Film sensacyjny pt. "Surveillance" został zaprezentwoany na festiwalu filmowym w Cannes w czwartek. Jest to pierwszy film nakręcony w Saskatchewan, który zadebiutował na tym prestiżowym festiwalu.
Reżyserem "Surveillance" jest Jennifer Lynch, córka słynnego reżysera Davida Lyncha, współautorka scenariusza, a producentem Stephen Onda z Reginy.
Grają w nim amerykański aktor Bill Pullman i brytyjska aktorka Julia Ormond.
"Surveillance" to pełen przemocy film sesacyjny o dwojgu agentach FBI, badających masakrę w Nebrasce.
Film został pokazany poza konkursem w ramach cyklu Un Certain Regard, do którego zakwalifikowano 20 filmów. Otrzymał w ten sposób zaszczyt pokazu galowego. Seans odbył się w wielkim kinie Lumiere, gdzie przyszło 3000 widzów.
Film został przyjęty bardzo dobrze - otrzymał owację na stojąco. Miał także świetne recenzje, a kontrakt dystrybujcyjny został już podpisany. Z takim mocnym wejściem film ma szanse mocno popchnąć karierę Jennifer Lynch.
Na ekrany w Ameryce Północnej "Surveillance" ma wejść w styczniu 2009 roku.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.