Załadowany zapasami dla ofiar cyklonu w Nargis w Birmie samolot kanadyjskich sił zbrojnych wyruszył w drogę.
W ładunku znajdują się awaryjne namioty, które rozdane zostaną mieszkańcom Birmy przez międzynarodowy Czerwony Krzyż, po wylądowaniu samolotu w Tajlandii w piątek.
Urzędnicy powiedzieli, że 2000 takich namiotów i apteczek zapewni schronienie dla około 10.000 mieszkańców i stanowi część pomocy kanadyjskiej obiecanej 5 maja o wartości miliona dolarów.
Organizacja Narodów Zjednoczonych oświadczyła jednak, że wciąż jeszcze około 1 mln. osób w Birmie nie otrzymała pomocy humanitarnej i że wojskowy rząd tego kraju wciąż jeszcze nie zachowuje się w odpowiedni sposób, aby zapewnić pomoc wszystkim ofiarom katastrofy.
Partia Liberalna kontynuowała też swoje ataki na rząd kanadyjski, zarzucając, że konserwatyści powinni zobowiązać się do przeznaczenia więcej pieniędzy na pomoc humanitarną, szczególnie porównując to co zrobiła już Australia (25 mln. dol.), Wielka Brytania (10 mln. dol.) i Japonia (11 mln. dol.).
Michael Ignatieff, wicelider Partii Liberalnej, powiedział, że Kanada zdolna jest przeznaczyć o wiele więcej niż jedynie 2 mln. dol.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.