“Na ludową nutę”

0

Piękna polska wieś, gdzie łany złotych zbóż niczym bezkresne oceany oplatają małe wyspy wiejskich chat, gdzie poranna rosa i pianie koguta wita kolejny dzień, który stanowi ciężka” praca w polu. Właśnie tam jest zawsze czas na śpiew, taniec i dobry humor. Cóż może być piękniejszego dla strudzonego ciężką pracą w polu, by móc później zaśpiewać i zatańczyć w radosnym pląsie i przytupie?

Bocian, od zawsze był postrzegany jako dobry znak, symbol płodności, miłości synowskiej, bogactwa i zwiastun narodzin dziecka. Wiejskie zagrody mające na swoich dachach bocianie gniazda wzbudzały zrozumiałą zazdrość i były wyznacznikiem szczęścia, jakie spotykało zamieszkujących je domowników.

This slideshow requires JavaScript.

Nie inaczej było w niedzielę 4 czerwca, w święto Bożego Ciała, kiedy to Formacja Biesiadna Art Bis w kolejnym musicalu “Ach, jak to zdrowo, tak na ludowo”, śpiewem, tańcem i dobrym humorem zgotowała licznej widowni miły wieczór. Już na wstępie duże wrażenie zrobiła scenografia (przygotowana przez Barbarę Smagała, Zofię Wiącek i Elżbietę Madej), gdzie wysoko ponad sceną, w bocianim gnieździe, piękne te ptaki czuwały nad całością koncertu. A było na co popatrzeć. Melancholijne, tkliwe, skoczne i radosne pieśni, jakie zaprezentowali w pierwszej części soliści Lila Bizoń, Janina Pilarska, Regina Światowiec, Beata Fedorcio, Bogdan Magoń, czy Ryszard Światowiec, przeplatane były dobrym i “ciętym”” żartem.

Zobaczyliśmy także dziecięcy zespół Bravo, który w pełni stara się dorównać starszym kolegom piosenką i dowcipem, a przede wszystkim poziomem artystycznym.

Druga odsłona to już piękne pieśni i tańce (w choreografii Reginy i Ryszarda Światowców), w wykonaniu całego zespołu Art Bis, które porwały widownię. Tradycyjnie już brylował stolik numer 3, przejmując całkowicie kontrolę nad organizacją sali. Tańce, śpiewy, czy w końcu “wąż pomiędzy stolikami”, to tylko próbka ich niemałych możliwości

Nad całością koncertu czuwał tryskający jak zwykle niespożytą energią i pomysłami kierownik artystyczny grupy Włodzimierz Kochanowski!

Należy też dodać, że do sukcesu przyczynili się” (prócz wcześniej wymienionych artystów) inni, równie ważni jak: Krystyna Gomołka,” Danusia Żywułko, czy debiutująca Zofia Gorbaczuk. Warto wspomnieć o poparciu medialnym polonijnych sponsorów takich jak Polish Studio, Goniec, Gazeta, Głos i Merkuriusz.

Zarówno aktorom spotkania jak i wspaniałej” publiczności należą się słowa podziękowania za możliwość pięknego spędzenia niedzielnego popołudnia.

Do zobaczenia ponownie w listopadzie.

Zbigniew Padykuła

Poleć:

O Autorze:

Contributor

Materiał nadesłany do redakcji.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.