Póki Polska żyje w nas

0

Rozmowa z Maestro Andrzejem Rozbickim

Urszula Marczak: Cieszę się że znalazł Pan chwilę czasu na rozmowę biorąc pod uwagę Pana zaangażowanie zawodowe rozciągające się od Atlantyku do Pacyfiku, a więc” łączące dwa olbrzymie kontynenty wraz z 100. rocznicą odzyskania niepodległości przez Polskę. To bardzo znaczące wydarzenie dla Polaków starej i nowej generacji, także dla licznej Polonii w Kanadzie. Nadchodzący Pana koncert “POLISH PRIDE Przeboje Niepodległej” zaprasza do głębokiego przeżycia tej uroczystości w bardzo szerokim i urozmaiconym repertuarze. Kiedy zdecydował się Pan na przygotowanie tego koncertu?
Andrzej Rozbicki: Od ponad 20 lat organizuję koncerty w Toronto i Mississaudze, na które zapraszam najlepszych solistów z Polski i nie tylko z Polski. Ostatnio miałem koncert w styczniu w Living Arts Centre, kiedy przyjechali soliści z ośmiu krajów. Każdy z innego kraju. Trudno byłoby nie zrobić koncertu na 100-lecie Odzyskania Niepodległości jeśli robiłem koncerty na wiele innych okazji, może nawet tych mniejszych. Wiedziałem, że muszę to zrobić.

U.M.: Pana pasja muzyczna pomaga nam oddać honor wielu wybitnym Polakom, którzy do powrotu Polski na mapę Europy się przyczynili. Jednoczy Pan w ten sposób miliony rodaków na świecie. Jaki ma to dla Pana wymiar zawodowy i osobisty?
A.R.: Rzeczywiście tak jest. Od początku, od kiedy jestem w Kanadzie, a mieszkam tu już trzydzieści lat, prowadzę muzyczne zajęcia z młodzieżą kanadyjską i jestem założycielem orkiestry Celebrity Symphony Orchestra. W 1993 roku był w Toronto jeden z najsłynniejszych kompozytorów polskich, Witold Lutosławski. Poproszono mnie abym nagrał rozmowę i porozmawiał z profesorem Lutosławskim dla polskiej telewizji. Wtedy właśnie w rozmowie, prof. Lutosławski powiedział: “Panie Andrzeju, kto będzie promował polską muzykę za granicami kraju, jeśli nie my, absolwenci polskich akademii muzycznych”. Bardzo mi się to wtedy podobało, bo profesor powiedział: “my”. To tak jakby mnie bardzo wysoko postawił koło siebie. Od tamtej pory w każdym koncercie CSO mamy polską muzykę, a do grona solistów zawsze zapraszamy tych wszystkich największych. Występowali z nami w Toronto Wiesław Ochman, Piotr Paleczny, Konstanty Andrzej Kulka, Zofia Kilanowicz, Zbigniew Macias, Rafał Bartmiński, Jacek Wójcicki czy Krystian Krzeszowiak. Oczywiście wiele koncertów zagraliśmy z najwybitniejszymi solistami operowymi, a koncerty 5-krotnie zapowiadał legendarny już Bogusław Kaczyński. Dyrygowałem wielokrotnie koncertami w Chicago i w Nowym Jorku. Wykonywaliśmy po raz pierwszy na tym kontynencie wiele utworów Wojciecha Kilara, Henryka Góreckiego i wielu innych. Przygotowaliśmy koncerty z muzyką Jana Kantego Pawluśkiewicza. Światowa premiera “Nieszporów Ludźmierskich” odbyła się w Toronto w 1996 roku, a premiera oratorium “Woła nas Pan” Włodzimierza Korcza w roku 2004. To wszystko jest po to aby Polakom przybliżyć to co jest najpiękniejsze, a z muzyką jest może łatwiej bo nie ma bariery językowej. Na nasze koncerty przychodzi znakomita polonijna publiczność ale również coraz więcej mamy słuchaczy anglojęzycznych. Bardzo mnie cieszy entuzjastyczna reakcja widowni, widoczna radość również na twarzach naszych kanadyjskich orkiestrowych muzyków. Wiele osób po koncercie dzwoni, pisze komentarze na Facebooku i przeżywa te wydarzenia muzyczne razem ze mną. Nasze koncerty są jednorazowymi wydarzeniami artystycznymi. Teraz będzie inaczej bo z koncertem “Polish Pride” wystąpię wraz z solistami z Polski oraz West Coast Symphony Orchestra tydzień później, 3 listopada w North Vancouver Centennial Theatre.

U.M.: Przedstawił Pan całą plejadę artystów o różnorodnym dorobku. Czy w tym koncercie, na który czekamy, ma Pan jakieś szczególne kryteria doboru wykonawców?
A.R.: W tym koncercie – “POLISH PRIDE Przeboje Niepodległej” będą dwie części, a koncert rozpoczniemy słynnym poematem symfonicznym “POLONIA” Edwarda Elgara. Ten angielski kompozytor napisał “Polonię” w 1915 roku na prośbę Ignacego Jana Paderewskiego, oraz ówczesnego dyrektora Filharmonii Warszawskiej Emila Młynarskiego, którzy zwrócili się do niego z prośbą aby skomponował utwór, który by pobudzał Polaków do walki o niepodległość. Mógłbym długo mówić o programie koncertu, ale w skrócie to oczywiście będą utwory takie jak “Ułański Mazur”, “My Pierwsza Brygada”, “Zielone Lata”, “Tango na głos” itd. W programie usłyszymy największe przeboje z ostatnich 100 lat, między innymi piosenki Ewy Demarczyk, Mieczysława Fogga, Anny German, Piotra Szczepanika, Czesława Niemena, Zbigniewa Wodeckiego i innych.

