Ceny paliwa i żywności poszły drastycznie w górę, co odczuwają nie tylko robiący zakupy, ale także banki żywności.
Ich szefowie skarżą się na puste półki.
Najnowszy raport sporządzony przez Ontario Association of Food Banks podaje, że znacznie zmniejszyły się dotacje przekazywane przez przedsiębiorstwa. Przyczyną jest wzrost cen paliw i energii.
Prognozy na przyszłość także nie są zbyt optymistyczne, gdyż mówi się o wzroście bezrobocia. To oznaczać będzie, że z banków żywności będzie musiało korzystać więcej osób, a skoro półki są puste...
Ponad 300.000 mieszkańców Ontario miesięcznie korzysta z banków żywności. 40 proc. z nich to dzieci.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.