Rozmowa Tusk-Cheney nie przesądziła o decyzji ws. tarczy
Według wicepremiera, szefa MSWiA Grzegorza Schetyny, czwartkowa, telefoniczna rozmowa premiera Donalda Tuska z wiceprezydentem USA Dickiem Cheneyem nie przesądziła o decyzji Polski w sprawie instalacji w naszym kraju elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej.
Premier Donald Tusk (C) i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski (P) podczas spotkania z ambasadorem Stanów Zjednoczonych Victorem Ashem (L). PAP Radek Pietruszka
"To była długa rozmowa. Premier mówił (mi), że nie przesądzająca jeszcze o niczym, ale na pewno w pewien sposób pokazująca różnice między stanowiskami obu krajów, także jeśli chodzi o polskie oczekiwania" - powiedział Schetyna w piątek rano w TVP Info. Schetyna poinformował też, że w jeszcze w piątek Kancelaria Premiera wyda komunikat prasowy o stanie negocjacji w sprawie tarczy; możliwe jest również, że szef rządu zorganizuje konferencję prasową. Wicepremier dodał, że w piątek odbędą się rozmowy w wąskim gronie rządowym o amerykańskiej propozycji w sprawie tarczy.
"Podczas rozmowy (Tusk-Cheney) zostały przedstawione stanowiska obu stron. Decyzja musi być podjęta w najbliższym czasie, jesteśmy jej coraz bliżsi" - ocenił Schetyna.
Pytany dlaczego opozycja nie jest informowana o stanie negocjacji z USA w sprawie tarczy, Schetyna powiedział: "I tak będzie; w takich ważnych, strategicznych kwestiach nie będzie tutaj negocjacji przy mediach, nie będzie otwartych rozmów".
W czwartek wieczorem dziennik.pl podał - powołując się na nieoficjalne źródła - że Stany Zjednoczone zmieniły ofertę dla Polski w kwestii tarczy antyrakietowej.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.