Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 1 kwietnia, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH

Godzina w ciemnościach
Małgorzata P. Bonikowska i Monika Bujalska
Mar 31, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem




W sobotniej Earth Hour wzięło udział 150 miast i miejscowości w Kanadzie.


Earth Hour w Sydney Fot. PAP





Na sobotnim koncercie celebrującym godzinę dla Ziemi - Earth Hour - na placu Nathan Phillips Square przed ratuszem zgromadziło się około 10.000 osób. Odbywał się tam bezpłatny koncert zdobywczyni wielu nagród Grammy i Juno Nelly Furtado.

Została ona nazwana pierwszym Canadian Earth Hour Ambassador. Ten zaszczyt - tytułu Earth Hour Ambassadors - mają na swoim koncie Cate Blanchett i Natalie Imbruglia.

Pierwszym utworem wykonywanym w ramach tego koncertu był "Turn Out The Light", wykonywany bez nagłośnienia, przy blasku trzymanych przez słuchaczy świec.

Wieczór rozpoczął burmistrz Toronto David Miller, który wraz z innymi prowadzącymi imprezę dokonał uroczystego wygaszenia świateł. Zwracając się do zgromadzonych na placu przed ratuszem, burmistrz powiedział, że docenia to, co wszycy robią dla środowiska naturalnego w swoich własnych domach, osiedlach i miejscach zamieszkania.

Spodziewano się, że przez wygaszenie świateł w Toronto dojdzie do 5-procentowego spadku zużycia anergii elektrycznej. Jest to tak samo, jakby nagle z sieci usunięto 100.000 domostw, powiedziała rzecznik Hydro One Denise Attallah.

Miller powiedział, że sądząc po zainteresowaniu imprezą w tym roku, Earth Hour ma szansę stać się coroczną imprezą w Toronto.

W Toronto troska o ochronę środowiska naturalnego jest ważnym elementem miejskiego życia. Od ponad 20 lat Toronto jest na czele w całej Kanadzie w zakresie oszczędzania energii, ekologicznej renowacji domów i budynków mieszkalnych, "zielonej" komunikacji miejskiej itp.

29 marca o godz. 20.00, setki miast na całym świecie zgasiło światła, aby w ten sposób przypomnieć o zmianach klimatycznych. Za ogólnoświatową ideą Earth Hour stoi World Wildlife Fund (WWF).

Wszystko zaczęło się od australijskiego miasta Sydney w 2007 roku. Ponad 2 miliony osób wzięło wtedy udział w tym wydarzeniu. Wynikiem akcji w jednym wówczas tylko mieście Sydney było zmniejszenie zapotrzebowania na energię elektryczną o 10 proc., a także niewyemitowanie w atmosferę 25.000 ton dwutlenku węgla. I to wszystko były dokonania jednego miasta, w ciągu jednej godziny!

W tegorocznej kampanii brały udział miliony ludzi na całym świecie i ponad 15 wielkich miast, w tym Sydney, Chicago i Kopenhaga.

Najsilniejszy kontyngent zgłoszono z Kanady - 20.000 osób, 1000 firm i 50 miast.

W Toronto ok. 25 proc. emisji gazów cieplarnianych pochodzi od mieszkańców, nie firm i fabryk. Poprzez oświetlanie, ogrzewanie, chłodzenie domów, poprzez gotowanie, produkujemy te gazy, które z kolei przyczyniają się do zmian klimatycznych.

Sektor handlowy emituje następne 28 proc., a komunikacja - 35 proc.

mpb



W Ottawie zegar na Wieży Pokoju na Wzgórzu Parliamentarnym również został wyłączony. Inne sławne miesjsca, jak na przykład krzyż na Mont Royale w Montrealu, zostały przyciemnione.

Od Atlantyku do Pacyfiku, Kanadyjczycy jedli kolację przy świecach, nie oglądali telewizji, wyłączyli telewizory i inny sprzęt wymagający prądu.

Około 300.000 osób z całego świata zarejestrowało poprzez internet zamiar uczestniczenia w Godzinie Ziemi. Około 100.000 z nich było z Kanady. Około 775.000 Kanadyjczyków powiadomiło o zamiarze wzięcia udziału w w Godzinie Ziemi przez Facebook. Spowodowało to, że nawet organizatorzy przyznali, iż Kanada należy do listy czołowych państw, które zainteresowały się Godziną Ziemi.

W Calgary jednak większość restauracji i barów, w przeciwieństwie do Toronto, Vancouveru czy Montrealu, nie wygasiło świateł, a to dlatego, że tego samego wieczoru odbywał się tradycyjny mecz między rywalizującymi drużynami hokejowymi: Calgary Flames i Edmonton Oilers.

Godzina Ziemi została zorganizowana przez World Wildlife Fund. Kilka godzin przed wyłączeniem świateł w Kanadzie, rozpoczęła tę akcję Nowa Zelandia i Fidżi. Śladem ich poszły później Australia i Azja, potem Europa, chociaż ani Francja, Niemcy, Hiszpania ani instytucje Unii Europejskiej nie zaplanowały niczego na tę okazję. Jak sądzą, na podstawie wstępnych szacunków organizatorzy, liczba uczestniczących w tegorocznej Godzinie Ziemi przekroczyła ubiegłoroczną w czasie debiutu w Sydney.

mb

© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
Łódź pamięta o swoich żydowskich mieszkańcach
Kondolencje z całego świata
Wypadek polskiego autokaru w Serbii
Sprawa TW »Bolek« jest tak samo prawdziwa, jak historyczna rola Wałęsy w latach 80
Beatyfikacja Jana Pawła II "to kwestia przyszłości"
Beatyfikacja Jana Pawła II prawdopodobna za rok
Odszedł świadek historii: Irena Sendler
Dalajlama na czele listy "100 najbardziej wpływowych" osób tygodnika "Time"
Miejscowości i ludzie zmieceni z powierzchni ziemi
Atak na polską ambasadę w Bagdadzie