Posłanka ontaryjska z ramienia NDP Cheri DiNovo jest zdania, że władze prowincji powinny cofnąć finansowanie religijnej organizacji, która ma na swoim koncie kilka skarg w dziedzinie praw człowieka, a ostatnio otrzymała nakaz wypłacenia odszkodowania pracownicy, zmuszonej do odejścia z powodu ujawnienia, że jest lesbijką.
Human Rights Tribunal of Ontario nakazał grupie religijnej z Kitchener o nazwie Christian Horizons wypłacenie odszkodowania byłej pracownicy Connie Heintz.
Human Rights Board of Inquiry - poprzednik Human Rights Tribunal of Ontario - nakazał w 1992 roku wypłacenie dwóm zwolnionym przez Christian Horizons kobietom kwotę 65.000 dol. Obie kobiety zostały wyrzucone za to, że pozostawały ze sobą w związku.
Christian Horizons jest największą w Ontario organizacją tego typu, prawie w całości finansowaną przez władze prowincji. Otrzymuje rocznie ok. 75 mln dol.
Organizacja prowadzi 180 zakładów dla osób niepełnosprawnych umysłowo, a także zapewnia wsparcie i pomoc dla 1400 osób.
Każdy z 2500 zatrudnionych tam pracowników musi podpisać, w ramach kontraktu, zobowiązanie, że nie będzie działał niezgodnie z religią, czyli nie będzie uprawiał seksu pozamałżeńskiego, zdrady, homoseksualnych związków, palenia papierosów i picia alkoholu.
Wielu posłów jest zdania, że kontrakt powinien zostać anulowany, ponieważ jest przykładem ingerowania w prawa i swobody obywatelskie, uznał Human Rights Tribunal of Ontario.
Cheri DiNovo podkreśla, że organizacja finansowana z pieniędzy rządowych nie ma prawa domagać się tego rodzaju zobowiązań od swoich pracowników.
DiNovo, pastor Zjednoczonego Kościoła, która udziela ślubów parom osób tej samej płci, uważa, że homofobia nie ma nic wspólnego z prawdziwym chrześcijaństwem.
Lider NDP Howard Hampton podziela tę opinię.
Minister usług socjalnych Madeleine Meilleur nie wypowiedziała się w sprawie ewentualnych kroków, ale przyznaje, że agencje finansowane przez rząd muszą stosować się do obowiązującego prawa - federalnego, prowincyjnego i lokalnego.
Christian Horizons ma 30 dni na złożenie apelacji od decyzji Trybunału, wydanej 15 kwietnia.
Jak na razie, organizacja mówi, że musi stosować się do praw w Kanadzie, ale także do praw bożych.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.