Dlaczego się podpalił? i jego listy do nas

9

Rodzina mężczyzny, który się podpalił, opowiada OKO.press o mężu i ojcu.

Rozmowę zaproponowali sami. Przyszli do naszej redakcji: żona, córka i syn mężczyzny, który dokonał próby samopodpalenia w proteście przeciw polityce PiS. Prosto z policji, gdzie składali wyjaśnienia. Towarzyszyła im przyjaciółka domu z córką.

Chcą przekazać prawdę o swoim mężu i ojcu, który w czwartek 19 października 2017, późnym popołudniem, podpalił się pod Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie. Jego stan jest bardzo poważny.

PRZECZYTAJ

•••

Zostawił list do mediów i do członków rodziny. Oto ten pierwszy:

„Można oczekiwać, że PIS będzie się starał pomniejszyć mój protest i będzie szukał na mnie „haków”. Postanowiłem mu to ułatwić i wskazać pierwszy punkt zaczepienia (inne będą sobie musieli wymyślić).

Od kilku lat choruję na depresję, więc jestem tzw. osobą chorą psychicznie.

Ale takich osób jak ja jest w Polsce kilka milionów i jakoś funkcjonują w sposób mniej więcej normalny, często nawet nie wiadomo o ich chorobie.

Zresztą sformułowanie „choroba psychiczna” odnosi się również np. do takich dolegliwości jak bezsenność, czy jąkanie się, więc niekoniecznie musi być związane z niepoczytalnością. To, co na pewno jest związane z moją chorobą, to problemy ze snem i łaknieniem, zmniejszenie energii, tendencja do odkładania wszystkiego na później (prokrastynacja) i że widzę rzeczywistość w bardziej czarnych barwach niż większość „normalnych” ludzi.

Ale w tej sytuacji to nawet dobrze, bo potrafię dostrzec bardzo niepokojące sygnały wcześniej niż inni i silniej na nie reagować. I może też łatwiej mi poświęcić swoje życie, chociaż zapewniam, że wcale nie tak łatwo.

Cóż mogę jeszcze dodać – poglądy takie jak ja wyraża wiele osób z mojego otoczenia, publicystów, czy polityków, więc nie wynikają one z mojego spaczonego odbioru rzeczywistości.

A dlaczego tak radykalna forma protestu?

Bo sytuacja jest dramatyczna. Nie chodzi o to, że rząd popełnia mniej czy więcej błędów (każdy rząd to robi) ale, że

ten rząd wstrząsa podstawami naszej państwowości i funkcjonowania społeczeństwa. Natomiast większość społeczeństwa śpi, nie zwraca uwagi, co się dzieje i trzeba je z tego snu obudzić”.

Do „Listu do mediów” dołączone były także poniższe dwa fragmenty:

Fragment 1: Tak mało zrobiłem do tej pory dla Ojczyzny

Urodziłem się w 1963 r., dlatego jestem w tej dobrej sytuacji, że pamiętam PRL, pamiętam „Solidarność”, odzyskiwanie niepodległości i kształtowanie się naszej demokracji. Dzięki temu mogę lepiej ocenić to, co się teraz dzieje.

Kiedy wybuchła „Solidarność” byłem jeszcze w liceum. I w tym liceum z kolegami zakładaliśmy Samorządne Zrzeszenie Uczniowskie, bo nie było wszak „Solidarności” dla niepełnoletnich uczniów.

13 grudnia [1981 – red.] byłem już studentem i nie spałem do południa tylko roznosiłem pierwsze ulotki.

W czasie stanu wojennego robiłem to, co miliony innych ludzi w Polsce – roznosiłem ulotki, chodziłem na demonstracje, słuchałem Wolnej Europy, zapalałem świeczki w oknach.

4 czerwca 1989 z radością wziąłem udział w pierwszych, częściowo wolnych wyborach i potem we wszystkich następnych.

Mój wkład w odzyskanie niepodległości był mikroskopijny, wstydzę się, że do tej pory tak mało zrobiłem dla Ojczyzny. I wiem, że muszę to zmienić.

Fragment 2: Wstydzę się tłumacząc, że Polska to nie to samo, co polski rząd

Wstydzę się, że mam prezydenta, który jest prezydentem tylko swojej partii i jej zwolenników, i który łamie konstytucję (zawetowanie dwóch niekonstytucyjnych ustaw, aby zaproponować dwie inne, ale nadal niekonstytucyjne ustawy nie jest odkupieniem win).

Wstydzę się, że mam premier, która realizuje wydawane jej „po linii partyjnej” polecenia.

Wstydzę się, że znajomym z Zachodu muszę tłumaczyć, że Polska to nie to samo, co polski rząd.

Wstydzę się, że znowu muszę używać pojęcia „nomenklatura” i sformułowania „partia i rząd” tak jak w czasach PRL.

