Tragedia w polskiej rodzinie w Mississaudze

15

Wszyscy mówią o Alicji w samych superlatywach. Jej znajoma Anna B. mówi, że była delikatna i bardzo przyjazna wobec ludzi. Nie były najbliższymi przyjaciółkami, ale znały się w miarę dobrze. Nigdy nie słyszała od niej złego słowa o innych, a Alicja nie raz pomogła jej dobrą radą.

25-letnia Alicja miała chłopaka od czterech lat ale ich relacja była bardzo burzliwa – nie raz ze sobą zrywali. 39-letni Joseph Chang nie był łatwy w pożyciu. Siostra Alicji namawiała ją do zerwania z Josephem.

Mimo to jednak nie było przedtem żadnych skarg i doniesień na policję na Changa.

Kiedy o 5 rano 5 marca policja została wezwana przez sąsiadów, którzy słyszeli odgłosy strzałów dochodzące z domu przy 1343 Rathburn Road East (w okolicach Dixie Road), na miejscu policjanci znaleźli Alicję w kałuży krwi na zewnątrz domu. Nie żyła.

Policja zaczęła szukać jej chłopaka, który jeździł czarnym samochoem marki  Infiniti. O godz. 19.45 aresztowano Changa w McDonaldsie w rejonie ulic King i Dufferin w Toronto. Przebywa w areszcie. Postawiono mu zarzut morderstwa pierwszego stopnia. Ma zjawić się w sądzie we wtorek.

Pożegnanie Alicji odbyło się w poniedziałek w kościele św. Maksymiliana Kolbe w Mississaudze.

Rodzina pogrążona jest w bólu. Starsza siostra Alicji Natalia napisała o niej:  “Moja mała siostrzyczka. Moja najlepsza przyjaciółka. Moja powierniczka. (…) Miałyśmy plany... Nie wiem jak dam sobie bez niej radę. Dlaczego Boże? Dlaczego?” i “czuję się tak, jakby połowa mojego serca odeszła”.

Alicja była na ostatnim roku Humber College – kursu dla menedżerów zakładów kosmetycznych. Mieszkała z matką w osiedlu townhouse’ów. W 2016 roku one i ich sąsiedzi zostali ewakuowani po eksplozji pobliskiego domu przy Hickory Drive.

Jest piątą kobietą-ofiarą morderstwa w regionie Peel od początku 2018 roku. Cztery z nich to ofiary przemocy domowej.

Tutaj można wspomóc Rodzinę – wszystkie pieniądze, jakie pozostaną po pokryciu kosztów pogrzebu, zostaną przekazane dla schroniska dla kobiet.

 

Poleć:

O Autorze:

Malgorzata P. Bonikowska

Dziennikarka, publicystka, anglistka (doktor językoznawstwa), nauczycielka, autorka książek, działaczka społeczna, współtwórca i redaktor naczelny www.gazetagazeta.com. Kocha pisanie, przyrodę i ludzi.

15 Comments

  1. Anka Nowacka on

    @Znajoma
    I znowu kolejna szpila. Po co to Pani robi? Co to dla kogokolwiek ma znaczenie, czy to była niedziela czy poniedziałek?? Lepiej niech Pani da parę groszy na pomoc dla rodziny, bo to jest NAJWAŻNIEJSZA część tego artykułu, poza informacją o tym, że to była wspaniała osoba i że tak tragicznie zakończyło się jej życie. I zamelduje tak jak @Zborowska B. “Wpłaciłam” i jeszcze napisze “Odpoczywaj w pokoju, Alcjo”. Wstyd, ludzie. Jesteście małymi ludźmi.

  2. Zgadzam sie , napisane zostalo juz chyba wszystko i jestem pewna ze nawet rodzina Ajlicji pragnie zlapac oddech. A tak na marginesie to Joseph Chang mial 39 lat kiedy mial? I czy juz nie ma?

  3. Anka Nowacka on

    Boże jacy wy ludzie jesteście okropni!!! Najpierw jakis mądrala poucza red. Bonikowską o polszczyźnie, potem inna paniusia uważa, że problemem jest nieścisłość daty i też ma pretensję. Sylwia brzmi jakby miala też do niej pretensję, a przecież chory to jest ten facet co ją zaatakował za rzekome błędy językowe, sam sadząc ich parę. Co za naród!!! Pani Małgorzato, dziękuję Pani za ten artykul, za wszystkie informacje, za Pani komentarze i kondolencje dla rodziny i przyjaciół na Facebooku. Jest Pani jedynym prawdziwym i profesjonalnym dziennikarzem w Polonii i osobą o wielkim sercu i wrażliwości, o czym świadczą Pani liczne artykuły. Proszę się nie przejmować tymi ludźmi. Tragedia śmierci Alicji jest tak ogromna, że te ataki są kompletnie chore. Pochylmy głowy… R.I.P. Alicja.

