Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 8 maja, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Ontario

Zamiast narkotyków
Małgorzata P. Bonikowska
May 8, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Opublikowano przerażające wyniki 2007 Ontario Student Drug Use and Health, sondażu przeprowadzonego przez Centre for Addiction and Mental Health (CAMH). Wynika z nich, że 7 proc. uczniów klas 7-12, czyli ok. 79.000 uczniów w Ontario, grywa w niezwykle niebezpieczną "choking game", czyli grę polegającą na duszeniu.


Dokładnie polega ona na tym, że dochodzi albo do samoduszenia, albo ktoś inny poddusza daną osobę, wskutek czego, doznaje ona prawie omdlenia. Brak tlenu wywołuje krótkotrawały stan oszołomienia, przypominający oszołomienie po zażyciu narkotyków.

Ta przerażająca zabawa zpowodowała śmierć 82 młodych osób w USA i hospitalizację co najmniej 72 w Kanadzie.

Jak mówi dr David Wolfe, dyrektor Centre for Prevention Science w CAMH, nastolatki zawsze interesowały się tego rodzaju doświadczeniami zmian stanu świadomości, ale ważne jest, aby dorośli zdobywali na ten temat wiedzę i potrafili później rozmawiać ze swoimi dziećmi na temat zagrożeń tego rodzaju praktyk.

Są także inne nazw y tej przerażającej zabawy - "black out'', "space monkey", "scarf game", "pass-out game" lub "five minutes to heaven".

Śmiertelną ofiarą takiej "zabawy" padł w kwietniu 2005 roku 12-letni mieszkaniec rejonu Barrie Jesse Grant, który udusił się przewodem do komputera. Nauczył się tej zabawy rok wcześniej na wakacyjnym obozie letnim.

U.S. Centers for Disease Control ostrzegała ostatnio rodziców, aby zwracali uwagę na oznaki, że ich dzieci mogą uprawiać tego rodzaju praktyki. Objawy także to zaczerwienione, przekrwione oczy, znaki na szyi, częste ostre bóle głowy, a także niewyjaśnialna obecność w pokoju dziecka psich smyczy, obroży, lin i sznurów, szalików i pasków przywiązanych np. do mebli.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Ontario
Fabryka w Windsor likwidowana
Niech płacą śmiecący
Harper i torysi winni
Wielki projekt drogowy
Korzyści z cen benzyny
Jak skusić lekarzy do Ontario?
Nietypowa podróż
Superbezpieczne drogi
Piwo może być droższe
Zamiast narkotyków