Dziennik Polonii w Kanadzie
   
Strona główna | Ogłoszenia | Księgarnie | Redakcja | O nas | About us
Uaktualnione: 22 stycznia, 2008
 
 
GAZETA - dziennik poloni kanadyjskiej
   

 

Front Page 
ARCHIWUM SPRAW NAJCIEKAWSZYCH
LISTY OD CZYTELNIKÓW
Robert Dziekański
Komentarze, opinie
Polska
Europa
Świat
Kanada
Ontario
Toronto
USA
Polonia
Pomóżmy innym
Historia mało znana
Biznes
Finanse
Kultura
Film
List oceaniczny - dodatek kulturalny
Dobre rady
Prawo
W krzywym zwierciadle
Polonia Przyszłości
Zdrowe ciało, zdrowy duch
Różności
Nauka i technika
Kółka (4 albo 2)
Sport
Kabaret pod Bańką

Komentarze i pytania

merytoryczne
do redaktora:

Małgorzata Bonikowska
webedytor@gazetagazeta.com

techniczne
do webmastera:

Tomek Kniat
webmaster@gazetagazeta.com

W 2006 roku odwiedziło nasze strony 226,426 czytelników!

196,877 w 2005

122,542 w 2004.




Pomóżmy innym

Polonia Przyszłości w prezencie dzieciom i z pomocą niewidomym
Polonia Przyszłości
May 11, 2007
  > Wersja do drukowania
> Wyślij e-mailem


Tradycyjnie chcemy obdarować dzieci z okazji Dnia Dziecka, ale myślimy także o dzieciach niewidomych i ich przyjemnościach


REJS-PREZENT DLA DZIECI

Z radością informujemy, że Polonia Przyszłości zgodnie z tradycją organizuje VI Rejs po jeziorze Ontario statkiem "Enterprise 2000" z okazji Międzynarodowego Dnia Dziecka 2007. Impreza odbędzie się w niedzielę, 3 czerwca.

W programie jest rejs po jeziorze Ontario, smaczny lunch przygotowany przez załogę statku, malowanie buzi, gry, zabawy, a także wiele innych atrakcji. Do tańca będzie przygrywał nam niezawodny DJ, nasz kolega organizacyjny Tomek Kniat.

Mamy ciekawy program gier i zabaw, w którym pomagać nam będzie specjalistka od tych spraw Marylka Bulzacka, prowadząca zajęcia dla dzieci w Mississauga Central Library.

Będzie też występ dzieci z MAVO Academy of Arts and Music pod kierunkiem Magdy Papierz.

Dzieci uczestniczą w imprezie za darmo - jest to nasz prezent dla nich na Dzień Dziecka. Bilety dla dorosłych są płatne.

Zgodnie z przepisami Kapitanatu Portu, w zabawie mogą wziąć udział dzieci w wieku powyżej lat 4, które już nie używają wózków. Jeden rodzic może opiekować się tylko dwojgiem dzieci. Pamiętajmy, że rodzice dzieci odpowiedzialni są za ich bezpieczeństwo przez cały czas rejsu.

Impreza jest możliwa dzięki pracy społecznej wielu osób z Polonii Przyszłości, ale także dzięki pomocy finansowej sponsorów (hojni sponsorzy nadal są poszukiwani. To znakomita okazja do reklamy). Pełna lista ofiarodawców będzie opublikowana po zakończeniu imprezy.

Po informacje oraz w celu zgłoszenia chęci sponsorowania imprezy - tel. (416) 253-4412 oraz (416) 433-5066.

Zapraszamy całe rodziny na dzień zabawy w święto wszystkich dzieci!

Małgorzata P. Bonikowska
Rzecznik prasowy
Polonii Przyszłości

O Rejsie

•••
Od dłuższego czasu Polonia Przyszłości wspiera niewidomych. Teraz jednak postanowiliśmy pomóc rodzinom z niewidomymi dziećmi w Toronto i okolicach.

Nasza polonijna malarka, Maryla Kwiatkowska, która od wielu lat pomaga niewidomym w Laskach pod Warszawą, postanowiła dopomóc również rodzinom z niewidomymi dziećmi tutaj, w Kanadzie i podarowała nam swój piękny obraz, który malowany był z myślą o niewidomych. Obraz ten można oglądać w Restauracji "Fregata" przy 1900 Dundas St. E. w Mississaudze, tel.: 905-270-6265 lub 1-888-373-4282 (1-888-FREGATA) w dniach: czwartek-niedziela, godz. 19.00-24.00. Jest to tymczasowe miejsce, za które serdecznie dziękujemy "Fregacie".

Autorka życzy sobie, aby obraz został sprzedany na aukcji publicznej, która odbędzie się w miejscu wskazanym przez nas w terminie późniejszym.

Malarka jest nietuzinkową osobą i takie też są jej obrazy. Koniecznie trzeba je zobaczyć ( www.paintershome.org). Olejny obraz, który ma wesprzeć niewidomych jest wielkości: 1,8 m x 1,5 m (6 stóp x 5 stóp), ze wspaniałą gamą kolorów.

