Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 2 maja, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Zdrowe ciało, zdrowy duch

Polki chorują na raka, bo unikają badań ginekologicznych
Na podst. PAP
May 2, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Kobiety w Polsce chorują na raka szyjki macicy, bo unikają rutynowych badań ginekologicznych - wynika z raportu poświęconego temu problemowi. Mogłyby pomóc szczepionki przeciw wirusowi HPV.


Raport został zaprezentowany w czwartek w Warszawie na konferencji poświęconej walce z rakiem szyjki macicy. Współautorka raportu, socjolog z Instytutu Filozofii i Socjologii PAN prof. Antonina Ostrowska, mówiła, że generalnie polskie społeczeństwo nie przywiązuje wagi do profilaktycznych badań lekarskich.

Niechęć do badań związana jest często, jak tłumaczyła, z lękiem przed wykryciem groźnej choroby. Jak mówiła, w świadomości pacjentów niekiedy wypacza się pojęcie przyczyny choroby i odczuwają oni, jakby choroba powstawała w momencie jej zdiagnozowania.

"Dodatkową przyczyną niepowodzenia prowadzonych obecnie badań przesiewowych kobiet jest, wywołana skrępowaniem, niechęć kobiet do wizyt u ginekologa" - tłumaczyła socjolog.

Z przeprowadzonych przez socjologów badań wynika, że kobiety gorzej wykształcone i mniej zasobne korzystają z porad ginekologicznych głównie w związku z ciążą i porodem. Ponad 20 proc. dorosłych kobiet w Polsce przyznaje się, że nigdy w życiu nie wykonało badania cytologicznego, pozwalającego na wykrycie raka szyjki macicy we wstępnym stadium rozwoju, kiedy możliwe jest całkowite wyleczenie. Jak poinformowano na konferencji, właśnie z powodu późnego wykrycia choroby, codziennie pięć Polek umiera na raka szyjki macicy. Są to przede wszystkim osoby poniżej 50. roku życia. Statystyki mówią, że każda z nich, gdyby nie zabiła ją choroba, mogłaby przeżyć jeszcze 26 lat. Ostrowska zwróciła jednak uwagę, że o ile Polacy niechętnie poddają się rutynowym badaniom, to lubią szczepienia ochronne. "Może jest to związane z tym, że szczepienie to jednorazowy wysiłek, głównie finansowy, który łatwiej naszym rodakom podjąć niż systematycznie przez całe życie dbać o zdrowie" - oceniła socjolog. Stąd konkluzja raportu, że zagrożenie rakiem szyjki macicy w przyszłości można zmniejszyć dziś, szczepiąc dziewczęta przeciwko wirusowi brodawczaka (HPV), wywołującemu ten nowotwór. Prezes Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego prof. Jan Kotarski przypomniał jednak, że szczepienie, co prawda, zmniejsza ryzyko zachorowania na raka, ale go nie eliminuje. Dlatego każda kobieta, niezależnie od tego czy była zaszczepiona przeciwko HPV, musi przechodzić okresowe badania cytologiczne, aby uniknąć poważnej choroby.

Według byłej sekretarz stanu USA, Madeleine Albright, która była gościem specjalnym warszawskiej konferencji, wciąż dla zbyt wielu kobiet na świecie opieka medyczna jest luksusem, a nie prawem. Według niej, często dzieje się tak dlatego, że kobietom brakuje wiedzy, jak dbać o swoje zdrowie. "Trzeba położyć nacisk na edukację kobiet i dziewcząt. Współczesna medycyna daje możliwości zapobiegania rakowi szyjki macicy. Dlatego powodzenie w walce z tą chorobą nie zależy od tego, czy jesteśmy w stanie coś zrobić, tylko od tego, czy nam na tym zależy" - przypomniała Albriht. Jak dodała, osoby sprawujące funkcje publiczne powinny pamiętać o takich problemach i wykorzystywać swoje wpływy polityczne do organizowania i promowania profilaktyki zdrowotnej. Powiedziała, że zachęca do tego swoje koleżanki, należące do kierowanej przez nią nieformalnej, międzynarodowej grupy kobiet piastujących rządowe stanowiska.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Zdrowe ciało, zdrowy duch
Osaczona - dokończenie
Osaczona (cz. 1)
Obecna...
Geny a choroba Alzheimera i Parkinsona
Wirus Zachodniego Nilu uleczalny
Walka z C.difficile
Depresja a choroby serca
Tłuszczu trans nadal za dużo
Pompy insulinowe (prawie) dla wszystkich
Kontrola serca na odległość