Interpunkcja w polskim i angielskim (1)

3

Z cyklu: Odczarować angielski (i polski)

Różnic między zasadami używania znaków interpunkcyjnych między polskim a angielskim jest bardzo wiele. Będę się starała przedstawić je w najbliższych artykułach.

Zaczniemy od pewnej ciekawej różnicy, mianowicie użycia przecinków i kropek w liczbach.

• Liczby z ułamkami dziesiętnymi

Generalnie można powiedzieć, że po polsku i po angielsku jest dokładnie na odwrót.

Tak więc po polsku, po liczbach całkowitych, przed ułamkami dziesiętnymi stawiamy przecinek. Nawet mówi się czasem “dwa koma sześć”:

2,6

7,45

7,2

W takich samych przypadkach po angielsku używamy kropki, co zresztą przejawia się też w formie mówionej, np. “two point six”:

2.6

7.45

7.2

Co ciekawe, tam gdzie po polsku używamy zera plus ułamka dziesiętnego:

0,5

0,75

po angielsku często nie piszemy zera przed kropką, np.:

.5

.75

Czytając to na głos, powiemy “point five”.

• Tysiące

Podobnie odwrotnie jest w przypadku użycia kropki i przecinka dla oddzielenia tysięcy: w tym przypadku po polsku występuje kropka:

2.000

23.500

a po angielsku przecinek:

2,000

23,500

Jak to zapamiętać? Otóż po pierwsze, znaki interpunkcyjne w obu językach są jakby na odwót – tam gdzie po polsku stawiamy przecinek, tam po angiellsku jest kropka, a tam gdzie po polsku jest kropka, tam po angielsku jest przecinek.

A które gdzie? Łatwo zapamiętać, że po liczbach całkowitych, a przed ułamkami dziesiętnymi w polskim jest zawsze przecinek. A więc po angielsku musi być kropka. I jeszcze druga przeciwność -skoro w takim przypadku po polsku jest przecinek to po tysiącach będzie kropka. A po angielsku – dokładnie na odwrót – przecinek.

• Nie ma przecinka przed “that”

Mimo że po polsku stawiamy przecinek przed spójnikiem “że”, w angielskim w takich przypadkach nie stawiamy nigdy przecinka, np.:

Powiedzieli nam, że nie mają czasu.

Myślę, że powinniśmy się z nimi spotkać.

Czy wiesz o tym, że Martin będzie spóźniony?

a po angielsku:

They told us (that) they had no time.

I think (that) we should get together with them.

Do you know (that) Martin will be late?

Co ciekawe, spójnik “that” może zostać całkowicie ominięty – dlatego napisałam go w tych zdaniach w nawiasach. I tak się najczęściej mówi…

dr Małgorzata P. Bonikowska

mbonikowska@gazetagazeta.com

Inne artykuły z cyklu “Odczarować angielski”

Warto poprawić swój angielski – zapraszam do MENTOR Language Services

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

3 Comments

  1. Leszek Samborski on

    Bardzo cenne informacje. Zawsze miałem wątpliwości co do kropki i przecinka w liczbach, teraz już nie mam. Inna kwestia. W informacji o sobie piszesz: dziennikarka, publicystka, anglistka, nauczycielka, autorka, daiałaczka (rodzaj żeński) i zaraz potem w tym samym zadaniu: współtwórca, redaktor (rodzaj męski). Jak to z tym jest?

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.