Sprawa przyszłości ośrodka Insite nie jest kwestią prawa, ale polityki rządowej, powiedział prawnik federalny w sądzie w Kolumbii Brytyjskiej.
Insite jest projektem pilotażowym. Ośrodek ten pozwala narkomanom wstrzykiwać sobie swoje własne narkotyki, włącznie z kokainą i heroiną, pod nadzorem pielęgniarki. Ośrodek rozdaje też narkomanom czyste przyrządy typu strzykawki itp. aby mogli uniknąć zakażenia wirusem HIV lub AIDS poprzez brudne strzykawki.
Insite jest jedynym tego rodzaju ośrodkiem w Ameryce Północnej. Prowadzi swoją działalność, wyłączony z ustawy dotyczącej nielegalnych substancji. Rząd federalny do 30 czerwca musi podjąć decyzję, czy ośrodek ten może dalej działać.
Portland Hotel Society, która prowadzi Insite, oraz grupa narkomanów poprosiła sąd w Kolumbii Brytyjskiej o interwencję w tej sprawie, pomimo że minister zdrowia Tony Clement nie ogłosił jeszcze żadnej decyzji.
Organizacje twierdzą, że ośrodek ten powinien być pod kontrolą rządu prowincyjnego i że zamknięcie go stanowiłoby naruszenie praw zawartych w kanadyjskiej Karcie Praw i Swobód.
Prawnik federalny John Hunter oświadczył jednak, że karta ta nie zapewnia prawa do wstrzykiwania sobie narkotyków.
"W tym ośrodku dochodzi do wstrzykiwania narkotyków, co nie jest leczeniem medycznym" - powiedział dodając, że nie ma konstytucyjnego prawa zapewniającego obywatelom prawo do wstrzykiwania sobie heroiny lub zażywania kokainy, nawet jeżeli jest się od tych narkotyków uzależnionym.
Prawnik powiedział, że w 2003 roku rząd uczynił na próbę wyjątek otwierając ten ośrodek, aby zbadać jego wpływ na otoczenie, a nie jako stały ośrodek zdrowotny. Dodał, że dyskusja na temat korzyści lub problemów, jakie mogą być skutkiem działania tego ośrodka, powinna odbyć się publicznie, a nie w sądzie.
Organizacje są zdania, że Insite ma pożyteczny wpływ na otoczenie.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.