Szwedzka Policja Bezpieczeństwa (Sapo) ostrzega, że Szwecja stała się bazą rekrutacyjną, logistyczną oraz finansową islamskiego terroryzmu.
Jak oświadczyła w wywiadzie radiowym Malena Rembe, główny analityk wydziału antyterrorystycznego Sapo, w kraju znajdują się ośrodki, w których powstają plany operacji terrorystycznych przeciwko innym państwom. "Dysponujemy na to dowodami" - podkreśliła Rembe nie wchodząc w szczegóły. Jej zdaniem, sieć terrorystycznych komórek powiązanych z Al-Kaidą za główny cel swych działań obrała obecnie Europę, a nie Stany Zjednoczone. Można więc być pewnym, że plany powstające w jej szwedzkich ekspozyturach są w pierwszym rzędzie skierowane przeciwko takim państwom jak Wielka Brytania, Holandia, Hiszpania i Dania. Dla samej Szwecji nie stanowi to bezpośredniego zagrożenia, lecz sytuacja może w każdej chwili ulec zmianie - mówiła Rembe. Wówczas, istniejąca już w kraju infrastruktura terrorystyczna łatwo zagrozi również Szwecji, podobnie jak i innym krajom pozostającym obecnie na marginesie zainteresowań terrorystów. Jak wynika z danych Policji Bezpieczeństwa, istniejące w Szwecji ekstremistyczne środowiska islamskie mają bardzo silne powiązania międzynarodowe. Ze szczególną uwagą Sapo traktuje związki tych kręgów z Afganistanem i Pakistanem. Dlatego uważnej obserwacji podlegają liczne osoby wyjeżdżające do tych właśnie krajów - powiedziała Malena Rembe.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.