Liczę, że Szwedzi zagłosują na nas

0

Reprezentujący wraz z Gromeem Polskę podczas 63. konkursu Eurowizji Lukas Meijer wierzy, że w rodzimej Szwecji jury konkursu i telewidzowie będą głosowali na piosenkę “Light Me Up”.

PAP Life: Początek przygody z Eurowizją dla Ciebie i twoich koleżanek i kolegów z zespołu nie był najlepszy. Nie dość, że Lizbona powitała was rzadkim o tej porze roku chłodem, to jeszcze do Portugalii nie doleciał twój bagaż. Czy udało ci się już go odzyskać?
Lukas Meijer: Tak, właśnie niedawno dotarł do naszego hotelu wraz z całą swoją zawartością. Pierwsze godziny po przybyciu do Lizbony rzeczywiście były fatalne. Część swoich ubrań pożyczył mi Christian (Rabb – PAP Life) z naszego zespołu. Na szczęście wszystko zakończyło się szczęśliwie.

PAP Life: Czy w związku z tym, że część twojej garderoby nie dotarła, przygotowywałeś rezerwową opcję, np. występ w innym ubraniu niż czarne, w którym wygrałeś polski finał Eurowizji z piosenką “Light Me Up”.
L.M.: Nie, nawet przez głowę mi to nie przeszło. Nie przewidujemy żadnych zmian w naszych ubiorach podczas festiwalu w Lizbonie.

PAP Life: Będziecie chyba jednak nieco podobni do reprezentantów Bułgarii…
L.M.: Nie szkodzi. Lubię czarny kolor.

PAP Life: Jakie są twoje oczekiwania przed czwartkowym półfinałem?
L.M.: Mam nadzieję, że pomimo silnej konkurencji uda nam się zakwalifikować do sobotniego finału Eurowizji. Teraz koncentrujemy się właśnie na drugim półfinale Eurowizji. O finale na razie nie myślimy.

PAP Life: Wiele osób w Polsce zastanawia się czy piosenka “Light Me Up” zdobędzie wiele głosów w Szwecji, twojej ojczyźnie. Myślisz, że możemy liczyć na najwyższą notę od szwedzkiego jury?
L.M.: Myślę, że tak. Mam przynajmniej taką nadzieję. Oczywiście szwedzkie media nie poświęcają mi, Christianowi i Mahan (Moin – PAP Life) wiele miejsca informując o konkursie Eurowizji, bo Szwecja ma w nim swojego reprezentanta. Przypuszczam jednak, że wraz z początkiem festiwalu wielu Szwedów dowie się, że w skład polskiej ekipy na Eurowizji wchodzą ich rodacy. Wierzę, że zagłosują na nas.

PAP Life: W Szwecji doskonale znaną osobą jest twój starszy brat, Sebastian, zawodnik hokeja na lodzie. Co poza więzami krwi i nazwiskiem macie wspólnego?
L.M.: Zamiłowanie do hokeja (śmiech). Nie mogę oczywiście porównywać się z nim pod względem sukcesów sportowych, ale ja również grałem kiedyś wyczynowo w hokeja. Występowałem w drużynie znanego klubu Linkoepings HC, a przygodę z tym sportem zakończyłem w wieku juniorskim. Mój brat tymczasem grał w pierwszej lidze Szwecji przez kilkanaście lat. Dopiero ostatnio, z powodu trapiących go kontuzji nogi i kręgosłupa, postanowił zakończyć karierę.

W Lizbonie rozmawiał
Marcin Zatyka

Poleć:

O Autorze:

PAP

PAP to największa agencja informacyjna w Polsce. Zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i przedsiębiorcy.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.