Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 22 maja, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Kanada

Kto zapłaci za naszą emeryturę?
Monika Bujalska
May 21, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Przyszłe zobowiązania wszystkich rządowych instytucji zaciągnięte przez najbliższe 100 lat wyniosą 75.942 dol. na osobę i 150.211 dol. na każdego podatnika.


Zdaniem Fraser Institute, programy socjalne, do których zobowiązały się poprzednie rządy spowodowały, że koszt programów społecznych przez następne 100 lat wynosi 2004 miliardy dol.

Największe zadłużenie na osobę ma Quebec, 81.820 dol., a potem Ontario, 80.580 dol. i Alberta, 76.870 dol. Wyspa Księcia Edwarda ma najniższy przyszły dług wynoszący 58.028 dol.

Największa część tych przyszłych kosztów to emerytury i koszty służby zdrowia, które Kanadyjczycy będą musieli pokryć w przyszłości, sądzi instytut Frasera.

Jeżeli nie zajdą zmiany w sytuacji demograficznej oraz w inflacji i rządowych budżetach, obydwa te programy wymagać będą dodatkowych 1003 miliardów dol. przez następne 100 lat, czyli średnio 13 miliardów dol. rocznie.

Tradycyjne powody większych kosztów rządowych to długi rządów federalnych i prowincyjnych. Ale od 2000 roku większość prowincyjnych rządów zaczęło bilansować swoje budżety, tak jak rząd federalny.

W roku fiskalnym 2000-01 tradycyjne długi rządowe netto wynosiły 800,4 mld. dol. Do roku fiskalnego 2004-05 spadły do 791,2 mld. dol.

Starszy ekonomista Fraser Institute Niels Veldhuis powiedział, że obecnie uwaga musi być zwrócona na inne programy i zobowiązania podjęte przez rządy, które obiecały zbyt wiele i nie są w stanie wywiązać się z tych obietnic. Ponieważ rządy nie mogą pozwolić sobie na swoje obietnice, płacić za nie będą przyszłe generacje, dodał Veldhuis.

Zdaniem Veldhuisa, problem jest w tym, że programy socjalnem, za które Kanadyjczycy muszą w przyszłości płacić, zostały stworzone pół wieku temu i oparte są na założeniu, że pracować na nie będzie większa grupa młodych pracowników, co ułatwi ich finansowanie, ponieważ korzystać z nich będzie stosunkowo mała liczba rencistów.

Obecne trendy sugerują jednak odwrotną sytuacje. Przyrost naturalny spadł znacznie od tamtej pory, dochody nie rosną tak szybko i coraz więcej ludzi żyje dłużej. W 1956 roku jedynie 7,7 proc. ludności miało powyżej 65 lat, twierdzi raport Fraser Institute. Do 2004 roku procent ten wzrósł do 13,1 proc. i do 2040 roku ma dalej wzrosnąć do 26,5 proc.

Wszystkie te czynniki powodują, że istnieje znaczne obciążenie rządowych budżetów i nacisk na poziom oferowanych usług i programów socjalnych.

Zdaniem Fraser Institute, programów obiecanych Kanadyjczykom przez poprzednie rządy nie da się zrealizować i muszą one być zreformowane.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Kanada
Nadzieje na większość coraz mniejsze
Rekordowa debata liderów
Wyborcze afery
Harper popularny na świecie
Coraz starsze mamusie
Główne obietnice wyborcze
Harper krytycznie o gospodarce USA
Niewygodna książka
Wybory federalne - zagadnienia
Język Inuitów ochroniony przed wymarciem