Minimum słów, maksimum treści

0

Z cyklu: Poznajemy Toronto

Ile słów potrzeba, by opowiedzieć zajmującą historię czy zainspirować tłumy? Tekst słynnego protest songu “Imagine” Johna Lennona liczy ich 131, przemówienie Martina Luthera Kinga 199, a nasz polski “Mazurek Dąbrowskiego” nieco ponad 70. Twórcy corocznego Filmowego Festiwalu 100 Words chcą udowodnić, że i w kinie oszczędność dialogów nie musi przekładać się na mniej ciekawą treść przekazu. Przeciwnie, limit słów ma podkreślić zdolności narracyjne twórców i zręczność w stosowaniu przez nich przeróżnych technik filmowych, by poruszyć publiczność.

Piąta edycja 100 Words Film Festival odbędzie się w Toronto już w najbliższą niedzielę jako część Hot Docs, największego międzynarodowego festiwalu filmów dokumentalnych w Ameryce Północnej. W kinie Ted Rogers Cinema, wyświetlone zostaną niezależne filmy krótkometrażowe zarówno doświadczonych reżyserów jak i studentów szkół filmowych, którzy dostali to samo zadanie: opowiedzieć ciekawą historię, używając nie więcej niż sto słów. Pozostawiono im za to dowolność gatunku, technik filmowych i inspiracji.

“Masz tylko 100 słów. Użyj je rozsądnie” – mówią organizatorzy. Czy wszystkim twórcom się to udało? Czy zdołają rozśmieszyć, przestraszyć, a może zmusić do refleksji swoją opowieścią? Można to sprawdzić na własnej skórze w niedzielę 14 października o godz. 18.00 w Ted Rogers Cinema. Szczegóły i bilety na stronie festiwalu http://100wordsfilmfestival.com

Monika Trętowska

100 WORDS FILM FESTIVAL

Ted Rogers Cinema, 506 Bloor St W., Toronto ON, M5S 1Y3

14 października, godz. 18.00-20.30

Bilety $20

Info: http://100wordsfilmfestival.com

Poleć:

O Autorze:

Contributor

Materiał nadesłany do redakcji.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.