Pisarz Russell Smith, który jest także szefem nowej witryny internetowej czasopisma XYYZ, publikacji specjalnie przeznaczonej dla mężczyzn, wymyślił niecodzienny sposób reklamowania jej.
Postanowił połączyć subskrypcję magazynu z dostarczaniem zainteresowanym informacji, które mogą oszczędzić im nieco grosza.
Mowa tutaj o pieniądzach, jakie kierowcy mogą potencjalnie stracić płacąc mandaty, kiedy skręcają na skrzyżowaniach w godzinach, kiedy manewr ten jest niedozwolony. Wielu kierowców nie widzi tych znaków lub je specjalnie ignoruje, a często czyha na to ukryta policja.
W środę Russell Smith rozmieścił na kilku skrzyżowaniach w centrum Toronto piękne i zgrabne modelki z ogromnymi transparentami, na których napisane było "Tu czai się policja" lub "Nie skręcaj tutaj".
Atrakcyjne dziewczęta zwracały uwagę przejeżdżających kierowców i uczulały ich na zakaz.
Zastrzeżenia do tego sposobu pomagania policji w egzekwowaniu przestrzegania przepisów zgłosił sierżant Keith Haines z policji drogowej, obawiając się, że może to spowodować problemy w ruchu kołowym, odwracając uwagę kierowców. Przyznał natomiast, że legalne jest zwracanie uwagi ludzi na ukryte patrole policji.
Tak orzekł niedawno sąd, kiedy ukarany mandatem za ostrzeganie światłami o radarze policyjnym kierowca, ukarany mandatem, podał sprawę do sądu. I wygrał.
Smith za to zadeklarował, że modelki ze znakami będą ustawione w miejscach, w których nie mogą stanowić utrudnienia dla ruchu. Wszędzie tam są korki, więc kierowcy będą mieli czas na patrzenie. Gdyby policja miała jakieś zastrzeżenia do ich ustawienia, będą gotowe w każdej chwili się przenieść na inne miejsce.
Zapewnił też, że modelki były w pełni ubrane.
A jaki to miało związek z czasopismem? Każdy kierowca, który zapisał się na subskrypcję (bezpłatną) witryny internetowej czasopisma XYYZ, otrzyma także bezpłatnie mapę z zaznaczonymi rejonami, gdzie na skrzyżowaniach są ograniczenia godzin kiedy można skręcać, gdzie policja czai się z radarami i gdzie umieszczone są kamery. Mapa ta zostanie przekopiowana na ich samochodowy system GPS.
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.