    • Oczywiście, ze największą tragedią jest smierć Alicji i wlasnie przez szacunek dla niej wypadałoby zamieszczać rzetelne informacje a nie wprowadzać ludzi, którzy tych informacji szukają w błąd. To nie jest “profesjonalne dziennikarstwo”.

  4. jak to jest przykre jak czytam te wszystkie komentarze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! mloda dziewczyna nie zyje a wy ludzie ,potwory bo inaczej nie idzie tego nazwac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! klociecie sie jak pisac poprawnie !!!!!!!!!!!!!! nie daj BOZE wam takiej tragediiiiiiiiiii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! czy wy naprawde nie macie uczuc ,serca ????w tym momencie wsydze sie ze wogole ze urodzilam sie POLKA ,a mieszkam od wiekow w Kanadzie ,serce sie lamie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!brak slow

  5. Wracając do komentarza o polszczyźnie. Osoba, która się oburzyła, sama walnęła parę byków. “Kiedyś też redaktor redagował, a nie zatwierdzał ewidentne bzdury jak..” Jeżeli już, “to ewidentnych bzdur”. “Ja przepraszam”, “ja nie jestem doktorem” – używanie “ja” w tych zdaniach jest anglicyzmem.

  6. Wkradły się pewnie nieścisłości do Pani artykułu- mordercę złapano tego samego dnia, a nie dzień pózniej. Także pożegnanie Alicji w kościele odbyło się w poniedziałek, a nie w niedzielę.
    To są fakty ogólnodostępne opini publicznej, więc nie rozumiem, czemu nie sprawdziła ich Pani pisząc artykuł.

  7. Mało Istotne on

    Ja przepraszam, ale po osobie z wyższym wykształceniem nie spodziewałbym się kwiatuszków typu: “25-letnia Alicja miała chłopaka od czterech lat ale ich relacja była bardzo burzliwa i nie raz kończona.” Cóż to za styl potworny, toć za coś takiego za moich czasów maturę można by było oblać. A relacja (międzyludzka, jak przypuszczam) to po polsku woli w liczbie mnogiej występować. Kiedyś też redaktor redagował, a nie zatwierdzał ewidentne bzdury jak: “(…) jeździł czarnym samochoem marki czarnym Infiniti”.
    Dla wyjaśnienia: ja nie jestem doktorem językoznawstwa lecz inżynierem, w Kanadzie od 87 roku, z nikłym kontaktem z Polakami – przeczytawszy powyższe nie bardzo wiem, w jakim języku miałbym go nawiązać.

    • Malgorzata P. Bonikowska

      Nie wiem gdzie są te fragmenty, które Pan (Pani?) wspomina (trudno ustalić jakiej płci jest ktoś kto przedstawia się jako “Mało Istotne”…). Pierwsza wersja artykułu została stylistycznie poprawiona, a zatem nie wiem co Pan (Pani?) kwestionuje. A tak przy okazji, skoro próbuje Pan (Pani?) nas poprawiać, sugeruję więcej troski o własną polszczyznę, np. pamiętanie o ważnej zasadzie w języku polskim, że po przeczeniu zmieniamy przypadek gramatyczny dopełnienia z biernika na dopełniacz, czyli nie “a nie zatwierdzał ewidentne bzdury”, lecz “a nie zatwierdzał ewidentnych bzdur”. Co do “relacji”, dopuszczalne są obie formy w tym znaczeniu – “relacja między kobietą i mężczyzną” jak również “relacje między kobietą i mężczyzną”. Pozdrawiam.

    • jejku jak tak mozna ,mloda osoba nie zyje ,czyjes dziecko ,siostra ,kuzynka ,wnuczka ,a wy drodzy rodacy klocicie sie o pisownie i o stylistyke i o ortografie????????????????????????????????? niech wam BOG blogoslawi ,bo za te okropne slowa karma wraca zawsze!!!!!!!!!!!!!!! wstyd i jeszcze raz wsyd !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kochani kochajmy sie na wzajmem ,traktujemy smierc tej dziewczyny jkao przestroga ,jakie zycie plata figle itp ,a wy piszecie o?????????????????????????????????????????????????wsyd wsyd

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.