Dywagacje na temat nieruchomości

0

Gdzie nie spojrzymy, opinie są sprzeczne, klienci naprawdę nie wiedzą na jakich informacjach oraz przewidywaniach możemy się oprzeć, wyniki badań rynku oraz opinie ekspertów są bardzo różne. Myślę przede wszystkim, że wersja, iż nasza ekonomia jest w tak wspaniałym stanie, jak to opisuje prasa, nie jest zgodna z rzeczywistością. Ogólnie naokoło widzę stagnację, a nie szalony wzrost, jak to opisują liberałowie, którzy są u władzy w naszym kraju.

Otóż nowo przeprowadzone badania rynku podają, że chętnych na kupno domu w tym roku ma być mniej niż w dwóch ostatnich latach. Myślę, że pzewidywania te są bardziej napędzane przez prasę oraz inne media zajmujące się tematem nieruchomości. Wszyscy straszą, ciągle straszą, zapowiadają spadek cen, wzrost oprocentowania, tragedie na rynku, czym wystraszają klientów. Otóż większość banków dalej utrzymuje swoje uprzednie warunki, zwłaszcza dla stałych, sprawdzonych klientów. Parę dni temu odnawiałem dla swojej klientki pożyczkę, a bank utrzymał dla niej tę samą stopę procentową co w zeszłym roku. Oczywiście, wyższe stopy są dla klientów o większym ryzyku, co zawsze miało miejsce: oczywiście ci kupcy, którzy zawierają pierwsze transakcje są znacznie bardziej prześwietlani oraz sprawdzani, więcej jest wymaganych dokumentów, cała procedura jest bardziej złożona oraz dłuższa w rozpatrywaniu.

Jeśli chodzi o ceny domów, to przewidywane są nie tak duże podwyżki cen, ale jednak zwyżki; o ile, nikt nie jest pewien, jednak ich porównywanie do cen sprzed roku, kiedy miało miejsce szaleństwo cenowe jest bezprzedmiotowe. Średnia cena domu za zeszły rok wyniosła w granicach 823 tysięcy dolarów, w tym roku ma być około 850 tysięcy, ale dotyczy to uśrednionej ceny z całej Kanady, co nie daje nam pełnego obrazu jeśli chodzi o konkretne sytuacje, zwłaszcza jeśli chodzi o rynek torontoński, czy nawet w całym rejonie tzw. Wielkiej Podkowy. Oczywiście, wielu kupujących bardziej przygląda się warunkom finansowym, cenom, co spowodowało przyhamowanie rynku, ale również nie ma w dalszym ciągu podaży w postaci nowych listingów. Właśnie trend spadającej liczby domów do sprzedaży na rynku jest tym najważniejszym czynnikiem, który decyduje o liczbie transakcji. Jak nie ma nic na rynku, to nie ma co kupić… a więc koło się zamyka. Co prawda w naszej metropolii o liczbie transakcji decydują w coraz większym stopniu mieszkania na sprzedaż, ich udział w rynku jest coraz większy.

W większości domów wystawianych na sprzedaż, sprzedaż podyktowana jest przede wszystkim motywami prywatnymi, rodzinnymi, zmieniającą się sytuacją życiową. Przewidywany jest spadek sprzedaży lub stagnacja w porównaniu z rokiem 2016, choć druga połowa 2018 powinna być bardziej ruchliwa. W roku ubiegłym dokonano ogółem 92.394 transakcje poprzez Toronto Real Estate Board, co stanowiło 18-procentową obniżkę w porównaniu z rokiem poprzednim.

W tym roku, TREB zapowiada sprzedaż na poziomie pomiędzy 85.000 a 95.000 nieruchomości, we wszystkich kategoriach: od domów wolnostojących do apartamentów. Przewidywania te oparte są na badaniach rynku, gdzie około 26 procent kupujących po raz pierwszy zadeklarowało chęć kupna, w stosunku do 28 pocent w roku ubiegłym. Spośród nich, około 47 procent deklaruje chęć kupna domu wolnostojącego, z czego aż 54 procent w samym Toronto, natomiast 39 procent w okolicach, w tzw. rejonie 905. 22 procent respondentów zamierza kupić mieszkanie (condo): z tego 27 procent w samym mieście, a 18 procent poza miastem. Bardzo duży spadek liczby kupujących zanotowano w grupie tych, którzy kupują po raz pierwszy: jest to wynik nowych reguł oraz ograniczeń wprowadzanych przez nasz rząd liberalny. Otóż spadek w tej grupie kupujących jest aż 60-procentowy!

Na koniec trochę danych statystycznych: otóż 65 procent kupujących wybrało pożyczkę zamkniętą; najczęściej na poziomie pomiędzy 2 a 3 procent. W dalszym ciągu około 84 procent deklaruje, że stać ich będzie na spłatę pożyczki nawet gdy stopa procentowa wzrośnie o dalsze 2 procent. Dużo klientów, bo około 42 pocent deklaruje, że na renowacje w tym roku przeznaczy sumę około 25 tysięcy dolarów!

Trzeba też podkreślić, że mimo wzrostu cen, procentowa ilość zadatku własnego wzrosła do średniej 29 procent w ostatnim roku! Zapewne wpływ na to miał fakt, że ponad 30 procent kupujących zadeklarowało, że na wpłatę własną pobrali pieniądze z funduszu emerytalnego RRSP. We wszystkich sprawach związanych ze sprzedażą oraz bezpłatną wyceną nieruchomości proszę o kontakt bezpośredni. Udzielamy również porad przed wystawieniem domu na sprzedaż, włącznie z tzw. “staging”.

Pamiętajmy, że dobra porada, zarówno przy wystawieniu domu na sprzedaż, jak i jego kupnie, może przynieść nam wymierne korzyści! Bezpośredni kontakt pod numerem telefonu: 647-209-3511, e-mail: house4usteam@gmail. com oraz strona internetowa: www.house4us.ca.

Pracujemy w zespole: Co Dwie Głowy To Nie Jedna!

Poleć:

O Autorze:

Od Ponad 10 Lat Zwiazany z Firma GoWest Realty Ltd.,,Brokerage, Najstarszym Biurem Polonijnym Na Rynku Nieruchomosci W Okolicach Toronto. Sprzedaz, Kupno, Wynajmem Lokali, Rowniez Komercyjnych. Pracuje wspolnie z Malzonka, Malgorzata. Nasze motto:“Co Dwie Glowy To Nie Jedna!”. Bezplatne Porady.

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.