Posłanka Dipika Damerla liczy na nasze polskie głosy

0

W okręgu Mississauga East-Cooksville mamy posłankę, która jest blisko związana z Polakami licznie zamieszkującymi ten rejon. Dipika Damerla interesuje się Polonią, jest wszędzie, gdzie dzieje się coś ważnego dla Polonii, pomaga swoim polskim wyborcom. To dzięki niej mamy w Ontario Dzień Jana Pawła II. Wkrótce wybory w Ontario – czas, kiedy wybierzemy, czy udzielimy poparcia osobie, która przez lata wspomagała Polonię, czy komuś, kto nie ma żadnych związków z Polonią, jest nowy w polityce i ma małe doświadczenie. Bardzo zachęcamy Polaków do zagłosowania w czerwcu. A oto parę słów Dipiki Damerli skierowanych do Polonii:

Kiedy miałam około 2 i pół roku, naszym rodzinnym pojazdem był skuter. Nasza mała czteroosobowa rodzina jeździła na tym skuterze, a prowadził go mój ojciec. Moja matka siedziała za nim z moją małą siostrzyczką w ramionach. Ja stałam z przodu między kolanami ojca. Pewnego zimowego wieczoru wracaliśmy wieczorem do domu. Musiałam być zmęczona, bo zasnęłam na stojąco. Na światłach mój ojciec zatrzymał się i postawił nogę na drodze dla równowagi, a ja wypadłam na ulicę. Mój tata nie zdawał sobie sprawy, że wypadłam i ruszył. Na szczęście zauważyli to ludzie na ulicy i wszystko skończyło się dobrze.

Po tym mój dziadek powiedział mojemu tacie, że musi kupić samochód. Tak więc mój ojciec, oficer armii indyjskiej, z pomocą rodziny, zgromadził pieniądze. Ale kiedy byłem małą dziewczynką w Indiach, nie można było wejść do salonu samochodowego i wyjechać z niego samochodem tego samego dnia. Mój ojciec musiał zamówić samochód. Do wyboru były tylko trzy marki. Po złożeniu zamówienia nasza rodzina musiała czekać kilka lat, aż pewnego dnia dostaliśmy list, że samochód jest gotowy do odbioru. Do tego czasu nasza rodzina podróżowała skuterem, cała nasza czwórka. Nie narzekam. Byliśmy szczęściarzami. Byliśmy klasą średnią. Milionom ludzi powodziło się dużo gorzej. Tak było w socjalistycznych Indiach, będących pod silnym sowieckim wpływem podczas zimnej wojny, żyjących w okowach opresyjnego socjalizmu.

Wiem, że wielu z Państwa zrozumie dobrze tę historię bo sami doświadczyliście czegoś takiego. Nie jestem fanem socjalizmu.

Ale niekontrolowany kapitalizm i wolny rynek może być równie problematyczny, gdy bogaci stają się bogatsi, ponieważ obowiązujące zasady faworyzują elity.

Żeby było jasne wierzę w siłę wolnego rynku. Pracowałam w bankowości korporacyjnej i posiadałam mały biznes. Widziałam, jak wolny rynek może uwolnić w ludziach pomysłowość i innowacyjność. Plus, wiem, że socjalizm nie jest rozwiązaniem.

Wolny rynek działa najlepiej, gdy jego zasady są sprawiedliwe. Martwi mnie to, że tak wielu szefów firm zarabia w ciągu dwóch dni tyle, ile przeciętny pracownik w ciągu całego roku. Martwi mnie, że przepisy pozwalają firmom zaprzestać wypłacania emerytur, a nadal zwiększają dywidendy. Tak nie powinien działać wolny rynek. To jest kapitalizm w wersji “kolesiowskiej”. I musimy to naprawić.

Nie zamierzam udawać, że istnieją proste rozwiązania tych problemów. Ale jestem w pełni zaangażowana w ich rozwiązywanie. Ciężko walczyłam w rządzie o większą kontrolę nad firmami, które zwiększają dywidendy, a jednocześnie unikają odkładania dosyć pieniędzy na emerytury pracownicze. Tak więc w tym budżecie zobowiązaliśmy się do zapewnienia regulatorowi większej kontroli nad firmami wypłacającymi dywidendy, a jednocześnie pozostającymi w tyle pod względem wypłacalności. Nie są to kroki aż tak drastyczne, jak bym chciała, ale to dopiero początek. Będę walczyła o sprawiedliwsze Ontario. Ontario, gdzie zasady są fair dla wszystkich.

