Ćwierćfinaliści piłkarskiej Ligi Mistrzów skompletowani

0
Barcelona pokonała u siebie Chelsea Londyn 3:0 i wobec remisu 1:1 w pierwszym meczu awansowała do ćwierćfinału piłkarskiej Ligi Mistrzów. Wcześniej Bayern Monachium z Robertem Lewandowskim pokonał w Stambule Besiktas 3:1 i również awansował do kolejnej fazy. Przed dwumeczem Barcelona – Chelsea obie ekipy rywalizowały ze sobą w Champions League 10-krotnie (od sezonu 2004/05). W ośmiu występach przeciw “The Blues” żadnego gola – mimo 655 minut spędzonych na boisku – nie zdobył Lionel Messi. Jednak w tym sezonie Argentyńczyk strzelił angielskiemu trzy bramki – w tym setną w tych rozgrywkach. W pierwszym meczu Messi zdobył jednego gola, przyczyniając się do wyjazdowego remisu 1:1. Natomiast w rewanżu po raz pierwszy trafił do siatki rywali już w trzeciej minucie po dwójkowej akcji z Luisem Suarezem, posyłając piłkę między nogami Thibaut Courtois. W 20. minucie Messi ponownie błysnął swoim geniuszem, choć to nie on strzelił bramkę. Zainicjował kontratak, wypatrzył dobrze ustawionego Ousmane’a Dembele, a ten mocnym strzałem pokonał bramkarza “The Blues”. To pierwsza bramka Francuza w barwach Barcelony, od kiedy w sierpniu przeszedł do hiszpańskiego klubu z Borussii Dortmund. W 63. minucie Messi ponownie otrzymał podanie od Suareza. Kolejny raz w tym meczu przyśpieszył z piłką zostawiając za sobą rywali, zszedł na lewą stronę pola karnego i znowu posłał piłkę między nogami Courtois. Tym samym Argentyńczyk został drugim piłkarzem, który przekroczył granicę stu bramek w Lidze Mistrzów. Ze 117 trafieniami prowadzi Cristiano Ronaldo z Realu Madryt. Dla Barcelony ważny był powrót do składu Andresa Iniesty. 33-letni pomocnik doznał kontuzji 4 marca w meczu z Atletico Madryt i dopiero w poniedziałek wznowił treningi. Pojawił się w podstawowym składzie, ale w 56. minucie zszedł z boiska przy ogromnej owacji publiczności. Barcelona pozostaje niepokonana na własnym boisku w Champions League od 25 meczów. Wcześniej awans do ćwierćfinału przypieczętował Bayern Monachium pokonując na wyjeździe Besiktas 3:1. W zespole gości do 68. minuty grał Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski w pierwszym spotkaniu zdobył dwie bramki, ale został ukarany żółtą kartką. W przypadku drugiego kartonika w Stambule, zabrakłoby go w pierwszym meczu ćwierćfinałowym. Dlatego jego występ w środowym rewanżu stał pod znakiem zapytania. Tym bardziej, że niemiecki zespół przystępował do meczu w Stambule z solidną zaliczką. Jupp Heynckes zapowiedział jednak, że wystawi potencjalnie najmocniejszy skład, bo liczy się tylko zwycięstwo. Po meczu w Stambule 72-latek został pierwszym trenerem, który odniósł 11 zwycięstw z rzędu prowadząc zespół w Lidze Mistrzów. W 2013 roku Heynckes poprowadził Bayern do triumfu w Champions League i odszedł z klubu. Pod koniec września ubiegłego roku zastąpił jednak Carlo Ancelottiego i kontynuuje zwycięską passę w tych rozgrywkach prowadząc bawarski klub. Losy awansu praktycznie były rozstrzygnięte już przed rewanżem. Po pierwszej połowie goście prowadzili 1:0 po bramce Thiago Alcantary, który wykorzystał dośrodkowanie Thomasa Muellera. W 35. minucie Alcantara opuścił boisko z powodu kontuzji stawu skokowego. W czwartek zostanie poddany dokładnym badaniom. Pół minuty po zmianie stron bramkę samobójczą strzelił Gokhan Gonul. Żywiołowo reagującej 40-tysięcznej publiczności na pocieszenie pozostał gol Vagnera Love’a w 59. minucie. Brazylijski napastnik wykorzystał błąd defensywy niemieckiego zespołu i leżąc pokonał bramkarza Svena Ulreicha. Lewandowskiego w 68. minucie zastąpił Sandro Wagner, który zimą przeniósł się do Bayernu z TSG Hoffenheim. 30-letni napastnik w 84. minucie ustalił wynik spotkania na 3:1. “W drugiej połowie nie kontrolowaliśmy wydarzeń na boisku. Gra była chaotyczna. Zbyt często traciliśmy kontrolę i uciekaliśmy się do fauli. Wygraliśmy daleko od domu, ale druga połowa naprawdę nie wyglądała dobrze” – przyznał Mueller. We wtorek do kolejnej rundy awansowały AS Roma i Sevilla, a w ubiegłym tygodniu udział w ćwierćfinale zapewniły sobie Liverpool, Real Madryt, Juventus Turyn oraz Manchester City. W sumie do najlepszej ósemki rozgrywek przebiły się trzy zespoły hiszpańskie, także Sevilla i broniący trofeum Real Madryt, dwa angielskie – Manchester City i Liverpool, choć z drugiej strony aż trzy odpadły w 1/8 finału, dwa włoskie – Juventus Turyn i AS Roma oraz Bayern z Niemiec. Wyniki rewanżowych meczów 1/8 finału piłkarskiej LM Besiktas Stambuł – *Bayern Monachium 1:3 (0:1); pierwszy mecz 0:5 *FC Barcelona – Chelsea Londyn 3:0 (2:0); 1:1 Manchester United – *FC Sevilla 1:2 (0:0); 0:0 *AS Roma – Szachtar Donieck 1:0 (0:0); 1:2 Tottenham Hotspur – *Juventus Turyn 1:2 (1:0); 2:2 *Manchester City – FC Basel 1:2 (1:1); 4:0 *Liverpool – FC Porto 0:0; 5:0 Paris Saint-Germain – *Real Madryt 1:2 (0:0); 1:3 Losowanie par ćwierćfinałowych odbędzie się w piątek o godz. 12 w Nyonie. Ćwierćfinały zaplanowano na 3/4 i 10/11 kwietnia, półfinały – 24/25 kwietnia i 1/2 maja, a finał odbędzie się na Stadionie Olimpijskim w Kijowie 26 maja. Na podstawie depesz Polskiej Agencji Prasowej opracował Zbigniew Bełz
Poleć:

O Autorze:

Comments are closed.

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.