Rok szybko mija. Ba, lata szybko mijają. Jeszcze mam świeżo w pamięci I Polonijny Kabareton, a tu ani się człowiek nie obejrzał, a trzeba dopisać przed jedynką "X".
Już 8 i 9 lutego w Polskim Centrum Kultury kolejna jedenasta edycja tej jedynej w swoim rodzaju imprezy - dobrowolnego zjazdu dowcipu, humoru i żartu estradowego czyli czterogodzinnego maratonu rozrywki organizowanego jak co roku przez kabaret "Pod Bańką".
Małgorzata P. Bonikowska: No właśnie, w tym roku Kabareton odbędzie się chyba poźniej niż przez ostatnich 10 edycji?
Magda Papierz: Tak, przez 10 lat Kabaretony odbywały się zawsze w trzeci weekend stycznia i w tym roku też taki termin mieliśmy zarezerwowany. Kilka przyczyn zdecydowało o przesunięciu go na luty: prośba kierownictwa Polskiego Centrum Kultury, aby udostępnić ten termin na zabawę ze względu na krótki w tym roku Karnawał, prośba organizatora spektaklu "Boska" z Krystyną Jandą, który to spektakl przyjeżdża do Toronto transferem z Chicago i nie było możliwości zmiany jego terminu, a nie chcieliśmy, aby w jeden weekend publiczność została postawiona przed takim wyborem. A trzeci i najważniejszy powód przesunięcia tegorocznego Kabaretonu, to decyzja naszego niedoszłego gościa z Polski, czyli kabaretu "Elita", któremu ten termin bardziej odpowiadał i jeszcze w listopadzie ubiegłego roku uzgodniliśmy z Elitą jej przyjazd w terminie lutowym.
M.P.B.: Ale z tego co wiem "Elity" jednak nie będzie? Dlaczego?
Wojtek Gawenda: Kilka dni temu otrzymaliśmy niespodziewany e-mail informujący nas, że pomimo wcześniejszych ustaleń kabaret "Elita" nie przyjedzie na XI Polonijny Kabareton. Dokładnie nie wiemy dlaczego, bo podane przyczyny nie mają nic wspólnego z faktami (podana nam przez menedżera choroba i konieczność operacji jednego z członków zespołu okazała się właśnie nieprawdą). Możemy jedynie się domyślać, że są to wewnętrzne nieporozumienia wynikłe z faktu posiadania przez ten znany wrocławski kabaret dwóch impresariów, którzy chyba za sobą nie przepadają, oraz z "pomocy" jakiej w podjęciu takiej decyzji udzielił jeden z tutejszych impresariatów, który kilka razy organizował występy "Elity" w Toronto. Fakt jest taki, że na miesiąc przed imprezą nasza publiczność i my zostaliśmy postawieni, mówiąc delikatnie, w dosyć kłopotliwej sytuacji.
M.P.B.: I jak zamierzacie z niej wybrnąć?
M.P.: Już wybrnęliśmy. Przez ostatnie kilka dni telefony i maile rozgrzane były do czerwoności. Odbywały się rozmowy, by dowiedzieć się skąd taka nagła zmiana decyzji o przyjeździe i poszukiwania nowego gościa z Polski. Poszukiwania zakończyły się sukcesem dosłownie wczoraj i z przyjemnością informuję naszą publiczność, że na XI Polonijnym Kabaretonie naszym gościem będzie świetny kabareciarz i parodysta STAN TUTAJ, znany polonijnej publiczności, bo jakieś 4-5 lat temu bywał kilka razy w Toronto. Teraz wydał swoją kolejną nową płytę i z nowym programem przyjeżdża do nas. Zapowiada się więc świetna zabawa, bo na scenie usłyszymy wypowiedzi znanych polityków i parodie polskich przebojów w wykonaniu Maryli Rodowicz, Krzysztofa Krawczyka, Budki Suflera i innych.
M.P.B.: Kogo jeszcze zobaczymy na XI Polonijnym Kabaretonie?
M.P.: No, całą elitę!
M.P.B.: A mówiliście, że "Elity" nie będzie...
M.P.: Tej wrocławskiej nie będzie, ale cała tutejsza elita twórców dobrego dowcipu i humoru będzie jak najbardziej.
M.P.B.: Czyli kto?
