Węglowodany – zło wcielone?

0

Uznawane są przez wielu za największego wroga smukłej sylwetki, a nadmierne ich spożycie – za główną przyczynę problemów z cerą. Choć mnóstwo osób zachwala wyeliminowanie węglowodanów z diety, okazuje się, że jest to rozwiązanie tylko na pozór idealne…

Węglowodany zyskały ostatnimi czasy wyjątkowo złą reputację. Uznawane za przyczynę większości problemów z wagą oraz cerą stały się synonimem dietetycznego zła. I choć coraz więcej osób przekonanych o niekorzystnym wpływie węglowodanów całkowicie rezygnuje z ich spożycia, warto być może zadać sobie pytanie, czy słusznie?

Dietetyczka Frida Harju-Westman zaleca dążenie do zrównoważonej diety. “Włączenie do jadłospisu węglowodanów może poprawić twoją wytrzymałość i czujność” – wyjaśnia w rozmowie z brytyjskim “Elle”, zauważając, że węglowodany złożone, które znajdziemy w większości produktów pełnoziarnistych są o wiele bardziej korzystne od węglowodanów prostych zawartych głównie w białym pieczywie i słodyczach. Te ostatnie cechują się tym, iż błyskawicznie są trawione, a następnie absorbowane przez nasze ciało. Nie bez przyczyny uznaje się je za głównego wroga szczupłej sylwetki.

Całkowite wyeliminowanie węglowodanów w istocie może więc prowadzić do schudnięcia. Spowodowane jest ono na ogół utratą nadmiaru wody. “Dieta bogata w sodę i promotory insuliny, takie jak rafinowany cukier, zmusza organizm do magazynowania większej niż to potrzebne ilości wody wewnątrz i pomiędzy komórkami” – tłumaczy ekspertka. “Zatrzymana woda może powodować wzrost na wadze nawet o 5-10 kg. Kiedy więc rezygnujesz ze spożywania węglowodanów, ciało pozbędzie się nadmiaru wody, co spowoduje utratę wagi” – dodaje.

Jak przekonuje Harju-Westman, odchudzanie się poprzez wyeliminowanie węglowodanów z diety jest rozwiązaniem krótkoterminowym, ponieważ waga finalnie wróci do poprzedniego stanu. “Bardzo często ci, którzy rezygnują z cukrów, zastępują skrobię wysokotłuszczowymi pokarmami, takimi jak orzechy, awokado czy ser. Nie ma nic złego w żywności o wysokiej zawartości tłuszczu i są one niezbędne w diecie. Pamiętajmy jednak, że tłuszcze są bardziej kaloryczne niż węglowodany, więc muszą być spożywane z umiarem” – radzi dietetyczka.

Jednym z nieprzyjemnych skutków odstawienia tzw. węgli są zaparcia. Aby zapewnić organizmowi wszystkie potrzebne składniki odżywcze, dieta niskowęglowodanowa wiąże się często ze zwiększeniem ilości spożywanego białka i tłuszczów, przy jednoczesnym zmniejszeniu spożycia błonnika. “Upewnij się, że twój jadłospis jest zrównoważony i bogaty w błonnik, by uniknąć tego rodzaju dyskomfortu” – zaleca Frida.

Węglowodany to też naturalne paliwo dla naszego mózgu. Po usunięciu ich z diety możemy odczuć nieprzyjemne dolegliwości w postaci zmęczenia, ospałości, pogorszenia koncentracji. “Organizm przechowuje węglowodany w postaci glikogenu, który jest źródłem energii twojego mózgu. Oznacza to, że kiedy zabraknie węglowodanów, twój umysł będzie potrzebował czasu, aby się przystosować, a ty możesz doświadczyć fizycznego zmęczenia. Ważne jest umiarkowane wprowadzanie żywności o wysokiej zawartości tłuszczu, aby pomóc organizmowi produkować paliwo ze zdrowych tłuszczy zamiast cukrów” – wyjaśnia dietetyk.

Rezygnacja z węglowodanów może spowodować rozmaite skutki uboczne. Jak przekonują specjaliści, to, wbrew obiegowym opiniom, ważny i potrzebny element diety, bez którego – szczególnie na początku – organizm może nieprawidłowo funkcjonować. Zanim więc całkowicie wyeliminujemy węglowodany z codziennego jadłospisu, warto zastanowić się, czy w ten sposób nie wyrządzimy sobie więcej szkody niż pożytku.

Poleć:

O Autorze:

PAP

PAP to największa agencja informacyjna w Polsce. Zbiera, opracowuje i przekazuje obiektywne i wszechstronne informacje z kraju i zagranicy. Przez całą dobę, 7 dni w tygodniu 250 dziennikarzy i 40 fotoreporterów przygotowuje serwisy informacyjne, z których korzystają media, instytucje, urzędy państwowe i przedsiębiorcy.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.