Martwi mnie to, że gdy właściciel mieszkania ma spór z korporacją zarządzającą, ma ona nad nim niesprawiedliwą przewagę. Wynika to z faktu, że podczas gdy firma taka opłaca swojego adwokata funduszami korporacji, właściciel mieszkania musi płacić z własnej kieszeni. Dlatego walczyłam o lepszy system rozstrzygania sporów dla właścicieli mieszkań. W dniu 1 listopada 2017 r. Condo Authority Tribunal zaczął działać wirtualnie.

Trybunał zapewni właścicielom mieszkań możliwość rozstrzygania sporów wiążącymi decyzjami za ułamek kosztów, wyrównując w ten sposób szanse stron.

Jestem w polityce, ponieważ uważam, że rząd ma do odegrania istotną rolę w zapewnieniu ludziom równych szans, żeby zasady gry były sprawiedliwe. Jestem centrystką. Nie za bardzo na lewo, nie za bardzo na prawo.

Ponadczasowa obietnica Kanady jest taka, że jeśli ciężko pracujesz i pracujesz mądrze, będziesz sobie radzić w życiu. Ale ta obietnica działa najlepiej jeśli zasady są sprawiedliwe. Kiedy każdy Ontaryjczyk ma równe szanse w uczestniczeniu w tym “kanadyjskim marzeniu”. Właśnie dlatego zajmuję się polityką.

Przez ostatnie sześć i pół roku ciężko pracowałam, aby być dobrą posłanką z mojego okręgu Mississauga East Cooksville, aby reprezentować wszystkich moich wyborców najlepiej jak tylko potrafię. Ciężko pracowałam, aby zrozumieć nadzieje i marzenia polskiej społeczności w Mississaudze i być godną jej zaufania posłanką. Dlatego walczyłam o to, aby uznano 2 kwietnia Dniem Papieża Jana Pawła II w Ontario i byłam pierwszym politykiem, któremu udało się to osiągnąć.

Piotr Milczyn, burmistrz Mississaugi Bonnie Crombie, kardynał Thomas Collins, minister Dipika Damerla i Jerry Barycki z Windsor

Właśnie dlatego współpracowałem z Ministerstwem Transportu, aby usunąć niebezpieczne chwasty z terenu kościoła Maksymiliana Kolbe.

This slideshow requires JavaScript.

Stoczyłam ciężką walkę o dodanie 350 nowych miejsc w szpitalu Mississauga Hospital przy Queensway i Hurontario. Rozpoczęły się już prace budowlane. Walczyłam o pozwolenia na stworzenie dwóch nowych domów opieki długoterminowej w Mississaudze.

Odkąd zostałam wybrana w 2011 roku, dodaliśmy 6 nowych pociągów GO na linii Milton, budujemy 1900 nowych miejsc parkingowych na stacji GO w Cooksville i wkrótce ma się rozpocząć budowa LRT Hurontario.

Od kiedy zostałam wybrany, rozbudowaliśmy Sheridan College, rozbudowaliśmy jedną szkołę i dodaliśmy dwie nowe szkoły podstawowe.

W najbliższych tygodniach wielu z Państwa będzie patrzyło na programy różnych partii, zanim zdecydujecie, na kogo będziecie głosować. Kiedy będziecie podejmować tę ważną decyzję, mam nadzieję, że rozważycie, czy byłam dla Was dobrą posłanką. Jeśli uważacie, że pracowałam dla Was ciężko, mam nadzieję, że zdobędę Wasz głos i Wasze dalsze zaufanie.

Dipika Damerla

Wywiad z Dipiką Damerlą “Chcę by seniorom żyło się dobrze w Ontario”

O Dipice Damerli w “Gazecie”

Posłanka Dipika Damerla na I Dniu Jana Pawła II w Ontario

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.