Wolniejszy rynek nieruchomości

0

Jak mawiają, każdy kij ma dwa końce. Otóż co oznacza wolniejszy rynek dla naszego miasta? Dużo mniejsze wpływy od transakcji sprzedaży! W Toronto płacimy przecież podwójny podatek tzw. Land Transfer Tax, co zasila kasę miasta na dalsze wydatki. Tłusty okres tych wpływów właśnie się skończył wraz ze spadkiem sprzedaży w mieście.

Według niedawno opublikowanego raportu, wpływy do kasy miejskiej z tytułu tego podatku były niesamowicie wysokie w pierwszym półroczu tego roku, bo wyniosły o ponad 61 milionów dolarów więcej niż przewidywano, tylko dlatego, że ceny podskoczyły niesamowicie oraz ruch w interesie był bardzo dobry.

Jednocześnie ten sam raport mówi o tym, że obecny trend spadkowy przyniesie jedynie 30-milionową nadwyżkę w stosunku do przewidywań w drugim półroczu bieżącego roku. Obecny budżet miasta w dużej mierze opiera się na przychodach z tytułu Land Transfer Tax. Trzeba zaznaczyć, że w obecnym roku kasa miejska zasilona będzie w wysokości 719 milionów dolarów z tego tytułu, czyli o około 100 milionów dolarów więcej niż w roku ubiegłym!

Podczas prezentacji budżetu miejskiego na ten rok, zarządca miasta, Peter Wallace, ostrzegł wszystkich, że miasto w zbyt dużym stopniu polega na ciągłych zwyżkach przychodów z tytułu Land Transfer Tax, gdyż dochody te mogą być w pewnym czasie ograniczone, a więc wydatki miasta nie mogą w znacznym stopniu polegać właśnie na tego typu podatkach. Miasto w tym roku przewidziało wzrost dochodów z tego tytułu o 42 procent!

Inny działacz miejski, Rob Rossini, również przestrzegł przed zbyt dużym optymizmem oraz planowaniu budżetu miast w oparciu o te przychody. Zastrzegł, że nadchodzące lata 2018 oraz 2019 mogą wcale nie przynosić tak dobrych dochodów z tytułu tego podatku, co może spowodować dużą dziurę w budżecie.

Natomiast inny działacz miejski, szef budżetu Gary Crawford w odpowiedzi na te niepokoje odpowiedział, że spadek przychodów nie jest spodziewany, a zmiany w prowincji z tytułu dodatkowych podatków nie odzwierciedlają tego zastrzeżenia.

Pamiętajmy, że w kwietniu premier naszej prowincji Kathleen Wynne wprowadziła dodatkowy 15-procentowy podatek dla inwestorów zagranicznych kupujących nieruchomości w naszej prowincji, właśnie w celu schłodzenia rynku nieruchomości. A więc według władz miasta spodziewano się obniżki dochodów z tytułu podatku Land Transfer Tax. Jednocześnie zostało powiedziane, że co prawda wpływy nie są już tak duże jak poprzednio, lecz w dalszym ciągu nie są aż tak niskie, jak mogłyby być.

Pan Crawford nadmienił, że przychody z tytułu podatku na pewno wyniosą w tym roku przewidywaną wielkość 719 milionów, natomiast w przyszłych planach budżetowych nie zostanie wprowadzony 100 milionowy wzrost z tego tytułu na rok 2018. Ponadto oświadczył, że w ciągu ostatnich 7 lat w każdym budżecie przewidywano wzrost z tytułu tych podatków o kwotę 80 do 100 milionów dolarów, co sprawdzało się w całości. Mimo stagnacji rynku, nie przewiduje się obniżki przychodów z tego tytułu.

A teraz trochę z innej beczki: Jak kupujemy domy w Kanadzie? Otóż według przeprowadzonego badania rynku w dziewięciu różnych krajach, stwierdzono, że Kanadyjczycy są najbardziej aktywni “komputerowo” jeśli chodzi o kupno nieruchomości, co ma znaczący wpływ na cały rynek oraz sposób jego działania.

Było to badanie rynku przeprowadzone przez duży Bank HSBC, który stwierdza, że będą radykalne zmiany w sposobie samego zakupu oraz finansowania tych zakupów. Wzrost ostatnio notowany jest dziesięciokrotnie wyższy.

A więc tworzy się grupa specjalistów, którzy załatwiają sprawy bez podpisywania papierów: wszystko odbywa się “online”, czyli przez system komputerowy: nie tylko w Kanadzie, ale i na całym świecie. A więc tego rodzaju rynek jest chyba najbardziej podatny na zmiany technologiczne. Zmienia się sposób podchodzenia do zakupu nieruchomości, i jego trzech podstawowych zasad: poszukiwania, finansowania oraz samego zakupu.

Badanie rynku stwierdziło, że około 90 procent Kanadyjczyków korzysta z komputerowego poszukiwania nieruchomości. Na pierwszym miejscu jest Wielka Brytania z 93-procentami, podczas gdy światowa średnia wynosi 83 procent.

Trzy czwarte Kanadyjczyków poszukiwało również najlepszej oferty finansowej w internecie, ale podkreślono, że bezpośredni, “uczłowieczony” kontakt z osobami zajmującymi się tym zawodem w dalszym ciągu przynosi dobre efekty. Kraje, które brały udział w tych badaniach to: Australia, Kanada, Chiny, Francja, Malezja, Meksyk, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Wielka Brytania oraz Stany Zjednoczone.

Wystawiających nieruchomości na sprzedaż zachęcam do korzystania z naszej oferty: oferujemy od lat profesjonalną usługę za ograniczony procent prowizji, przy sprzedaży każdego typu nieruchomości. Nasze porady oraz wycena jest bezpłatna. Kupujący, jak wiadomo, nie ponoszą żadnych kosztów!

Wszyscy nasi klienci biorą udział w losowaniu nowego samochodu firmy Lexus, a za każdą transakcję otrzymują Państwo bilet losujący.

Zajmujemy się również kwestią wynajmu nieruchomości.

We wszystkich sprawach związanych ze sprzedażą oraz kupnem nieruchomości proszę o kontakt bezpośredni pod numer: 647-209-3511 lub email: house4usteam@gmail.com; pracujemy w zespole “co dwie głowy to nie jedna”.

Poleć:

O Autorze:

Od Ponad 10 Lat Zwiazany z Firma GoWest Realty Ltd.,,Brokerage, Najstarszym Biurem Polonijnym Na Rynku Nieruchomosci W Okolicach Toronto. Sprzedaz, Kupno, Wynajmem Lokali, Rowniez Komercyjnych. Pracuje wspolnie z Malzonka, Malgorzata. Nasze motto:“Co Dwie Glowy To Nie Jedna!”.

Bezplatne Porady.

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.