Sondaż przeprowadzony przez firmę Canadian Press-Harris/Decima wykazał, że jeżeli faktycznie stanie się tak, że Ontario stanie się prowincją wymagającą dopłat wyrównawczych z Ottawy z powodu problemów gospodarczych, konserwatyści premiera Stephena Harpera zapłacą za to wysoką cenę w czasie najbliższych wyborów.
Wyniki te nie zdziwiły wcale premiera Daltona McGuinty'ego.
Sondaż Canadian Press-Harris/Decima wyraźnie wskazuje, że mieszkańcy Ontario obwiniają za trudności gospodarcze w prowincji zarówno federalny jak i prowincyjny rząd, ale sądzą, że to Ottawa ponosi za to większą odpowiedzialność.
Rząd federalny, zdaniem premiera McGuinty'ego, jest tym, który mógłby pomóc prowincji pozostawiając jej nieco więcej z jej własnych pieniędzy.
McGuinty, który ostatnio nie raz wdawał się w ostre polemiki z ministrem finansów w rządzie federalnym Jimem Flaherty'm na temat sposobu wspomożenia gospodarki Ontario, podkreśla, że możliwość, iż Ontario może zacząć się kwalifikować do otrzymania dotacji wyrównawczych jest najlepszym dowodem na to, że układy finansowe w Kanadzie są niezdrowe i niesprawiedliwe.
Problem polega na tym, zdaniem premiera, że wraz z bogaceniem się prowincji posiadających ropę i gaz, rosną też kwoty, które Ontario przekazuje do Ottawy na pomoc dla biedniejszych prowincji. I to nie jest sprawiedliwe.
Ontario nie może już sobie pozwolić na wysyłanie do Ottawy sum o 20 mld dol. rocznie wyższych niż to, co otrzymuje w postaci usług rządowych i transferów, szczególnie teraz, kiedy poważny kryzys objął sektor wytwórczy i leśnictwo wskutek problemów gospodarczych w USA.
62 proc. respondentów w sondażu agencji Harris/Decima jest zdania, że 62 proc. Ontaryjczyków uważa, że rząd premiera Harpera nie robi dosyć, aby pomóc gospodarczo prowincji. O premierze McGuinty'm taką opinię ma tylko 50 proc. zapytanych.
W pozostałych częściach Kanady więcej osób przypisuje winę Harperowi (34 proc.) niż McGuinty'emu (27 proc.).
Harris/Decima ostrzega torysów w Ottawie, że muszą mieć poparcie w Ontario jeżeli następnym razem chcą zdobyć większość w Izbie Gmin.
Od pięciu lat systematycznie spada PKB w przeliczeniu na głowę mieszkańca. W 2002 roku był on o 7 proc. wyższy od średniej krajowej, a w 2007 - 0 2 proc. niższy.
Program wyrównawczy (Equalization) to fundusz 12 mld dolarów, który służy przekazywaniu biedniejszym prowincjom, aby mogły one zapewniać usługi na takim samym poziomie jak prowincje bogatsze.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.