu uchronił go wyrok TK w sprawie ustawy lustracyjnej.
Nie ma zwycięzców, ani zwyciężonych, są tylko obronieni obywatele - mówił komentując orzeczenie TK. Wyjaśniał, że jego decyzja o niepodpisywaniu kolejnego oświadczenia była wyrazem poparcia dla wolności słowa, wolności gospodarowania i wolności dla naukowców. W maju ub.r. z powodu niezłożenia w terminie oświadczenia lustracyjnego stracił stanowisko w Kapitule Orderu Orła Białego.
Geremek należał chyba do najczęściej nagradzanych ministrów, był laureatem nagrody "Politique Internationale", przyznanej przez Stowarzyszenie Polityki Zagranicznej Sorbony i "Europrize '99" Forum Izb Gospodarczych Unii Europejskiej. Został też nagrodzony Medalem Wolności - wyróżnieniem Instytutu Frankilna i Eleonor Roosevelt w Nowym Jorku. Był człowiekiem Roku 1999 tygodnika "Wprost" i laureatem Krzesła Roku '99 - nagrody "The Warsaw Voice".
Otrzymał też Wielki Krzyż z Gwiazdą Orderu Zasługi RFN. Był oficerem Legii Honorowej Republiki Francuskiej. Został też uhonorowany najwyższym polskim odznaczeniem państwowym - Orderem Orła Białego.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.