Moda z lat 70. w natarciu

0

Lata 70. uważane były jak dotąd za erę “anty-mody” i złego smaku. Nie powstrzymało to jednak projektantów przed śmiałym czerpaniem z estetyki tamtej dekady. Jesienią znów będziemy zatem nosić sztruks, szerokie spodnie i kozaki z marszczoną cholewką.

Od kilku sezonów modą zdaje się rządzić nostalgia. Tęsknota za uważanymi dotychczas za kiczowate bądź zwyczajnie brzydkie elementami ubioru, które były wyjątkowo popularne kilkadziesiąt lat temu sprawia, że zarówno kreatorzy, jak i odbiorcy mody ulegają coraz większej fascynacji stylistyką retro.

Reinterpretowanie charakterystycznych elementów stylu minionych czasów przez współczesnych designerów doprowadziło do stopniowego odradzania się trendów, które elektryzowały ówczesnych fanów mody. W tym sezonie obsesja na punkcie pozornie nieatrakcyjnych ubrań i dodatków niemal żywcem wyjętych z lat 70. sięgnęła zenitu, dominując zarówno na wybiegach i ulicach, jak i w mediach społecznościowych – z Instagramem na czele.

Pozostaje jednak pytanie, jak ów trend nosić, by nie przypominać przybysza z przeszłości, który właśnie opuścił wehikuł czasu? Kluczem do sukcesu zdaje się być wprowadzenie do swojej garderoby charakterystycznego ducha lat 70. wraz z najważniejszymi elementami ubioru, które definiowały tę dekadę, przy jednoczesnym skrupulatnym unikaniu dosłowności.

Wybierz brąz i wszelkie jego odcienie

W przeciwieństwie do psychodelicznych lat 60. czy dyskotekowych lat 80. paleta barw tej dekady była zdominowana przez bogate, ziemiste odcienie – głównie brązy. W tym sezonie projektanci znów zafascynowali się ich ponadczasowym urokiem, co można było dostrzec m.in. na wybiegach Fendi i Chloe.

Najprostszym sposobem na wcielenie tego trendu w życie jest zignorowanie mitu, że brąz nie może być noszony w duecie z czernią. Karmelowy lub orzechowy płaszcz narzucony na czarny strój to w istocie najskuteczniejszy sposób na uzyskanie trendowego i uniwersalnego looku. Nie zapominajmy też o akcesoriach. Buty i skórzane torby w odcieniach wielbłądziego brązu, czekolady i miedzi będą stylowym dopełnieniem jesiennych stylizacji.

Wykorzystaj retro materiały

W latach 70. najchętniej wykorzystywanym w produkcji odzieży materiałem był bez wątpienia sztruks, z którego szyto większość elementów garderoby – od zapinanych na guziki sukienek, aż po trapezowe spódnice, spodnie-dzwony, a nawet długie płaszcze. Przez kolejne dziesięciolecia postrzegany jako wyjątkowo nieatrakcyjny i nudny materiał, sztruks wrócił w tym sezonie na modowy szczyt.

Choć niegdyś był wyjątkowo popularny, dziś wydaje się być niełatwy w noszeniu. Aby uzyskać modny i nieskomplikowany strój, wystarczy połączyć sztruksową marynarkę z T-shirtem, ulubionymi jeansami i parą wygodnych sneakersów lub sztruksową spódnicę zestawić dla kontrastu z luźną, jedwabną koszulą. Jeśli jednak sztruks do nas nie przemawia, alternatywnie sięgnijmy po bardziej elegancki zamsz – np. pod postacią dużej torby lub butów za kostkę.

Postaw na szerokie nogawki

Spodnie z szerokimi nogawkami to jedna z pierwszych rzeczy, które przychodzą na myśl, gdy mamy do czynienia z modą retro – zwłaszcza tą z lat 70. Niezależnie od tego, czy wybierzemy inspirowane stylem hippisów dzwony z denimu, eleganckie spodnie palazzo czy wygodne kuloty, dobrze jest szerokie spodnie połączyć z dopasowaną, podkreślającą talię górą, by wyrównać proporcje. Zwolenniczki eksperymentowania z proporcjami sylwetki niech do szerokich spodni dobiorą obszerną dzianinę, która nada stylizacji nowoczesny charakter.

Noś zwiewne sukienki

Zwiewna, dziewczęca sukienka jest z całą pewnością jednym z najbardziej wszechstronnych elementów garderoby. Nawiązująca do stylistyki retro sukienka midi lub maksi pokryta drobnymi kwiatkami lub ozdobiona dyskretnymi falbankami będzie doskonale komponować się zarówno ze skórzaną ramoneską, zamszowym płaszczem, jak i futrzaną kurtką. Podczas chłodniejszych miesięcy warto sięgnąć po sukienkę w ciemniejszych kolorach, z długim rękawem i oszczędnym dekoltem oraz nosić ją w duecie z ciepłym oversize’owym swetrem.

Dopełnij stylizację kozakami

Buty za kolano wracają w tym sezonie w wielkim stylu. W przeciwieństwie jednak do minionych lat, zamiast dopasowanych do nogi kozaków sięgajmy po te z szerszą, najlepiej marszczoną cholewką. Możemy wybierać spośród bogactwa modnych kolorów: od klasycznej czerni, wielbłądziego brązu i typowo jesiennego bordo, aż po grafit, granat i butelkową zieleń. Powraca również moda na białe kozaki, które szturmem zdobyły wybiegi.

Najłatwiejszym i najbardziej komplementującym sylwetkę sposobem na włączenie kozaków do codziennych stylizacji jest zestawienie ich z sukienką lub spódnicą midi – dozwolone są zarówno proste fasony, jak i plisy czy zmysłowe rozcięcia. Dobrym pomysłem będą buty na nieco wyższym obcasie. Podczas gdy płaskie modele są znacznie wygodniejsze, kozaki na obcasie wydłużą nogi, a zarazem dodadzą jesiennym strojom odrobinę elegancji. (PAP Life)

Poleć:

O Autorze:

PAP

PAP to największa agencja informacyjna w Polsce. Zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i przedsiębiorcy.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.