Mamy kolejny rekord cenowy w sprzedaży domów na rynku wtórnym w maju w porównaniu z majem ubiegłego roku. Zanotowano 9411 transakcji w całym rejonie GTA, co obejmuje całą metropolię Toronto.
Średnia cena nieruchomości w ostatnim roku wzrosła o 4% do 398,148 dol. z 382.787 dol. w maju 2007. Ceny nieruchomości w samym Toronto wzrosły o 3% z 422.163 dol. do 434.271 dol., porównując maj 2007 z majem 2008. Ceny w rejonie poza Toronto, czyli tzw. "905" wzrosły w porównaniu do ostatniego roku o 5% z 355.341 dol. do 374.629 dol., biorąc pod uwagę dane w maja.
Wzrost cen nieruchomości nadal pokazuje, że rynek jest stabilny i warto w niego inwestować. Średnia zatrudnienia pozostaje na tym samym poziomie bez większych zmian, a niskie procenty pożyczek hipotecznych zachęcają coraz więcej osób do kupna. Tak długo jak popyt będzie się utrzymywał na tym samym poziomie co teraz, nie powinno być większych zmian w najbliższej przyszłości. Procenty hipotecznych pożyczek otwartych są tak niskie, że wynajem mieszkań lub domów przestaje być opłacalny.
Wciąż poważną część nabywców stanowią kupujący po raz pierwszy, ponieważ są oni zmęczeni ciągłymi podwyżkami opłat za wynajem i brakiem perspektyw na lepszy komfort mieszkania, który może zapewnić tylko własny dom lub mieszkanie.
Koszty utrzymania nieruchomości, czyli prąd, woda i gaz są na dostępnym poziomie, a to oznacza, że kupować nadal się opłaca.
Nadal uczulam kupujących, aby wybierali lepsze lokalizacje, nawet kosztem wyższej ceny, ponieważ, jeśli rynek osłabi się w przyszłości, stracą na tym najgorsze okolice. A jeśli rynek wzmocni się oczywiście zarobią najwięcej na tym tylko właściciele posesji o dobrych lokalizacjach.
Ceny mamy wysokie i ciągle rosnące, a zobaczmy co się dzieje jeśli chodzi o liczbę sprzedanych nieruchomości.
Wspomniany na wstępie maj wykazuje 16% spadek liczby sprzedaży w porównaniu z majem w ubiegłym roku w całym GTA.
Zawsze pamiętajmy, że maj 2007 był rekordem wszechczasów, kiedy zanotowano aż 11.146 transakcji. Jednak sprzedaż w maju 2008 nadal wynosiła powyżej 9000 transakcji, co na pewno stanowi mocny argument, że rynek jest aktywny i to bardzo.
W samym Toronto sprzedaż zmalała o 19% z 4578 w maju 2007 do 3711 w maju 2008. W rejonie metropolii z wyjątkiem Toronto liczba transakcji spadła tylko o 13% - z 6568 do 5700 porównując miesiąc maj.
Jednak, gdy porównujemy maj 2008 do maja 2006 sprzedaż wrosła o 4%. Czy to powinno nas martwić? Jak długo możemy bić rekordy? Stabilizacja rynku jest dobra i znacznie lepsza niż wymyślona przez media niby-recesja.
Jak wynika ze sprawozdań, największym czynnikiem hamującym kupno nieruchomości w Toronto pozostaje podwojony podatek tzw. Land Transfer Tax.
Jeśli mają Państwo więcej pytań na temat kupna lub sprzedaży nieruchomości, proszę o kontakt telefoniczny lub emailowy.
Jacek Hauke
Go-West Rlty.
jhauke@trebnet.com
416 827-2614
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.