Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 12 maja, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Prawo

Komu powierzamy nasz los?
Izabela Kowalewska
May 12, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Z cyklu: Imigracja do Kanady - "Ask Isabella"


Czy warto zasięgnąć informacji i uzyskać poradę przed podjęciem decyzji?

Naturalnie, to rozumieć się powinno samo przez się. Definitywnie niezdrowe, lub wręcz niebezpieczne jest myślenie i robienie czegoś nie zdając sobie sprawy, jaki może być ostateczny rezultat naszych poczynań. Zwłaszcza, jeśli ten rezultat rzeczywiście może być łatwo znany z góry, na przykład poprzez właśnie zasięgnięcie porady.

Takie są sprawy imigracyjne, małe czy duże: oparte na przepisach, czyli prawie nie ma tam wiele niewiadomych. Oczywiście są, lecz nie wszystko jest niewiadomą - większość może być przewidziana z góry.

Dlaczego tak często piszę na ten temat przestrzegając przed popełnianiem takich właśnie błędów? Otóż, odpowiedź mieści się właśnie w tym pytaniu - straszę konsekwencjami popełnianych błędów, bowiem chcę uchronić Państwa przed znalezieniem się w takiej właśnie sytuacji, kiedy coś zostało zrobione źle i nie ma od tego odwrotu. Idealnie byłoby nie doradzać innym co mają zrobić, jak postąpić w danej sytuacji - nie praktykując danej dziedziny, nie mając wiedzy i doświadczenia. I to dotyczy każdej dziedziny! Bowiem błędy, które w ten sposób można popełnić mogą być bardzo, bardzo poważne, a nawet nieodwracalne.

Co najgorzej - mogą spowodować katastrofę w życiu innych. Przykłady takie to samo życie - aż człowiek załamuje ręce razem z ofiarami takiej tragedii (nie raz jest to właśnie tragedia!).

A co zrobić, jeśli człowiek idzie po poradę i uzyskuje złą? Albo osoba udzielająca porady (lub wręcz pomagająca w danej sprawie) nie ma do tego prawa? No właśnie.

Warto wiedzieć, komu powierza się swoją sprawę, w jakie ręce oddaje się przyszłość swoją czy swojego bliskiego z rodziny, czy przyjaciela. Warto mieć pojęcie, że otwierając jakikolwiek spis osób, które oferują swoje usługi, poleca się pod opiekę osoby kompetentnej, która ma prawo udzielania porady czy pomocy, oraz która się w danym temacie bardzo dobrze orientuje.

Nie wszyscy, którzy ogłaszają, że pomagają w sprawach imigracyjnych mają do tego prawo! Nie jeden raz można przeczytać ogłoszenie, że coś jest oferowane za minimalną opłatą. Bardzo proszę w to nie wierzyć! Albo sprawdzić, co jest za tę kwotę robione.

Wypełnienie podania?

Przepraszam, ale wypełnienie rubryk to najmniejszy problem. Natomiast, czy Państwo na pewno powinni te rubryki w ogóle wypełniać? Jakie będą tego konsekwencje?

Czy się kwalifikujecie na pożądany rezultat? I ostatnie, choć wcale nie najmniej ważne (może właśnie wręcz najważniejsze): czy osoba pobierająca opłatę ma do tego prawo i czy nie czyni Państwu właśnie "niedźwiedziej przysługi". Temat ten jest poruszany praktycznie na okrągło, także w innych publikacjach. I dobrze. Może w końcu osoby, które nie powinny pobierać opłat, ponieważ nie mają do tego prawa i/lub są niekompetentne, przestaną to robić - przestaną w ogóle zajmować się "pomocą" w sprawach imigracyjnych (w tej chwili prowadzona jest kampania na temat wprowadzenia prawa, które karałoby takie osoby - oby zostało wprowadzone jak najszybciej!).

Ale nie mniej ważne jest, aby nie było chętnych do płacenia za "niedźwiedzie przysługi"! A może na dzień dzisiejszy to jest właśnie najważniejsze: Nie dać się oszukać niekompetentnym, nielicencjonowanym, lub wręcz oszustom! Jeśli nie będzie materiału i gruntu na ogień, ognia się nie rozpali!

Izabela Kowalewska
Konsultant Imigracyjny

Zapraszam wszystkich zainteresowanych sprawami imigracyjnymi Kanady do zadawania pytań.
Można do mnie dzwonić do biura: 416-604-3325, lub przesłać e-mail:
e-immigration@bellnet.ca.

IZABELA KOWALEWSKA JEST CZŁO-NKIEM CANADIAN SOCIETY OF IMMIGRATION CONSULTANTS (CSIC) - LICENCJA ZAWODOWA NUMER M041014, oraz CANADIAN ASSOCIATION OF PROFESSIONAL IMMIGRATION CONSULTANTS (CAPIC).



© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Prawo
Rekord kryminalny nie musi być przeszkodą
Miliony za pół wieku hańby
Decyzję podejmuje urzędnik na granicy
Pomoc w obronie przed dyskryminacją
Balck przegrał, Hanemaayer uniewinniony
3,5 miliarda za hazard
Prawo imigracyjne daje możliwość legalnego przebywania w Kanadzie przez wiele miesięcy
Kto zawiódł Ashley Smith?
Granice poligamii w Kanadzie
Czas na zmiany na lepsze