Potop i akcja bohaterów

0

Wtorek był dniem niesłychanie obfitych opadów deszczu. Miasto zostało zalane wodą, powodując przelanie studzienek, płynące ulicami rzeki wody, które spowodowały m.in. zatopienie wielu samochodów i niemożliwość funkcjonowania zarówno systemu komunikacji miejskiej jak i taksówek oraz zalanie wielu budynków.

Jak podała federalna Environment Canada ponad 64 mm wody spadło na lotnisko na wyspach w ciągu zaledwie dwóch godzin. Do momentu, kiedy deszcz przestał   zanotowano 72 mm równowartość miesięcznych opadów, które spadły w bardzo krótkim czasie. W centrum Toronto spadło 59 mm deszczu.

This slideshow requires JavaScript.

Wśród kilku niesłychanych akcji ratowniczych była akcja policji, która rozbiła okno taksówki zanużonej już prawie powyżej dolnej części okien.

Doszło do jednej szczególnie ważnej akcji pomocy, w wyniku której uratowano dwóch mężczyzn uwięzionych w zalewanej wodą windzie. Od momentu, kiedy mężczyznom udało się uzyskać połączenie telefonem komórkowym z zalewanej windy do chwili, kiedy pojawili się na miejscu dwaj policjanci upłynęło zaledwie 6 minut.

Dwaj pracujący na budowie w budynku biurowym pracownicy zjechali do podziemia aby sprawdzić czy zalane zostały ich stojące w podziemnym parkingu samochody i okazało się, że kiedy dojechali windą na dół nie mogli otworzyć drzwi windy, a do niej wlewała się woda. Gdy udało im się uzyskać kontakt ze światem zewnętrznym wodę już mieli powyżej pasa. W pewnym momencie jeden z nich zaczął się modlić, jednak drugi doszedł do wniosku, że trzeba wołać o pomoc i cały czas obaj krzyczeli.

Właściciel budynku i parę innych osób próbowało otworzyć drzwi windy lecz nie było to możliwe.

Budynek znajduje się na terenie 12 Division, ale większość policjantów z tej komendy była zajęta innymi problemami na mieście. Jednakże ponieważ komenda 12 dzieli wiadomości radiowe z komendą 11, dwóch policjantów z komendy 11 usłyszało całkiem przypadkowo wezwanie. Ponieważ byli bardzo blisko rzucili się z pomocą.

Nie mogli dostać się do samych podziemi, ponieważ drzwi były zamknięte na klucz, ale jak najszybciej postarali się o klucze, otworzyli drzwi i okazało się, że całe podziemie jest zalane wodą. Słyszeli również krzyczących o pomoc ludzi uwięzionych windzie, którzy mówili, że woda zalewa i że mają już tylko głowy nad wodą. Obaj stali na barierkach, które znajdowały się w windzie. Włamanie się długim łomem nie udało się, więc jeden z policjantów pobiegł na górę i przyniósł krótki łom, którym udało się dostać do windy. Prawdopodobnie, jak mówi jeden z policjantów, uwięzieni mieli około 510 minut zanim utopiliby się. W ostatnim momencie zostało im zaledwie 30 cm przestrzeni z powietrzem.

Policjanci uważani są za bohaterów, ale twierdzą, że nie zrobili nic szczególnego jest to część normalnej pracy. Ryan Barnett pracuje w policji 20 lat, a Josh McSweeney 13.

Uratowani z opresji Klever Freire i Gabriel Otrin nie potrafią wyrazić wdzięczności wobec pełnych poświęcenia nieustraszonych policjantów.

Poleć:

O Autorze:

Socjolog, dziennikarz-amator. Zainteresowania: muzyka, literatura, film, podróże.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.