Cała suma uzyskana ze sprzedaży (NIE MAMY ZADNYCH KOSZTOW) przeznaczona będzie na nasz program pomocy adaptacji dzieci niewidomych do normalnego życia. Nasz program dołączymy do istniejącego już od 30 lat programu HAWKS SKI CLUB. Dzieci chętnie z niego korzystają, bo ludzie prowadzący tę szkołę robią to wkładając w to całe serce. Początek to nauka pod okiem doświadczonych instruktorów na terenie prywatnego klubu narciarskiego przy Yonge i Hwy. #7 w Toronto. Po wstępnym przeszkoleniu, przez cala zimę dzieci jeżdżą do rożnych narciarskich klubów prywatnych na terenie Ontario.

Nasz program przewiduje pomoc rodzinom mniej zamożnym. Nie jest tajemnicą, że narciarstwo nie jest tanie, więc podejrzewamy, że wiele dzieci siedzi w domu ze względu na koszty. Zaobserwowałem to, będąc z takimi dziećmi na stoku. Uczestniczą jedynie dzieci z rodzin lepiej sytuowanych.

Nasz program przewiduje całkowite, lub częściowe pokrycie kosztów związanych z jazdą na nartach. Pozwolą na to pieniądze uzyskane ze sprzedaży obrazu-daru pani Kwiatkowskiej.

Poszukujemy jeszcze jednego "udziałowca" tej szlachetnej akcji. Gdyby któraś z firm ramiarskich mogła i zechciała oprawić ten obraz, to byłby jej wkład w to piękne dzieło naszej grupy etnicznej.

Prosimy także o dotacje na ten cel (numer konta charytatywnego w Credit Union - 85529, z dopiskiem "dla niewidomych"). Tym mocniejszy będzie nasz program - będziemy mogli pomóc większej liczbie dzieci niewidomych. Potrzeb jest bardzo wiele.

Jako Polonia mamy już duży wkład w niesienie pomocy niewidomym. Niewidomi żeglarze ciągle podkreślają, kto dopomógł Im wyruszyć na wodę. Rowerzyści niewidomi są bardzo wdzięczni kilku Polakom za udział w jeździe na rowerach, a szczególnie za zorganizowanie dla Nich wycieczki nad Georgian Bay dwa lata temu.

Możemy być dumni, ze żyjemy w Kanadzie, gdzie każdy człowiek traktowany jest na równi z innymi, gdzie są ludzie, którzy oferują swoją pomoc. Oczywiście niewidomi potrzebują zaangażowania ludzi widzących, gdyż wiele rzeczy mogą robić jedynie w towarzystwie innych - widzących - osób. Szkoła HAWKS wszystko to gwarantuje. Skorzystamy z jej gotowego programu.

Przy okazji namawiam młodych ludzi, jeżdżących na nartach, aby zechcieli zainteresować się tym programem. Stara gwardia HAWKS pomału przechodzi w stan spoczynku, a brakuje nowego narybku. Pomyślcie o tym. Jest to wspaniałe doświadczenie życiowe, przydające się w innych sytuacjach. Niewidomi funkcjonują troszkę inaczej i my, widzący możemy wiele nauczyć się od nich.

Mimo że do zimy jest jeszcze sporo czasu, namawiam już dzisiaj opiekunów dzieci słabo widzących i niewidomych do zgłaszania się do nas.

Jest organizowana wspólna wycieczka - prawie bezpłatna (tylko koszt przejazdu) - dla niewidomych nad Jezioro Trout (szczegóły na temat miejsca na stronie: www.happylandinglodge.ca). A najważniejsze, że będziemy mogli poznać się i mieć kontakt. Dołączcie do nas. Na miejscu są canoe, a ze sobą zabierzemy kilka tandemów. Będzie okazja do zapoznania z tym sprzętem.

W imieniu Polonii Przyszłości
Leszek Kociuba
tel. 416-253-4412

Więcej o tej akcji


CO NOWEGO?

Program Polonii Przyszłości "Nauka jazdy na nartach dla dzieci niewidomych" został rozpoczęty.

Jest to wspaniały początek, bo mamy obraz, za który spodziewamy się uzyskać pieniądze na pomoc rodzinom z dziećmi niewidomymi. Podkreślam, że pieniądze te w całości przeznaczamy na ten program - nie mamy żadnych kosztów administracyjnych.

Wierzymy w dobre serce polonijnej społeczności, bo udowodniła to już nieraz.

Mamy na to już pierwszy dowód. Zadzwonił do mnie pan David Kierzkowski, właściciel firmy komputerowej Lab Rodents Media z Mississaugi (www.labrodentsmedia.com) i zaoferował pierwsze 200 dol. na ten program, które zostały wpłacone na nasze konto charytatywne # 81529 w Credit Union. Serdeczne dzięki w imieniu dzieci niewidomych i ich opiekunów.