Wstydzę się widząc, jak opluwani są ludzie, którym należy się szacunek za to, co zrobili dla wolnej Polski.

•••

Samobójca zostawił dwustronicowy list-ulotkę. Rozdawał ją przechodniom tuż przed samopodpaleniem. Treść wskazuje  jednoznacznie na motyw polityczny próby samobójczej. Mężczyzna stawia polityce PiS 15 zarzutów, a potem wzywa obywateli do protestu.

Oto pełna treść listu:

„1. Protestuję przeciwko ograniczaniu przez władzę wolności obywatelskich.

2. Protestuję przeciwko łamaniu przez rządzących zasad demokracji, w szczególności przeciwko zniszczeniu (w praktyce) Trybunału Konstytucyjnego i niszczeniu systemu niezależnych sądów.

3. Protestuję przeciwko łamaniu przez władzę prawa, w szczególności Konstytucji RP. Protestuję przeciwko temu, aby ci, którzy są za to odpowiedzialni (m.in. Prezydent) podejmowali jakiekolwiek działania w kierunku zmian w obecnej konstytucji – najpierw niech przestrzegają tej, która obecnie obowiązuje.

4. Protestuję przeciwko takiemu sprawowaniu władzy, że osoby na najwyższych stanowiskach w państwie realizują polecenia wydawane przez bliżej nieokreślone centrum decyzyjne związane z Prezesem PiS, nieponoszące za swoje decyzje odpowiedzialności. Protestuję przeciwko takiej pracy w Sejmie, kiedy ustawy tworzone są w pośpiechu, bez dyskusji i odpowiednich konsultacji, często po nocach, a potem muszą być prawie od razu poprawiane.

5. Protestuje przeciwko marginalizowaniu roli Polski na arenie międzynarodowej i ośmieszaniu naszego kraju.

6. Protestuję przeciwko niszczeniu przyrody, szczególnie przez tych, którzy mają ją chronić (wycinka Puszczy Białowieskiej i innych obszarów cennych przyrodniczo, forowanie lobby łowieckiego, promowanie energetyki opartej na węglu).

7. Protestuję przeciwko dzieleniu społeczeństwa, umacnianiu i pogłębianiu tych podziałów. W szczególności protestuję przeciwko budowaniu „religii smoleńskiej” i na tym tle dzieleniu ludzi. Protestuję przeciwko seansom nienawiści, jakimi stały się „miesięcznice smoleńskie” i przeciwko językowi nienawiści i ksenofobii wprowadzanemu przed władze do debaty publicznej.

8. Protestuję przeciwko obsadzaniu wszystkich możliwych do obsadzenia stanowiskswoimi ludźmi, którzy w większości nie mają odpowiednich kwalifikacji.

9. Protestuję przeciwko pomniejszaniu dokonań, obrzucaniu błotem i niszczeniu autorytetów, takich jak np. Lech Wałęsa, czy byli prezesi TK.

10. Protestuję przeciwko nadmiernej centralizacji państwa i zmianom prawa dotyczącego samorządów i organizacji pozarządowych zgodnie z doraźnymi potrzebami politycznymi rządzącej partii.

11. Protestuję przeciwko wrogiemu stosunkowi władzy do imigrantów oraz przeciw dyskryminacji różnych grup mniejszościowych: kobiet, osób homoseksualnych (i innych z LGBT), muzułmanów i innych.

12. Protestuję przeciwko całkowitemu ubezwłasnowolnieniu telewizji publicznej i niemal całego radia, i zrobieniu z nich tub propagandowych władzy. Szczególnie boli mnie niszczenie (na szczęście jeszcze nie całkowite), Trójki – radia, którego słucham od czasów młodości.

13. Protestuję przeciwko wykorzystywaniu służb specjalnych, policji i prokuratury do realizacji swoich własnych (partyjnych bądź prywatnych) celów.

14. Protestuję przeciwko nieprzemyślanej, nieskonsultowanej i nieprzygotowanej reformie oświaty.

15. Protestuję przeciwko ignorowaniu ogromnych potrzeb służby zdrowia.

Protestów pod adresem obecnych władz mógłbym sformułować dużo więcej, ale skoncentrowałem się na tych, które są najbardziej istotne, godzące w istnienie i funkcjonowanie całego państwa i społeczeństwa.

Nie kieruję żadnych wezwań pod adresem obecnych władz, gdyż uważam, że nic by to nie dało.

Wiele osób mądrzejszych i bardziej znanych ode mnie, podobnie jak wiele instytucji polskich i europejskich wzywało już te władze do różnych działań i niezmiennie te apele były ignorowane, a wzywający obrzucani błotem. Najpewniej i ja za to, co zrobiłem też takim błotem zostanę obrzucony. Ale przynajmniej będę w dobrym towarzystwie.

