Prezydent Lech Kaczyński we wtorek - w drugim dniu wizyty w Izraelu - uczestniczył w obchodach 60. rocznicy powstania państwa żydowskiego. W czasie wizyty w Jerozolimie odbył rozmowy z izraelskimi przywódcami, w tym z prezydentem Szimonem Peresem i premierem Ehudem Olmertem.
Zdaniem Kaczyńskiego, Izrael jest dzisiaj państwem silnym i wpływowym. Prezydent wyraził wiarę w zacieśnienie stosunków polsko-izraelskich.
Od lewej: prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, prezydent Słowenii Danilo Turk, prezydent Polski Lech Kaczyński, prezydent Mongolii Nambaryn Enchbajar i prezydent Chorwacji Stipe Mesić podczas sesji plenarnej na międzynarodowej konferencji "Patrząc w przyszłość" w Jerozolimie, 13 bm. PAP Leszek Szymański
"Myślę, że perspektywa rozwoju wzajemnych relacji jest zdecydowanie dobra" - oświadczył. Z kolei Szimon Peres podkreślił, że Polska jest nadzieją dla Izraela. Rozmowy z Peresem dotyczyły też współpracy wojskowej i naukowej.
Prezydent spotkał się także z izraelskim premierem Ehudem Olmertem. Omówiono kwestie dotyczące stosunków politycznych, rozwoju współpracy gospodarczej, bezpieczeństwa, a także sprawy międzynarodowe, w tym sytuację na Bliskim Wschodzie.
Po rozmowie z minister oświaty Juli Tamir Lech Kaczyński powiedział dziennikarzom, że jest - jego zdaniem - jeszcze może nie przełom, ale zapowiedź przełomu w postrzeganiu Polski przez młodych Żydów.
Prezydent mówił, że młodzi Żydzi wiedzą, iż w Polsce doszło do holokaustu, chociaż - jak podkreślił - to nie Polacy ten holokaust zorganizowali. Przypomniał, że Polska to miejsce, gdzie ponad 800 lat żyła wspólnota żydowska i rozwijała się żydowska kultura.
Jak podkreślił, chciałby, aby młodzi obywatele Izraela wiedzieli, jaki udział mieli ich rodacy w historii polskiego narodu, w powstaniach narodowych, i jaką rolę odegrali w tworzeniu polskiej literatury i kultury.
Lech Kaczyński przekazał też informację o zgonie Ireny Sendler, która z warszawskiego getta uratowała przed hitlerowcami 2,5 tys. żydowskich dzieci. Szimon Peres wyraził głęboki żal z powodu jej śmierci. "Pamięć o niej będzie zawsze żywa w naszych sercach" - zapewnił.
Wieczorem prezydent wziął udział w międzynarodowej konferencji "Patrząc w przyszłość", w której uczestniczyli także, oprócz gospodarza - prezydenta Peresa, m.in. były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair i prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko.
Lech Kaczyński w przemówieniu zaznaczył, że pochodzi z kraju, z którego wywodzi się też bardzo znaczna część diaspory żydowskiej. W ocenie prezydenta, to właśnie szczególnie łączy Polskę z Izraelem i dlatego chcemy jak najlepszych stosunków. "Osiągamy je" - ocenił.
Prezydent Kaczyński podkreślił, że chce pokoju dla Izraela i całego Bliskiego Wschodu.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.