93 proc. Polaków słyszało o zbrodni dokonanej na polskich jeńcach wojennych w Katyniu; 49 proc. spośród nich słyszało na ten temat bardzo wiele. 7 proc. badanych nic nie wie na ten temat - wynika z najnowszego sondażu Centrum Badania Opinii Społecznej (CBOS).
Według badań CBOS, w porównaniu z rokiem ubiegłym, odsetek wiedzących o zbrodni wzrósł o 11 punktów procentowych. W ocenie CBOS, wpływ na to mogła mieć również kampania informacyjna filmu "Katyń" Andrzeja Wajdy. CBOS przypomina, że w 1987 roku o zbrodni tej słyszało o połowę mniej Polaków. Obecnie cztery piąte ankietowanych (80 proc.) jednoznacznie stwierdza, że zbrodni katyńskiej dokonała Rosja sowiecka, przy czym połowa tej grupy dla określenia winnych zbrodni używa słów Rosja lub Rosjanie (39 proc.). Pozostali badani mówią o władzach sowieckich, ZSRS, Biurze Politycznym, Stalinie czy Berii (41 proc.).
Według CBOS dwadzieścia lat temu równie jednoznacznie połowa ankietowanych (50 proc.) przypisywała odpowiedzialność za te zbrodnie władzom byłego Związku Sowieckiego.
Ponad dwie trzecie Polaków (67 proc.) sądzi, że zbrodnia w Kartyniu i jej sposób traktowania przez władze współczesnej Rosji nadal obciąża relacje między Polską a Rosją. Mniej niż jedna piąta respondentów (17 proc.) jest zdania, że to wydarzenie ma już tylko wymiar historyczny i nie wpływa na stosunki polsko-rosyjskie. Natomiast 14 proc. ankietowanych nie potrafiło zająć stanowiska w tej kwestii. Według CBOS obecnie relacje polsko-rosyjskie dwukrotnie częściej są oceniane jako złe (27 proc.) niż dobre (12 proc.), choć w tym przypadku dominują respondenci, którzy twierdzą, że nie można ich jednoznacznie określić (56 proc.).
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.