Natomiast chciałbym żeby Prezes PiS oraz cała PiS-owska nomenklatura przyjęła do wiadomości, że moja śmierć bezpośrednio ich obciąża i że mają moją krew na swoich rękach.

Wezwanie swoje kieruję do wszystkich Polek i Polaków, tych którzy decydują o tym kto rządzi w Polsce, aby przeciwstawili się temu, co robi obecna władza i przeciwko czemu ja protestuję.

I nie dajcie się zwieść temu, że co jakiś czas działalność władz uspokaja się i daje pozór normalności (jak choćby ostatnio) – za kilka dni, czy tygodni znowu będą kontynuować ofensywę, znowu będą łamać prawo. I nigdy nie cofną się i nie oddadzą tego, co już raz zdobyli.

Wprawdzie to już dość wyświechtane powiedzenie, ale bardzo tutaj pasuje: Jeśli nie my, to kto? Kto jak nie my, obywatele ma zrobić porządek w naszym kraju? Jeśli nie teraz, to kiedy?

Każda chwila zwłoki powoduje, że sytuacja w kraju staje się coraz trudniejsza i coraz trudniej będzie wszystko naprawić.

Przede wszystkim wzywam, aby przebudzili się ci, którzy popierają PiS – nawet jeśli podobają się wam postulaty PiS-u, to weźcie pod uwagę. że nie każdy sposób ich realizacji jest dopuszczalny. Realizujcie swoje pomysły w ramach demokratycznego państwa prawa, a nie w taki sposób jak obecnie.

Tych, którzy nie popierają PiS, bo polityka jest im obojętna albo mają inne preferencje, wzywam do działania – nie wystarczy czekać na to co czas przyniesie, nie wystarczy wyrażać niezadowolenia w gronie znajomych, trzeba działać. A form możliwości jest naprawdę dużo.

Proszę was jednak, pamiętajcie, że wyborcy PiS to nasze matki, bracia, sąsiedzi, przyjaciele i koledzy. Nie chodzi o to żeby toczyć z nimi wojnę (tego właśnie by chciał PiS) ani „nawrócić ich” (bo to naiwne), ale o to, aby swoje poglądy realizowali zgodnie z prawem i zasadami demokracji. Być może wystarczy zmiana kierownictwa partii.

Ja, zwykły, szary człowiek, taki jak wy, wzywam was wszystkich – nie czekajcie dłużej. Trzeba zmienić tę władzę jak najszybciej, zanim doszczętnie zniszczy nasz kraj; zanim całkowicie pozbawi nas wolności.

A ja wolność kocham ponad wszystko. Dlatego postanowiłem dokonać samospalenia i mam nadzieję, że moja śmierć wstrząśnie sumieniami wielu osób, że społeczeństwo się obudzi i że nie będziecie czekać, aż wszystko zrobią za was politycy – bo nic nie zrobią!

Obudźcie się! Jeszcze nie jest za późno!”

Poleć:

O Autorze:

Redakcja

9 Comments

  1. Leon Kozłowski on

    Ludzie, skąd w Was takie pomysły, że ten człowiek chciał zainstnieć i poodbne idiotyzmy??? To nie ma żadnego sensu! Ten człowiek dokonał bardzo przerażającego, ale wyraźnie przemyślanego czynu i kroku. Można się z nim nie zgadzać, ale trzeba mieć odrobinę kultury, żeby potrafić się zachować w reakcji na taką sytuację. Polacy są przerażający!

    • Marek Maciolowski on

      @L Kozlowski
      My Polacy mamy dlugie doswiadczenie z prusko-rusko-ubecka propaganda.
      Ocena tego ” wiekopomnego” wydazenia oparta jest wiec na tym dlugim doswiadczeniu, a nie jakims ” pomysle” jak to pan insynuuje.
      Wnioskuje ze nie jest pan Polakiem skoro pana ” przeraza ” zdrowy rozsadek.
      Ludzie kulturalni podpisuja swoje opinie swoim imieniem i nazwiskiem a nie pseudonimami.

