Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 12 maja, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Film

Jerzy Skolimowski skończył 70 lat
Na podst. PAP
May 12, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Reżyser, scenarzysta, malarz Jerzy Skolimowski skończył 5 maja 70 lat. 15 maja, na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes, zaplanowano premierę jego najnowszego filmu "Cztery noce z Anną".


Artysta urodził się w Łodzi w 1938 roku, choć niektóre źródła podają datę: 5 maja 1936 roku.

"Byłem chorowitym dzieckiem: dyfteryt, różyczka, zapalenie opon mózgowych. Kiedy skończyła się wojna, wyglądałem jak cień. Matka chciała mnie ratować i, w szalonym widzie, sfałszowała moją metrykę, postarzając mnie o dwa lata, dzięki czemu, mogłem wyjechać na rekonwalescencję do Szwajcarii" - tłumaczył tę sytuację Jerzy Skolimowski w książce "Filmówka" (Krzysztof Krubski, Marek Miller, Zofia Turowska, Waldemar Wiśniewski).

W 1959 roku Skolimowski ukończył etnografię na Uniwersytecie Warszawskim. Rok później napisał (wspólnie z Jerzym Andrzejewskim) scenariusz do filmu Andrzeja Wajdy pt. "Niewinni czarodzieje" i postanowił rozpocząć naukę w łódzkiej PWSFTViT. W 1961 roku - wspólnie z Romanem Polańskim - napisał scenariusz do jego słynnego filmu "Nóż w wodzie" (1961 r.). Łódzką szkołę filmową ukończył w 1963 roku.

W 1964 roku filmem "Rysopis" Skolimowski zadebiutował jako reżyser. W kolejnych latach wyreżyserował m.in. "Walkower" (1965 r.), "Barierę" (1966 r.) i "Ręce do góry".

Powstałe wiosną 1967 roku "Ręce do góry" zostały zatrzymane przez cenzurę na wiele lat. Kłopoty związane z tym filmem stały się dla Skolimowskiego jedną z przyczyn jego emigracji. Od 1970 roku artysta przebywa i tworzy za granicą - m.in. we Włoszech, Francji, Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych.

"Gdyby nie »Ręce do góry«, prawdopodobnie nadal byłbym artystą Nowej Fali. Czuję do tego filmu niechęć, bo zdemolował mi życie" - mówił w 2001 roku Skolimowski, udzielając wywiadu dla "Gazety Wyborczej".

Na zachodnim rynku filmowym artysta zaistniał dzięki obrazowi "Le Depart" (1967 r., wyprodukowany w Belgii), za który otrzymał nagrodę Złotego Niedźwiedzia na Festiwalu w Berlinie.

Trzy filmy Skolimowskiego zostały nagrodzone Złotą Palmą w Cannes. "Wrzask" otrzymał nagrodę jury w 1978 r., "Fucha" - nagrodę za scenariusz w 1982 roku, a "The Lightship" - specjalną nagrodę jury w 1985 roku.

Skolimowski wystąpił jako aktor w kilku własnych filmach m.in. w "Rysopisie", "Rękach do góry", "Wrzasku". Zagrał także w filmach innych reżyserów, m.in. "Sposobie bycia" (1965), reż. Jan Rybkowski, "Poślizgu" (1972), reż. Jan Łomnicki, "Die Fulschung" (1981), reż. Volker Schloendorff, "Before Night Falls" (2000), reż. Julian Schnabel.

Jest też bohaterem filmów dokumentalnych: "Rysopisu Skolimowskiego" (1992, reż. Jerzy Kołat) oraz filmu "Introwizje. Jerzy Skolimowski" (2005, reż. Leszek Orlewicz).

W 2001 roku Skolimowski wyreżyserował polsko-brytyjsko-francuski film "30 Door Key", na podstawie "Ferdydurke" Witolda Gombrowicza.

Potem poświęcił się m.in. malarstwu. Wystawiał swoje obrazy m.in. w Stanach Zjednoczonych, Grecji, Francji, Włoszech, Polsce. W 2004 roku artysta prezentował swoje prace na wystawie "Czarnowidzenie" w Wilanowie. "Zdarza mi się czytać, że jestem filmowcem, który maluje. Nie piszcie o mnie w ten sposób" - prosił wówczas artysta dziennikarzy.

"Kiedy maluję, nie jestem filmowcem, kiedy robię film - nie maluję. W mojej psychice te dwie sztuki są kompletnie oddzielne" - zaznaczył. Zdaniem Skolimowskieg,o film ma w sobie ruch, malarstwo jest natomiast "wizją statyczną - unieruchomioną w czasie".

10 dni po przypadających 5 maja urodzinach artysty, w drugim dniu Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes (15 maja), odbędzie się prapremiera filmu "Cztery noce z Anną" Jerzego Skolimowskiego. To pierwszy jego film nakręcony w Polsce po ponad czterdziestoletniej przerwie. Parę głównych bohaterów grają Kinga Preis i Artur Steranko.

© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Film
Wspomnijmy...
Film o I wojnie światowej zainauguruje festiwal
Nowe prace torontońskiego twórcy
Z Saskatchewan do Cannes
Czy tylko symbol?
Jerzy Skolimowski skończył 70 lat
Toronto we własnej osobie?
60 filmów w Cannes 2008
60 filmów w Cannes 2008
Kanadyjska premiera "Katynia"