Idą w górę ceny piwa... Tak się dzieje w Europie, a może to także oznaczać, że i w Kanadzie piwo zdrożeje.
Firma matka kanadyjskiego browaru Labatt - Inbev SA, ma w planie w maju podwyższyć ceny dwóch gatunków piwa za granicą. Są to Stella Artois i Becks Beer.
Jak narazie, kanadyjskie browary nie podwyższały cen piwa i same brały na siebie wzrost kosztów, powiedział Andre Fortin z Brewers Association of Canada, ale nie da się tak długo postępować. W końcu wzrost kosztów będzie musiał zaowocować wzrostem cen.
Producenci piwa muszą radzić sobie ze wzrostem kosztów opakowań, a przede wszystkim materiałów, z których produkowane są opakowania, cen paliwa i składników piwa.
W ciągu ostatnich kilku miesięcy bardzo w górę poszły ceny chmielu. Cena jęczmienia prawie podwoiła się w stosunku do cen sprzed roku. Są to rekordowe ceny jęczmienia, wyjaśnia Andre Fortin.
Piwosze są w stanie łyknąć niewielką podwyżkę ich ulubionego napoju, twierdzą pytani o zdanie klienci sklepów z piwem.
Według opinii miłośników piwa, piwo w Ontario nie jest nadmiernie kosztowne, więc jest nieco pola manewru w kwestii cen.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.