Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 27 marca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Europa

Demonstracje i aresztowania na Białorusi
Na podst. PAP
Mar 26, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Podczas demonstracji w Mińsku z okazji Dnia Wolności, w której wzięło udział ok. 4 tys. osób, doszło do przepychanek z milicją rozpraszającą tłum. Ponad stu demonstrantów aresztowano, wielu zostało pobitych.


Opozycjoniści zebrali się na placu Jakuba Kołasa w centrum miasta. Milicja starała się wypchnąć ludzi na sąsiednie ulice, podzielić tłum, który ruszył główną arterią Mińska - Prospektem Niepodległości w kierunku gmachu administracji prezydenckiej, jednak droga była zablokowana przez kordony OMON.

Demonstranci krzyczeli: "Precz z Łuką", "Wolność", "Europejska Białoruś". Nieśli flagi Unii Europejskiej i zakazane biało-czerwono-białe flagi narodowe.

Widać też było transparenty z napisem: "Uwolnić Kazulina!" i wezwania do uwolnienia więźniów politycznych.

Opozycjonistów, głównie młodych ludzi, wyciągano siłą z tłumu i pakowano do podstawionych samochodów. Według świadków, wywieziono ich na komisariaty milicji bądź bezpośrednio do aresztów.

Aresztowano m.in. działaczy Młodego Frontu: Źmiciera Daszkiewicza, który w styczniu wyszedł z więzienia, i Artura Finkiewicza. Do aresztu trafił też jeden z organizatorów demonstracji, młody działacz Białoruskiego Frontu Narodowego (BNF) Franak Wiaczorka, syn lidera tej partii Wincuka Wiaczorki.

"Władze zastosowały nadzwyczajne środki. Czyniąc to, pokazują światu, że Białoruś jest dyktaturą bez swobody wypowiedzi ani swobody zgromadzeń" - powiedział Anatol Labiedźka, przywódca opozycyjnej Zjednoczonej Partii Obywatelskiej. Według niezależnej inicjatywy Karta-97, wielu demonstrantów zostało brutalnie pobitych; część aresztowanych ma połamane żebra, jest wielu z ranami głowy i twarzy. Dziennikarz agencji AP widział kobietę wciąganą do milicyjnego autobusu za włosy.

Jeszcze przed demonstracją władze zatrzymały prewencyjnie część opozycjonistów, niektórym wytoczyły procesy; znanego malarza, przewodniczącego Związku Białorusinów "Baćkauszczyna" Aleksieja Maroczkina skazano na 5 dni za rzekome przeklinanie w miejscu publicznym.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Europa
Utrzymuje się groźba wojny
Praca w Norwegii najbardziej atrakcyjna dla Polaków
Imigranci z nowych krajów UE opuszczają Wyspy
Miedwiediew już gospodrzem Kremla
Abchazja chce wzorem Kosowa
Polscy policjanci pomogą Austriakom podczas mistrzostw
Większość Polaków za rozszerzeniem NATO o Gruzję i Ukrainę
Szwecja stała się bazą terroryzmu
Asyż zabrania żebractwa
Rosja wprowadza wizy tranzytowe dla Polaków