Jak czytamy w raporcie z badania Canadian Community Health Survey (CCHS), Kanadyjczycy cierpią na brak lekarzy. Jedna na pięć osób nie znalazła lekarza, który mógłby ją regularnie leczyć.
W sumie bez stałej opieki lekarskiej żyje ponad 4 mln Kanadyjczyków. Przyczyną jest albo niemożność znalezienia lekarza, albo brak poszukiwania.
Jest to wzrost o 3 proc. w stosunku do danych z 1996/1997 National Population Health Survey.
Dr Brian Day z Canadian Medical Association uważa, że sytuacja jest alarmująca. Brak 26.000 lekarzy to wynik znacznie gorszy niż w innych krajach, nawet rozwijających się.
Co do stanu zdrowia Kanadyjczyków, raport nie odnotowuje poprawy w stosunku do sytuacji sprzed dwóch lat, ale nie widać także pogorszenia.
Mimo że 4 mln Kanadyjczyków nie ma swojego lekarza rodzinnego, 78 proc. z nich - 3,3 miliony osób, twierdzi, że ma dokąd się udać w razie choroby.
Większość osób (64 proc.) udaje się w takich przypadkach do kliniki typu walk-in, a inni zwracają się o pomoc do oddziału pogotowia.
Z pogotowia w razie choroby korzysta więcej osób na terenach pozamiejskich - 25 proc., podczas gdy w mieście - 8 proc.
Jeżeli chodzi o płeć osób, które nie mają dostępu do stałej opieki lekarza rodzinnego, to więcej jest wśród nich mężczyzn niż kobiet.
Wraz z wiekiem wzrasta liczba osób, które są pod opieką lekarza rodzinnego.
Nie ma lekarza tylko 5 proc. osób w wieku 65 lat lub więcej. Tylko 2 proc. osób w tym wieku nie szukało lekarza.
Wśród osób nie posiadających swojego lekarza rodzinnego, większość to osoby o niskim poziomie socjoekonomicznym.
Procent ludzi bez dostępu do lekarza rodzinnego jest także znacznie wyższy wśród ludności rdzennej niż w pozostałych sektorach społeczeństwa kanadyjskiego.
Dr Day nazywa sytuację kryzysową. Bardzo martwi go niedobór lekarzy w Kanadzie.
Od 2005 roku wskaźnik otyłości w Kanadzie nie zmienił się, jak podają autorzy raportu. To samo dotyczy Kanadyjczyków, którzy palą.
Mimo wprowadzanych stale zakazów palenia i negatywnej oceny społecznej nałogu palenia, liczba palaczy nie spadła. Jest taka sama od 2005 roku.
Drastyczny spadek liczby palaczy zanotowano w okresie od 2000 do 2005 roku. Od tego czasu nie widać różnicy.
Badanie wykazało, że w 2007 roku 22 proc. osób w wieku powyżej 12 lat paliło.
Brak spadku liczby paplących jest niedobrą wiadomością, twierdzą badacze.
Najwięcej palaczy jest wśród osób w wieku od 22 do 40 lat. 28 proc. w tej grupie wiekowej to nałogowi palacze lub osoby, które od czasu do czasu sięgają po papierosa.
W grupie wiekowej poniżej lat 20 stwierdzono podobne proporcje palaczy płci męskiej i żeńskiej.
W starszych grupach wiekowych jest więcej palaczy-mężczyzn niż kobiet.
Najmniej palaczy jest w Ontario (21 proc.) i Kolumbii Brytyskiej (18 proc.). W obu tych prowincjach procent palaczy jest niższy niż średnia krajowa.
Wyższy niż średnia krajowa jest wskaźnik palących w Nowej Fundlandii i Labradorze, w Nowej Szkocji, w Saskatchewan i Quebeku.
Co do otyłości, jej wskaźnik także pozostał na tym samym poziomie od lat.
16 proc. - 4 mln Kanadyjczyków - to osoby otyłe, a kolejne 8 mln - 32 proc. to osoby z nadwagą.
Generalnie są to dane podobne do roku 2005. Niewielki wzrost zanotowano wśród kobiet w wieku 18-24 lata.
Statistics Canada uważa jednak, że problem może być poważniejszy niż się sądzi, ponieważ ludzie mają tendencję do podawania wyższego wzrostu i niższej wagi niż faktycznie mają. CCHS ma więc raczej zaniżone dane jeżeli chodzi o zjawisko nadwagi i otyłości w społeczeństwie kanadyjskim.
Najmniej jest otyłych w grupie wiekowej 18-24.
W wieku 25-44 otyli są częściej mężczyźni niż kobiety.
Największe obawy budzi nadwaga i otyłość u dzieci, mówi dr Day, mimo że tym zjawiskiem badanie się nie zajmowało. Otyłość prowadzi do chronicznych dolegliwości i chorób, co czeka w dużej mierze w przyszłości dzieci i młodzież otyłą.
W Kanadzie, najzdrowsi są mieszkańcy Kolumbii Brytyjskiej, jeżeli chodzi o zdrową wagę ciała. Tylko 11 proc. mieszkańców BC to osoby otyłe.
Najwięcej otyłych osób mieszka w prowincjach Saskatchewan, Alberta i w atlantyckich rejonach Kanady.
Najgorsza jest sytuacja w Nowej Fundlandii i Labradorze, gdzie wśród dorosłych otyłość występuje aż u 22 proc. populacji.
Otyłość łączy się z wieloma niebezpiecznymi chorobami takimi jak cukrzyca typu 2 oraz choroby wieńcowe i schorzenia serca.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.