Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 25 marca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Pomóżmy innym

Sprawa Rambo - pomóżmy!
Małgorzata P. Bonikowska
Mar 25, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Przypominamy sprawę 12-miesięcznego psiaka Rambo, który w pierwszy dzień świąt uciekł swojej właścicielce 20-letniej Gabrieli Nowakowskiej z Mississaugi. Został zabrany przez Mississauga Animal Control i skazany na śmierć, ponieważ jest, zdaniem służb miejskich, pitbulem, a hodowanie pitbuli jest zabronione w Ontario od sierpnia 2005 roku na mocy Dog Owners' Liability Act.


W razie złamania prawa, właścicielowi grozi grzywna do 10 tys. dol. (60.000 dol. w przypadku korporacji), do 6 miesięcy pozbawienia wolności i odszkodowanie zasądzone przez sąd wobec ewentualnej ofiary agresji psa.

Nowakowska, która dostała psa jako maleńskiego szczeniaka od swojego chłopaka, została oskarżona o złamanie prawa ontaryjskiego, a do zakończenia sprawy nie wolno jej widywać się z psem.

Gabriela Nowakowska może ocalić Rambo tylko jeśli udowodni, że nie jest pitbulem. Prawo w Ontario stanowi, że to właściciel musi udowodnić w sądzie, że jego pies nie jest pitbulem. W sukurs przyszła jej adwokat Anik Morrow, która podjęła się walki.

Pies jest mieszańcem, zdaniem Morrow. Gabriela Nowakowska chce odzyskać psa, a jej obrończyni będzie domagać się przynajmniej, by nie uśmiercano psa do czasu rozpatrzenia wniosku apelacyjnego dotyczącego całej ustawy, co ma nastąpić jesienią.

Rambo


Oto sytuacja na dzień dzisiejszy: Rambo dalej przebywa w schronisku dla zwierząt, gdzie jego właścicielka Gabriela Nowakowska nie ma prawa go odwiedzać! Trzy wstępne terminy w sądzie - 29 lutego, 14 marca i 18 marca doprowadziły do ustalenia trzydniowego terminu rozpatrywania przez sąd wniosku obrończyni pani Nowakowskiej Anik Morrow o to, by sąd zezwolił na wypuszczenie Rambo do domu (pod oczywistymi surowymi warunkami, do których Nowakowska musiałaby się zobowiązać).

Oto relacja z dzisiejszej mojej rozmowy z Anik Morrow.

Oczekiwanie do maja spowodowane jest brakiem wcześniejszych wolnych terminów w sądzie. Dopiero w maju będze możliwość zarejestrowania rozprawy na trzy dni, które mogą być potrzebne do rozpatrzenia jej wniosku. Wniosek jest prosty, logiczny dla każdego - po co pies ma przebywać w schronisku na koszt podatnika, tracąc tak ważną w jego wieku więź z właścicielką, skoro jest łagodny, zdaniem opiekunów ze schroniska, i mógłby oczekiwać na proces właścicielki w jej domu. Niestety, żeby tę wydawałoby się prostą sprawę przeprowadzić, trzeba udowodnić poprzez opinie co najmniej dwóch ekspertów, raporty tych biegłych itp., że tak byłoby lepiej dla psa i ludzi. Strona prokuratorska, jak podkreśa Anik Morrow, jest twarda i całkowicie nieustępliwa. Nie chce kompromisów i zamierza walczyć do końca. Po - miejmy nadzieję - sukcesie tego wniosku, jeśli Rambo zostanie warunkowo wypuszczony do domu, przyjdzie czas na wyznaczenie terminu sprawy samej Nowakowskiej.

Jak pomóc?

Anik Morrow podkreśla, że pomóc można na trzy sposoby:
• dzwoniąc i/lub pisząc do schroniska, domagając się, by pozwoliło Nowakowskiej odwiedzać psa (ta decyzja jest w gestii samego schroniska, a nie sądu)
Mississauga Animal Services
735 Central Parkway West
Attn: Elaine Buckstein
Director Enforcement
Mississauga, Ontario
L5C 4H4
Tel.: 905-615-3200, ext. 4194
Fax: 905-615-3374
Numer telefonu do schroniska:
905-896-5858
• dzwoniąc i/lub pisząc do Attorney General Ontario, domagając się, aby Crown (prokurator) zgodził się, by Rambo przebywał w domu właściciela, a nie w schronisku, do czasu sprawy.
• pomagając w zebraniu pieniędzy - Anik Morrow podjęła się sprawy pro bono, czyli bezpłatnie, ale musi opłacić koszty biegłych, ich raportów, ich podróży do sądu i pojawienia się w sądzie, a także zapisów, tzw transkryptów itp. Ogólnie ocenia się, że wszystko to kosztować może ok. 5-7 tysięcy. Bez tych pieniędzy, sprawa nie może być prowadzona. Anik Morrow prosi wszystkich o nawet bardzo małe dotacje na konto, ponieważ o ile pracować zdecydowała się za darmo, o tyle wydatki dodatkowe muszą zostać pokryte z pieniędzy zebranych w tym celu.

Oto konto założone na koszty sprawy:
TD Canada Trust Branch na Dundas St. E w Mississaudze
Transit number - 13402.
The institution number for TD Canada Trust - 004.
Numer konta - 6273559.
Wpłat można dokonywać w każdym oddziale TD Canada Trust podając nazwę konta "Gabriela Nowakowska In Trust".

Rambo w klatce




© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Pomóżmy innym
Toronto rusza z pomocą
Historia pomocy młodym Polakom na Litwie
Zgubione skrzypce
Sprawa Rambo - pomóżmy!
Czy storczyki rosną dziko w Ontario?
Pomysł na nową tradycję
Na dobry cel
Telefoniczna linia pomocy - 416-395-SAFE
Bank pobił rekord
Niewidomi potrzebują naszej pomocy