W.G.: Oczywiście kabaret "Pod Bańką" z nowym jak zwykle programem i jak zwykle od jedynastu lat, najstarszy polonijny kabaret w tej części świata, czyli "Po Ósmej" z Ottawy. Ponadto będą jak zawsze wykonawcy indywidualni czyli Adam Burak, Marian Kamiński, Wacek Bielawa, Ola Turkiewicz oraz grupa wokalno-teatralna Mavo Academy. Kiedyś mówiliśmy, że wystąpią "dzieci z Mavo", ale to jest już nieaktualne. W tym roku wystąpi już grupa nastolatków, a patrząc na ich rozwój przez te lata jestem pewny, że na którymś z kolejnych Kabaretonów zobaczymy młody polonijny w pełnym tego słowa znaczenia - kabaret. Jak zwykle będzie też coś z poza kabaretu czyli jak my to nazywamy "przerywnik" od śmiechu. W tym roku pokażą się młodzi jazzmeni z polskim rodowodem, czyli Joanna Chiro Trio.
M.P.B.: Jaka będzie formuła tegorocznego Kabaretonu? Czy taka jak w roku ubiegłym?
W.G.: Oczywiście, że tak!!! Pracowaliśmy wspólnie z publicznością przez 10 lat nad dopracowaniem perfekcyjnej formuły Kabaretonu więc, jak mówił nieodżałowany trener Kazimierz Górski - wygrywającej drużyny się nie zmienia. Będzie zatem tak jak w zeszłym roku: wszystkie skecze, monologi, piosenki, zarówno poszczególnych kabaretów jak i wykonawców indywidualnych oraz gościa z Polski, będą wrzucone do jednego wielkiego dowcipnego kotła i wymieszane ze sobą.
M.P.B.: Czeka nas zatem występ jednego wielkiego kabaretu pod szyldem XI Polonijny Kabareton?
M.P.: Dokładnie tak, 4 godziny nieustającego śmiechu i zabawy, na którą wszystkich serdecznie zapraszamy!
Podsumowując, wszystkie nowości, a więc nowy termin i nowy Gość z Polski to wiadomości znakomite. Wolimy luty od stycznia ze względu na karnawał, a przyjazd Stana Tutaja cieszy nas bardzo, ponieważ parodyści i to takiej klasy to znakomita rozrywka dla widzów. Zważywszy ile się wydarzyło w ostatnich latach, od jego ostatniego pobytu w Kanadzie, na pewno nie zabraknie okazji do śmiechu - oj, jest ostatnio kogo parodiować w Polsce!
Oto garstka informacji o Stanie Tutaju zaczerpnięta z jego strony internetowej www.stantutaj.com:
"Stan Tutaj - zodiakalny baran. Mieszka w Kielcach z żoną Elżbietą i trzema synami. Już od prawie 25 lat jeździ po Polsce bawiąc publiczność w małych i dużych miastach. Zaczynał od kabaretu "Szerszeń" Kazimierza Brusikiewicza, potem był "Kabaret Hanki Bielickiej", "Pod Egidą" Jana Pietrzaka i kabaret "Pigwa Show".
Stan Tutaj parodiuje (między innymi):
- Piosenkarki (Maryla Rodowicz, Edyta Górniak, Hanna Banaszak, Kayah)
- Piosenkarzy (Krzysztof Krawczyk, Czesław Niemen, Ryszard Rynkowski, Stachursky)
- Polityków (Lech Wałęsa, Józef Oleksy, Bronisław Geremek, Joanna Senyszyn, Lech Kaczyński)
- Zespoły (Budka Suflera, Ich Troje, Golec uOrkiestra, Bajm, Blue Cafe).
Od 1997 roku Stan Tutaj wydał 5 płyt, które sprzedały się w kilkuset tysięcznych nakładach.
Koncertuje za granicą dla polonii. Występuje równie chętnie w Sali Kongresowej w Warszawie, jak i na małym przyjęciu np. w Międzyzdrojach lub w Mississaudze. Obecnie jego 60-minutowy program pt. "Parodie" można zamówić w najdalszych zakątkach Polski."
Czekamy więc na lutowy maraton śmiechu w wykonaniu naszych ukochanych artystów lokalnych i przezabawnego Gościa z Polski!
Kabaret pod Bańką
Jan Pietrzak, Kabaret pod Bańką i zespół wokalno-teatralny Mavo Academy
Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy
kierowac pod adres
listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze
do ich skracania.