This slideshow requires JavaScript.

Dwa lata temu byłem w maju w Filharmonii Narodowej w Warszawie na koncercie i uroczystości wręczenia nagród Jana Kiepury dla najwybitniejszych polskich solistów. Podczas spotkania po koncercie, zapytałem słynnego tenora i wykładowcę profesora Ryszarda Karczykowskiego który z tenorów, naszych polskich, ma największą szansę za kilka lat zabłysnąć nie tylko w Polsce, ale i w świecie. Podał nazwisko Wojciecha Sokolnickiego. W ten sposób dotarłem do Wojciecha Sokolnickiego i zaprosiłem go do Toronto dwa lata temu. Wtedy to również powstało trio tenorowe Tre Voci – które stanowią Wojciech Sokolnicki, Mikołaj Adamczyk i Miłosz Galaj. Znakomici trzej tenorzy młodej generacji, optymistycznie nastawieni do życia, którzy się bawią i to cieszy widownię. Każdy ich koncert jest wielkim wydarzeniem i myślę, że tak będzie w Toronto. Dyrygowałem w tym roku koncertem w Lidzbarku Warmińskim, moim mieście i do tego koncertu zaprosiłem Aleksandra Ładysza. Ten śpiewający basem solista jest synem Bernarda Ładysza, który żyje i ma się zupełnie nieźle, jak mi jego syn powiedział. Bernard Ładysz ma 96 lat. Piękny wiek, jak na śpiewaka.

Chciałbym też zapowiedzieć pierwszy występ Moniki Węgiel w Kanadzie. Jest to utalentowana piosenkarka młodego pokolenia, która jest absolwentką Akademii Teatralnej im. A. Zelwerowicza w Warszawie. Występuje w Teatrze Współczesnym w Warszawie. W 2012 roku wydała swoją debiutancką płytę “CARTE BLANCHE”, na której znalazły się głównie przeboje Edith Piaf. Jest obdarzona silnym ekspresyjnym głosem. Śpiewa od 13. roku życia. Oto jeden z wielu komentarzy po wysłuchaniu występu Moniki Węgiel na YouTube: «…coś cudownego, ileż w tym piękna, melancholii i miłości… aż dreszcze w każdym zakamarku mej duszy czuję – jak dobrze, że są takie Artystki… płyń melodio i dawaj radość ludziom…«

Następną artystką, którą zaprosiłem do naszego składu solistów, jest Natalia Kovalenko, znakomita wykonawczyni utworów Anny German. Jest to wokalistka, która skończyła studia muzyczne w Kijowie, a specjalizuje się w utworach Anny German. Kiedy prowadziłem tutaj koncert w Toronto dedykowany Annie German bardzo popularny był słynny serial o życiu tej piosenkarki. Bardzo chciałem Natalie zaprosić, ale nie mogliśmy zgrać naszych terminów. Przyjechała wtedy Vladyslawa Vdovychenko, solistka z Odessy, która w filmie podkładała glos Anny German. Postanowiłem, że kiedyś za proszę Natalię, no i Natalia przylatuje. W koncercie również wystąpi Lechowia oraz młodzież Toronto Singing Strings, prowadzona przez Artura Lewinowicza i 100-osobowy chór młodzieży polonijnej przygotowywany przez Małgorzatę Lewinowicz.

U.M.: Jestem przekonana, że sala koncertowa dorówna wielkością widowisku tej rangi.
A.R.: Sala, w której odbędzie się koncert, Christian Performing Arts Centre znajduje się w południowym Etobicoke w Toronto i ma 2800 miejsc. To duża sala koncertowa, w której są rozmieszczone trzy wielkie ekrany filmowe. Na tych ekranach przygotowujemy krótkie montaże filmowo- zdjęciowe. Będzie to widowisko nie tylko muzyczne, ale wizualno-muzyczne. Myślę, że tym z Państwa, którzy przyjdą na ten koncert, pozostanie on na długo w pamięci, bo cóż, 100- lecie zdarza się raz na 100 lat. Przynieście Państwo na nasz koncert biało-czerwone flagi, te małe i większe, szaliki i wszystkie inne akcesoria. Celebrujmy 100-lecie wszyscy razem, radośnie złączeni.

U.M.: Gdyby chciał Pan opisać swoją wymarzoną widownię, jaka by ona była?
A.R.: Nasza widownia jest zawsze wymarzona bo jest to nasza widownia, jest bardzo elegancka, wrażliwa i gorąca. Cieszę się, że nam ta widownia dopisuje i że będziemy wspólnie celebrować to wielkie wydarzenie już 27 października w Toronto i 3 listopada w North Vancouver w BC, w Centennial Theatre w koncercie “Przeboje Niepodległej od Toronto do Vancouver”.

U.M.: Życzę Panu aby cała sala koncertowa” mieniła się tymi kolorami.

Poleć:

O Autorze:

Contributor

Materiał nadesłany do redakcji.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.