Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 6 maja, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Historia mało znana

Wystawa IPN o życiu w krakowskim getcie
Na podst. PAP
May 6, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


W sercu dawnego krakowskiego getta, na placu Bohaterów Getta, otwarto wystawę "Minęło ponad pół wieku, lecz pamięć pozostaje". Prezentowane zdjęcia ukazują, jak wyglądało życie za murami.


Fotografie pochodzą ze zbiorów krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej, który ekspozycję przygotował. Można na nich zobaczyć m.in. przesiedlenie ludności żydowskiej do getta, jego mieszkańców i prace, do których byli zmuszani przez Niemców, akty upokarzania Żydów przez okupantów oraz likwidację dzielnicy w 1943 r. Uzupełnieniem zdjęć, swego rodzaju dopowiedzeniem, są cytaty z książki Romy Ligockiej "Dziewczynka w czerwonym płaszczyku". Pisarka jako kilkuletnie dziecko razem z rodzicami trafiła do krakowskiego getta.

Autorom wystawy zależało na pokazaniu życia w getcie i uchwyceniu panującej w nim atmosfery. "Nie jest to typowa wystawa edukacyjna. Przekazem literacko-wizualnym próbujemy przemówić do emocji. Były to czasy, kiedy godność ludzka była deptana. Te zdjęcia nie oddają całej grozy. Z momentu likwidacji getta pozostało bardzo niewiele materiałów fotograficznych i właśnie cytaty służą temu, żeby pokazać rzeczywisty rozmiar tragedii" - tłumaczyli w rozmowie z PAP autorzy wystawy, Joanna Dutka i Maciej Zakrzewski.

Zdaniem Romy Ligockiej, która uczestniczyła w otwarciu wystawy, każdy z tych, którzy żyli w getcie, "ma swoje zdjęcia w głowie". "Na tym małym odcinku świata było tyle tragedii, tyle dramatów i tyle grozy, że bardzo różnie się to widzi. Każdy uważa, że to on ma swoją prawdę na temat getta. I tylko on wie, jak było. Ja tak nie uważam. Uważam, że z tych małych cząsteczek składa się prawda do końca nigdy nie pojęta, jak mogło coś takiego się wydarzyć" - mówiła dziennikarzom Ligocka.

"Jestem wdzięczna za takie inicjatywy, bo nigdy za dużo pamięci. Ta wystawa ma służyć każdemu, kto na nią spojrzy. Ma służyć prawdzie" - zaznaczyła pisarka.

Wystawa na placu Bohaterów Getta (dawnym placu Zgody, na którym podczas likwidacji dzielnicy Niemcy urządzili selekcję) potrwa do końca maja. Została zorganizowana dla upamiętnienia przypadającej w tym roku 65. rocznicy likwidacji krakowskiego getta.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Historia mało znana
Jak ewakuowano Kuklińskich z Polski?
93 proc. Polaków słyszało o zbrodni katyńskiej
Sprawy stanu wojennego (na razie?) nie będzie
Warszawa dostała pamiątki po swoim prezydencie
Fotograficzne wspomnienia z lat 1980-1989
To był wspaniały i zwycięski maj!
DNA potwierdziło carskie kości
Wystawa IPN o życiu w krakowskim getcie
W objęciach »Wielkiego Brata«
O order dla ojca Adama