  2. Marek Maciolowski on

    Kilka miesiecy temu Gazeta rozdzierajac swe poprawne politycznie lamy informowala o mrazacym krew w zylach opluciem muzlumanki przez rasiste i ksenofoba na lubelskiej ulicy. Media w Polsce zweryfikowaly ze byl to fake news czyli propaganda antypolska. Nie zauwazylem by Gazeta poinformowala czytelnikow o tej gazecianej lipie.
    Ten news wyglada podobnie – przypomina schemat znanej z poziomu i grubo szytej inwencji komunistycznej propagandy – zapewne poddani pauperyzacji emeryci ubeccy stworzyli agencje nowej dezinformacji.
    A jesli to prawdziwe zdarzenie ? Spalil sie facet przed frontem warszawskiego Palacu Stalina ! Symbolika rozbraja nawet najwiekszego antykomuniste – zapewne umieral krzyczac ” za Stalina” ” za PO” ?
    Lezka w oku sie kreci. Wiecej, wiecej takich poswiecen calopalenia zycza sobie Ci wstretni Polacy ktorzy na komunizm nadal nie chca sie namowic- nawet na ten unowoczesniony berlinsko-brukselski.
    Mozna tez dac powazniejsza riposte tej politycznej bajce : ten facet to zwykly tchorz , czlowiek bez duszy, glowa napchana propaganda lecz brak serca , egoista ktory chce poswiecic zycie by zostac meczennikiem PO ! To obraz nedzy w jaka wpadla Europa zapominajac o Bogu i swej przeszlosci.
    Nadchodza barbarzyncy i poobcinaja im glowy. I slusznie.

  3. Chory człowiek któremu namąciła w głowie Gazeta wyborcza i TVN. Próbował zaistnieć w mediach , niestety w opłakany dla siebie sposób. Trzeba go leczyć a nie robić z niego bohatera.

  4. Tylko potwierdza zjawisko nie tyle oglupienia ale wręcz…opętania; widac to po sondazach opinini spolecznej. Na rocznicę 13 Grudnia tylko 13% (w roku odejscia do Lucyfera po Mszy sw. w Katedrze Polowej WP, 20%) potrafi znac przyczyny StanuWojennego@motywow TW “Wolski” vel Jaruzelski. Wszystkie iformacje dostepne w prasie po 1989r. plus w internecie, ksiazkach, arcchiwach Moskwy, Washingtonu, Berlina etc. Ale przecietny obywatel bantustanu R.P czerpie wiedze z pudla TV, wiec TVP,TVN,etc, zrobily mu wode z mozgu (jak Goebels czy Moskievskaja Prawda). Owe 13 % zbiega sie z inynymi danymi swiadomosci spolecznej, jak poziom czytelnictwa, znajomosc podstaw nauki, kultury, historii (lepiej,ok.30%). 13%-może u innych to samo, lepiej lub gorzej. W US lepiej; np. w kwestii nauka a wiara/ ewolucja a Biblia(ID-Intelligent Design) az 40% nie widzi problemu czy sprzecznosci; (durne) pewne media grzmią: oto 60% w US to ciemnogrod! Jednak wiedza zeszkoly, biblioteki Uniwersytetu, czy intelgentnego internetu robi swoje a nie tylko malpia TV, oczywiscie nie kada stacja. Coz, bantustaniaki nad Wislą zaharfowani “dorabianiem sie” i splacaniem dlugow nie maja czasu na myslenie poza przyjmoaniem za prawdę jakies upudrownej malpy-experta ze studia TV. Ow manifest ofiary to obraz owego opetania, szcz.p.9 o Walesie. Po ujawnieniu akt i mechanizmu Strajku w Stoczni i pozniejszej polityki ‘wspierania Lewej NOgi” przez TW Bolek, nasz samobojca tego nie wie,a jak wczesniej owe 87% chlapaczy TV. Dla kontastu, samospalenie Franciszka Siwca na stadionie Xlecia jako wyraz protestu przeciwko inwazjii CZechoslwoacji to akt heroizmu, gdy nawet (swieci) bohaterowie, jak kard.S.Wyszynski (i Episkopat,poza bp CZestochowy) siedzieli cicho jak mysz pod miotlą. Turyści, a nie mieszkajacy dluszej może nie zauważyc owego zdziczenia-opetania, szczegolnie w realcjach międzyludzkich; Solidarność jednosci w oporze Bideo-Patologii z czasow komuny wparowala: widac, zlychac, czuc. Wysokie Ozdobne ploty i tabuny firm ochraniarskich -inny znak owego zjawiska strachu przed sąsiademi i obcym (zlodziejem)

  5. Luiza Dowling on

    Wstrzasajace do głębi. Prawdziwe i tragiczne. Jestem pełna podziwu dla bohatera, mojego rówieśnika. Mam nadzieje, ze ten protest odniesie skutek – słowa listu są tak dosadne i wyważone…Mam nadzieje, ze przeczytają to wszyscy Polacy. I ze zareagują.
    Dziękuje Gazecie, ze mogłam sie otym wydarzeniu dowiedzieć następnego dnia. To ważne.

  6. Przerażający akt desperacji. Niestety zostanie bez echa. Jak podpalenie Siwca. Cytuję słowa Henia Sikory, opozycjonisty, byłego działacza śląskiej Solidarności, a obecnie Komitetu Obrońców Demokracji – “Tylko majdan może coś zmienić.”

skomentuj

Home | Direct | Dashboard | About us

Unless otherwise noted our website is using photographs from FreeDigitalPhotos.net and Wikipedia under their respective licenses

Copyright © 2015. All Rights Reserved.