Z raportów kanadyjskich agencji charytatywnych niosących pomoc humanitarną Birmie wynika, że na Kanadyjczyków można liczyć w potrzebie.
W ciągu trzech dni organizacja World Vision Canada zebrałana pomoc dla ludności zdewastowanej Birmy 470.000 dol., z miliona, których zebranie postawiła sobie za cel. World Vision Canada zapewni Birmie 10.000 kilogramów ryżu i 7.000 litrów wody, włącznie z zapasami odzieży. Również kanadyjski Czerwony Krzyż zbiera dotacje poprzez internet. Liczą one obecnie 156.000 dol. Rzecznik tej organizacji powiedział, że uważa, iż hojność jest skutkiem tego, co Kanadyjczycy oglądają o sytuacji w Birmie w telewizji.
Rząd kanadyjski przeznaczył 2 mln. dol. na pomoc humanitarną dla Birmy, z czego 500.000 dol. idzie do Czerwonego Krzyża. Rząd ontaryjski dał 100.000 dol. tej agencji.
Salvation Army w Kanadzie oświadczyła, że przeznacza 50.000 dol. ze swojego ogólnego konta na wsparcie akcji humanitarnej i wciąż zbiera dotacje na ten cel.
Organizacja Humanitarian Coalition, składająca się z takich organizacji jak Save the Children, CARE Canada, Oxfam Canada i Oxfam Quebec, również zbiera dotacje w tym celu.
Pracownicy organizacji humanitarnych nalegają, by rząd Birmy wpuścił ich na teren tego kraju, ponieważ czas mija, a niezbędne zapasy żywności, wody do picia, prześcieradeł, siatek na komary i pastylek do uzdatniania wody muszą być jak najszybciej dostarczone miejscowej ludności.
Jeżeli dotego nie dojdzie, ostrzegają, że wybuchnie jeszcze większy kryzys.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.