Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 4 marca, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Pomóżmy innym

Czy storczyki rosną dziko w Ontario?
Jan Ogrodnik
Mar 4, 2008
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Z cyklu: Porady ogrodnicze "Nie tylko o trawniku"


Magiczne słowo "storczyk" kojarzy się, oczywiście większości z nas, z egzotyczną rośliną rodem z ciepłych krajów. A zatem wydawać by się mogło, że uprawiać można te rośliny w naszym klimacie jedynie w cieplarnianych warunkach. Nie może być tu zatem mowy o ich obecności w otoczeniu zimna, nie mówiąc już wcale o mrozie. Potwierdza to zresztą na co dzień otaczająca nas rzeczywistość.

Storczyki, inaczej mówiąc orchidee, oferowane są przecież przez wiele kwiaciarni, a także przez prawie wszystkie ośrodki ogrodnicze. Spotkać je tam można w formie niezwykle efektownych kwiatów ciętych, albo też jako rośliny doniczkowe intrygujące wyglądem swoich pięknych kwiatów. Te ostatnie przeznaczone są jedynie do hodowli w mieszkaniach i trzeba podkreślić tutaj, że ich uprawą zajmują się prawdziwi miłośnicy mieszkaniowego ogródkowania. Również na specjalistycznych wystawach prezentowane się niezliczone liczby gatunków tropikalnych storczyków. A zatem, pochodzą one wyłącznie z ciepłych krajów.

Tymczasem nawet wśród entuzjastów miejscowej przyrody, nikt prawie nie zdawał sobie jeszcze do niedawna sprawy, że wiele gatunków storczyków rośnie zupełnie naturalnie również i na naszych terenach!!! A dominuje tutaj przecież nie tropikalny, ale klasyczny umiarkowany klimat. Chodzi tutaj zarówno o teren Polski oraz zbliżony klimatycznie do warunków środkowoeuropejskich cały prawie obszar południowej Kanady.

Przypomnieć warto znamienny fakt, że jeden z gatunków storczyków, pantofelnik (ang. lady slipper) ustanowiony został nawet przez lokalny parlament kwiatem-symbolem Wyspy Księcia Edwarda.

W zależności od źródeł uznaje się, że na samym tylko terenie prowincji Ontario rośnie od 40 do ponad 70 gatunków rodzimych orchidei. Nie ma wśród nich jednak, niestety, rosnących zupełnie bez żadnego podłoża dobrze nam znanych z kwiaciarni epifitów. Takimi właśnie roślinami są często występujące w tropikach storczyki. U nas natomiast są to typowe zakorzenione w ziemi rośliny zielne, których części naziemne zamierają całkowicie na okres zimy.

Najważniejszym dla nas jest jednak fakt, że rośliny te z wigorem odrastają z korzeni co roku na wiosnę po to, aby zakwitnąć efektownymi kwiatami w czasie ontaryjskiego lata.

Z roku na rok rośnie zafascynowanie właśnie tymi roślinami. Od kilku lat rozpoczęła się, rozprzestrzeniając się niezwykle szybko wśród miłośników ogrodowych kwiatów, moda na uprawianie właśnie tych rodzimych mrozoodpornych storczyków w przydomowych ogródkach!


• Powędruj szlakiem "Bruce Trail"

W lutym 2005 ontaryjski parlament zatwierdził specjalny akt chroniący istniejący obecnie rozległy pas zieleni (ang. Greenbelt) wokół metropolii Toronto. Jego obszar to łącznie 720 tys. hektarów pół i lasów. "Greenbelt" zaczyna się w Niagara-on-the-Lake, od południa otacza jezioro Ontario, a następnie, okalając na północy Toronto, dociera do rzeki Trent.

Zadaniem wspomianego powyżej aktu jest zapewnienie przetrwania, poprzez ochronę prawną, odpowiedniej liczby zielonych oaz w jednym z najbardziej zaludnionych regionów Ameryki Północnej. Na obszarze tym zatrzymana będzie bowiem wszelka dalsza rozbudowa struktury miejskiej; równocześnie w pełni zachowa się elementy produkcji rolnej.

To właśnie na terenie tego pasa zieleni w Niagara-on-the-Lake bierze swój początek pieszy szlak noszący nazwę "Bruce Trail". Na północ od Toronto odchodzi on jednak od pasa "Greenbelt" i pnie się już na mapie samodzielnie w górę, docierając do położonej na samym krańcu Półwyspu Bruce miejscowości Tobermory.

Jego długość to imponujące 835 km pieszego traktu. Każdego roku ponad pół miliona osób maszeruje fragmentami tego niezwykle interesującego dla miłośników przyrody szlaku. Około 1500 osób zdołało przemierzyć go nawet w ciągu kilkunastu dni od początku do końca.

Wszyscy, którzy dokonali tego wyczynu, otrzymują od stowarzyszenia The Bruce Trail Association specjalny emblemat, który z dumą noszą potem na swoich okryciach. Na obszarze, przez który przebiega trakt, rośnie ponad dwa tysiące gatunków roślin - w tym kilkadziesiąt gatunków storczyków. Żyje też tutaj 90 różnych gatunków ryb, 52 gatunki ssaków, oraz 39 gatunków płazów i gadów. W tych okolicach występuje też często zupełnie naturalnie symbol prowincji Ontario - kwiat noszący botaniczną nazwę Trillium.

Więcej informacji na internetowej stronie www.OurGreenbelt.ca

•••

Uwaga! Jan Ogrodnik jest współorganizatorem pierwszej
polonijnej botanicznej wycieczki na Półwysep Bruce w Ontario.

Odbędzie się ona w dniach 7 i 8 czerwca 2008 roku.

Celem tej dwudniowej wyprawy jest odwiedzenie kilkunastu miejsc, w których akurat w tym czasie obficie kwitną naturalnie występujące na terenie Ontario storczyki. Przewodnikiem grupy będzie botanik, autor książki "Storczyki rosnące na Półwyspie Bruce". Uważany jest on za jednego z największych specjalistów w tej dziedzinie. Program wycieczki obejmuje dojazd autokarem do wszystkich miejsc, jedną noc w miejscowym hotelu, lunch, obiad, oraz śniadanie. Specjalną atrakcją będzie wyprawa promem na egzotyczną wyspę Flowerpot Island na Jeziorze Huron. Na wyspie zapoznamy się z miejscowym ekosystemem obejmującym wiele roślin nigdzie indziej nie występujących.

Osoby zainteresowane pełną informacją na temat wycieczki proszone są o kontakt z Janem Ogodnikiem pod numerem 416-303-7375.

•••

Jan Ogrodnik ma swoją stronę internetową




© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Pomóżmy innym
Toronto rusza z pomocą
Historia pomocy młodym Polakom na Litwie
Zgubione skrzypce
Sprawa Rambo - pomóżmy!
Czy storczyki rosną dziko w Ontario?
Pomysł na nową tradycję
Na dobry cel
Telefoniczna linia pomocy - 416-395-SAFE
Bank pobił rekord
Niewidomi potrzebują naszej pomocy