Proszę mi wierzyć, że każdy dolar przeznaczony dla dzieciaków tak mocno pokrzywdzonych przez los przyniesie Państwu uśmiech dziecka, które może uczestniczyć w jeździe na nartach na równi z innymi dziećmi. Takie marzenia mają dzieci widzące, a co dopiero mówić o niewidomych?

Drugi sponsor naszego programu, to: PROART Decor Gallery - tel. 905-608-0862, której właściciel Maciej Bernacki zaoferował oprawienie obrazu według życzenia nabywcy.

Doskonale rozumiemy, że przeciętna rodzina z dzieckiem niepełnosprawnym nie wie, że jej los może wyglądać inaczej. Rodzice często nie zdają sobie sprawy jak jest to ważne dla ich dziecka. Często mamy tylko możliwości zapewnienia dziecku podstawowych potrzeb (jedzenia, ubrania, szkoły itp.), a ja z własnego doświadczenia wiem, jak rekreacja wspaniale pomaga wszystkim, a niewidomym szczególnie.

Bardzo proszę każdego, kto czyta na temat naszego programy, aby mówił o tej sprawie swoim znajomym. To musi dotrzeć do potencjalnych zainteresowanych. Nasz program nie jest stricte dla polskich dzieci, choć będą one miały pierwszeństwo. Nasza strona internetowa jest opracowana również w j. angielskim, czyli daje wszystkim zainteresowanym możliwość otrzymania informacji.

Oczywiście największy wkład w nasz program wniesie osoba, czy firma, która zakupi podarowany nam obraz. Udekorujcie Państwo swój dom, czy biznes, a w podświadomości pozostanie, że pomogliście wyjść na śnieg i jeździć na nartach ok. 15 dzieciom w jednym sezonie. Dzieciom, które nigdy nie miały na to szans.

I tu następna dobra wiadomość dla nabywcy: ZAKUP TEN BĘDZIE MOŻNA ODPISAĆ OD PODATKU - nabywca dostanie zaświadczenie do urzędu podatkowego.

Aby wszystkie dzieciaki miały szansę dostąpić radości sportów zimowych, potrzebna jest odpowiednia liczba przewodników, czyli widzących narciarzy. Już pisałem, ale powtórzę: potrzebni są nowi ochotnicy do prowadzenia tych zajęć. Stara Gwardia (kilku z nich dojeżdża na zajęcia aż znad Jeziora Erie) w szkole HAWKS pomału się wykrusza, a w założeniu jest, że dzieci niewidome będą jeździły na nartach długie lata. Szczególnie, że Pani Maryla Kwiatkowska, autorka obrazu do sprzedaży dla niewidomych, zagwarantowała, że co roku program zostanie "zasilony" nowym obrazem.

Skoro Hawks Ski School działa już 30 lat, to czemu nie miałaby działać następne 30? Dopomóżcie Państwo, aby tak się stało.

Pamiętajmy, że każde dziecko na stoku potrzebuje swojego przewodnika, a przewodnicy to ochotnicy i każdy ma swoje życie i problemy, więc ciągle muszą być "zapasowi".

Proszę spojrzeć na stronę: www.poloniaprzyszlosci.org, a po otworzeniu pod kategoriami: "Pomagamy niewidomym" lub "We help the blind", znajdą Państwo szczegóły naszego programu, oraz oczywiście obraz. Jest on piękny i "wesoły". Oto jego rozmiar - 5 x 6 stóp. Obraz ten symbolizuje radość dzieciaków, w związku z tym, że w ich życiu coś się zmienia.

W jakim tempie ten program będzie się rozwijał, będzie zależało przede wszystkim od Państwa. Wierzę, że się uda.

Ja jeżdżę z dzieciakami niewidomymi na nartach i rowerach i namawiam do tego innych. Jest to wspaniałe przeżycie, dające nowe doświadczenia.

Na stokach narciarskich tak często słyszę polską mowę, że wierzę, iż znajdą się chętni do pomocy w tak wspaniałym programie. Przede wszystkim chcemy pomóc polskim dzieciom. Zapraszam. To też będzie nasza wizytówka w środowisku kanadyjskim. Na stokach, inni narciarze obserwujący śmigających niewidomych narciarzy, przystają z niedowierzaniem. Niech się dowiedzą, że kilku z przewodników, to Polacy.

Leszek Kociuba
Po bliższe informacje proszę dzwonić pod numer telefonu 416-253-4412.


© Copyright 2003, 2004, 2005, 2006 by www.gazetagazeta.com

Uwagi i komentarze na temat tego tekstu prosimy kierowac pod adres listy@gazetagazeta.com
Zastrzegamy sobie prawo do publikacji nadeslanych listów, a takze do ich skracania.

Powrót na początek strony

 



Pomóżmy innym
Toronto rusza z pomocą
Historia pomocy młodym Polakom na Litwie
Zgubione skrzypce
Sprawa Rambo - pomóżmy!
Czy storczyki rosną dziko w Ontario?
Pomysł na nową tradycję
Na dobry cel
Telefoniczna linia pomocy - 416-395-SAFE
Bank pobił rekord
Niewidomi potrzebują naszej pomocy