Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 22 maja, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH

Odszedł świadek historii: Irena Sendler
Na podst. PAP
May 13, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


W poniedziałek zmarła w Warszawie Irena Sendler, działaczka społeczna, która ocaliła z holokaustu ok. 2,5 tys. żydowskich dzieci.

O Irenie Sendlerowej w "Gazecie":

Heroizm wydobyty ze słoików

W maleńkim miasteczku w stanie Kansas

Zdjęcie archiwalne z 11.04.2007 - Irena Sendlerowa podczas wręczenia Orderu uśmiechu PAP/Radosław Pietruszka


Szczególnie zasłużona, odważna działaczka, świadek historii - tak o zmarłej w poniedziałek Irenie Sendler powiedział PAP profesor Władysław Bartoszewski. "Ja jestem w tej smutnej sytuacji, że jako ostatni żyjący jeszcze członek-założyciel i współorganizator Rady Pomocy Żydom w Polsce »Żegota« pytany jestem o pożegnanie działaczki szczególnie zasłużonej w ratowaniu ludzi" - dzielił się z PAP swoimi refleksjami Bartoszewski, który Irenę Sendler znał od 1943 roku.

Profesor przypomniał, że Sendlerowa, wraz z grupą współpracownic ówczesnego wydziału opieki społecznej, działającego pod kontrolą okupanta, zarządu miejskiego Warszawy, w sposób pionierski odważyła się na zorganizowanie akcji "wykradania" i ratowania dzieci żydowskich z getta.

"Udział organizacyjny grupy Ireny Sendlerowej w ratowaniu dzieci, w lokowaniu ich częściowo w klasztorach katolickich, częściowo w tym, co można by nazwać dzisiaj rodzinami zastępczymi, częściowo w inny sposób ukrywanych, aby przetrwały wojnę, był ogromny" - zaznaczył Bartoszewski.

"Było to dzieło wielkiego i słusznego humanizmu" - dodał. Sendlerowa - mówił profesor - działała w pełnej świadomości, że za to co robi, grozi jej i tym, którzy jej pomagają, odpowiedzialność do kary śmierci włącznie.

Profesor wspomina, że Irena Sendler, borykając się z mnóstwem trudności, zgłosiła się do przewodniczącego Rady Pomocy Żydów Juliana Grobelnego i zaproponowała swoją pomoc. "Nieporozumieniem jest przypisywanie Irenie Sendlerowej jakiejś roli w tworzeniu Rady. Ona stworzyła pomoc, a nie Radę" - zauważył Bartoszewski. Zaznaczył, że po wejściu do Rady stworzyła w niej tzw. referat dziecięcy.

© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
Strona 1 weekendowej Gazety
Chris Korwin-Kuczyński torysem
Chris Korwin-Kuczyński torysem
Ks. Georg Ratzinger: mój brat przyzwyczaił się do bycia papieżem
Rozmowa na walizkach
Polski inżynier uprowadzony w Afganistanie
Kto skorzysta, a kto straci?
Dalai Lama's Handshake
"Proszę, zabijcie mnie"
Aleksander Sołżenicyn pokazał Zachodowi czym jest komunizm