Tragedia w Birmie poruszyła cały świat. W Toronto, wielokulturowym mieście, mieszka także niewielka społeczność Kanadyjczyków wywodzących się z Birmy.
Zareagowała ona bardzo żywo na kataklizm i spowodowane przezeń straty - sobotni cyklon zabił ponad 22.000 osób i pozbawił dachu nad głową milion. 41.000 osób zostało uznanych za zaginione.
Burma Buddhist Association of Ontario - organizacja z siedzibą w rejonie Finch Avenue i Highway 400, zorganizowała zbiórkę pieniędzy, które mają zostać wysłane do kościołów w Birmie.
W ten sposób, podkreśla przywódca duchowy społeczności Ashin Thosaka, środki te dotrą do tych, którzy naprawdę ich potrzebują, a nie do rządu.
Wielkim problemem dla pochodzących z Birmy torontończyków jest skontaktowanie się z bliskimi w Birmie. On sam nie był w stanie nawiązać kontaktu z rodziną. Wszyscy z niepokojem czekają na wieści ze zniszczonej ojczyzny.
Ktokolwiek chce wziąć udział w akcji pomocy dla ofiar cyklonu w Birmie, może przekazać pieniądze następującym organizacjom charytatywnym:
• GlobalMedic
• World Vision
• United Jewish Appeal.
Na forum legislatury ontaryjskiej o tragedii i potrzebie pomocy mówił premier Ontario Dalton McGuinty, który zadeklarował ze strony władz prowincji każdą możliwą pomoc.
Komunikat w tej sprawie wystosował też burmistrz Toronto David Miller. Powiadomił on w nim, że zwrócił się do menedżerów władz miejskich, aby określili najbardziej właściwą drogę, jaką może obrać Toronto, by udzielić jak najbardziej efektywnej pomocy w obliczu tragedii.
United Jewish Appeal, organizacja dobroczynna, włączyła się w akcję pomocy, przekazując 20.000 dol. dla personelu medycznego i ekspertów ds. wody pitnej w Birmie.
Organizacja World Vision wysłała już do Birmy ekipy mające ocenić zniszczenia i potrzeby, a mieszcząca się w Toronto organizacja GlobalMedic przygotowuje wolontariuszy medycznych, których głównym zadaniem będzie uzdatnianie wody.
Do Birmy pojedzie pięciu wolontariuszy.
Jak informuje Matt Capobianco, szef programów na wypadek kataklizmów w GlobalMedic, owa grupa zabierze ze sobą 5 milionów tabletek do uzdatniania wody, 21 zestawów oczyszczania wody i leki o wartości miliona dolarów, które mają zapobiec chorobom szerzącym się przez niezdatną do picia wodę.
Wizy dla ochotników mają nadejść w czwartek, co umożliwi im natychmiastowy wyjazd do Birmy.
Ekipa Global-Medic ma pozostać w Birmie przez 10 dni. Cały przywieziony sprzęt i leki pozostawi lokalnym partnerom, którzy będą szkolili w zakresie ich użytkowania inne osoby, które będą kontynuować prace już po opuszczeniu Birmy przez ekipy zagraniczne.
Przez ostatnie pięć lat organizacja GlobalMedic przeprowadziła około 30 misji pomocy w różnych krajach nawiedzonych przez kataklizmy. 11 z nich miało miejsce w ubiegłym roku.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.