Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 5 czerwca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Finanse

Ryzyko istnieje dalej
Piotr Figura
Jun 5, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Z cyklu: Z parkietu giełdowego


Kiedy wydawało się, że pomimo wszystkich ostatnio obserwowanych zawirowań na rynkach papierów wartościowych w Stanach Zjednoczonych spowodowanych a to kryzysem sub-prime mortgages, a to coraz wyższymi cenami surowców naturalnych, a to zdecydowanie słabym kursem amerykańskiego dolara, następuje jakaś stabilizacja, a widmo recesji, o której mówi się już w USA od miesięcy, jest zażegnane, były szef Federalnego Biura Rezerw jednym swoim wystąpieniem potrafił zburzyć ten spokój i nadzieję, która zaczęła być coraz bardziej obecna w poczynaniach inwestorów.

Alan Greenspan w jednym z ostatnio udzielonych wywiadów oświadczył, że ryzyko, iż USA znajdzie się w stanie recesji jest w dalszym ciągu większe aniżeli 50 procent i to pomimo obserwowanej o ostatnich tygodniach stabilizacji ekonomicznej.

W wywiadzie udzielonym The Financial Times Alan Greenspan stwierdził, że ta obserwowana ostatnio stabilizacja ekonomiczna nie odwracając ryzyka recesji spowodowała jednak, iż głęboka i przewlekła recesja raczej nie wchodzi w rachubę.

Oczywiście mimo tego umiarkowanego optymizmu, iż sytuacja ekonomiczna ulega poprawie, stanowisko Greenspana jest dość sporym zaskoczeniem, zwłaszcza jeśli porównamy je z tym, co większość ekonomistów głosiła i głosi. Przez ostatnie sześć tygodni większość ekonomistów zaniechała niemal całkowicie wypowiadania opinii o możliwości pojawienia się w USA recesji, zwłaszcza po tym, kiedy wyniki z rynków zatrudnienia i aktywności gospodarczej okazały się znacznie lepsze od tych, które przewidywano.

W najbardziej optymistycznych przewidywaniach uważano nawet, że w USA poziom wzrostu gospodarczego nie zniży się do obszarów negatywnych w żadnym z badanych okresów.

Greenspan stwierdził również, iż według niego stwierdzenie, że kryzys w sektorze finansowym spowodowany wspomnianym już sub-prime mortgages należy do przeszłości, jest zdecydowanie przedwczesne. Zależy to bowiem od tego, co stanie się z cenami na rynku nieruchomości.

Według niego, ceny domów w USA spadną o dalsze 10 procent w porównaniu do tych, które obserwowaliśmy w lutym, co z kolei spowoduje, iż spadek cen w ostatnich dwunastu miesiącach wynosić będzie około 25 procent.

Jeśli jednak gospodarka jest w kiepskim stanie, możemy spodziewać się większego aniżeli oczekiwany spadku poziomu cen, co z kolei spowoduje, iż zabezpieczenie w postaci udziału własnego w nieruchomościach zmniejszy się do poziomu, który uniemożliwi niektórym zaciąganie kolejnych zobowiązań finansowych (w sytuacjach kiedy udział własny jest podstawą do tzw. Mortgage back securities).

Kolejny problem to ten, iż w dalszym ciągu nie wiadomo czy wielkie instytucje finansowe podjęły wszelkie możliwe kroki, aby określić wysokość wszystkich pożyczek, z których spłaceniem będą kłopoty i czy też poczyniły odpowiednie odpisy na poczet tychże pożyczek w swoich analizach finansowych.

Greenspan stwierdził, iż dla niego samego ostatnie wyniki ekonomiczne, które wskazują na to, że proces rozkładu gospodarki amerykańskiej został powstrzymany, są dużym zaskoczeniem. Recesja odznacza się bowiem nagłymi zmianami (w kierunku negatywnym oczywiście) większości analizowanych danych gospodarczych.

Z takim obrazem mieliśmy do czynienia pomiędzy grudniem a marcem. I nagle wyniki marcowe okazały się zaskakująco pozytywne.

Według Greenspana, wygląda to jak "przeciąganie liny" pomiędzy kryzysem sektora finansowego z jednej strony, i płynnością finansową pozostałych sektorów gospodarki z drugiej.

Ta finansowa płynność chociaż ulegająca częściowej erozji jest właśnie przyczyną, że wyniki gospodarcze, które ostatnio obserwujemy, są właśnie na tyle dobre, iż widmo recesji jest jakby oddalone. Ale to właśnie ta sytuacja niepewności, przypominająca przeciąganie liny, w której żadna ze stron nie uzyskuje znaczącej przewagi, wymaga dokładnej analizy i obserwacji.

Wszystko zależy bowiem od tego, na ile kryzys sektora finansowego przedostanie się do wszystkich pozostałych sektorów gospodarki, powodując znaczne zniszczenia w niezbędnej do właściwego funkcjonowania płynności finansowej.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Finanse
Kryzys z lat 20. może być miłym wspomnieniem
Sytuacja poważna jak nigdy dotąd
Kryzys finansowy grozi także Watykanowi
Biuro Kredytowe
Niepewność
Akcja ratunkowa światowych banków centralnych
A czas ucieka
Czarne dni na światowych giełdach
W górę czy w dół?
Jak może pomóc Credit Canada?